Strona 1 z 1

Dlaczego nie polityk?

: 15 czerwca 2025, 17:09
autor: Leszek Ebe-Grüner
Dzień dobry. Co prawda pisałem jakiś czas temu, że polityka to nie moja bajka i dlaczego uważam że są od tego doświadczeni politycy. Nie będę ukrywał na przestrzeni czasu, wyklarowało się u mnie w czym bardzo dobrze mi idzie, a w czym dość kiepsko. To po kolei:
-Ardemie kiedyś tak naprawdę założyłem, by mieć sobie swobodnie robić swoje rzeczy. Niby coś politycznego robiłem, ale słabo to wychodziło. Michael sobie lepiej w tym temacie radził. Jedynie chyba co dobre zrobiłem, to podpisałem pakt Unii Trzech Narodów(UTN).
-No święty nie byłem i dużo wojowałem, a z dyplomacją u mnie było ciężko. Może jedynie nie byłem najgorszym Marszałkiem w Winkulii, ale też bardziej jedynie prowadziłem te ustawy, ale do końca nie miałem pomysłu z ustawami.
-Potem podpisałem faktycznie umowę(już nie pamiętam dokładnie jaką)z Magnificatem i mimo że mam relację do tamtej postaci jakiej mam, to jedna rzecz jest racja. Podpisałem to, więc faktycznie umów się dotrzymuję i północna część Ardemii faktycznie należy pod Magnifikat. Mam wrażenie że ta wojna domowa niewiele dała i była niepotrzebna.

Także to tyle i według mnie są inni bardziej doświadczeni politycy:
-Heinz-Werner Grüner, czyli mój ojciec na pewno lepiej potrafi w dyplomację i ogólnie to że tak długo zarządza tym państwem mimo że jest to władza jedno-osobowa, to on potrafi dobrze działać.
-Kaspar Waksman z pewnością również jest doświadczony w temacie i dzięki niemu Muratyka już przez długi czas istnieje i tak naprawdę nie widzę innej głowy państwa tam niż jego, bo on ma największą wiedzę na temat swojego kraju.
-Samuel Radziwiłł to pamiętam że on w Garapenii, jak jeszcze istniała, to aktywnie się udzielał i faktycznie chciał rozwijać Garapenie z pozostałymi. Niestety ostatecznie to się nie udało, ale co by nie mówić, jego dyskusję i wymiana poglądów na pewno świeci przykładem dla innych.

Oczywiście osób jest więcej, ale po prostu chciałem oznajmić że politykę zostawiam tym co ją bardziej ogarniają. Ja wiem że najlepiej to mi idzie w programy rozgrywkowe, sport, gospodarkę i w organizowaniu turniejów. I na tym pozostanę.

Re: Dlaczego nie polityk?

: 16 czerwca 2025, 14:36
autor: Heinz-Werner Grüner
Wiesz, każdy ma swoje wady i zalety. Ja zachęcam przede wszystkim do robienia tego co się lubi. Do niczego zmuszanym nie będziesz, bo i po co? To ma być forma rozrywki dla nas samych.
Jako głowa państwa niestety czasem trzeba o tym "zapominać" i robić wiele, wiele innych rzeczy, na które niekoniecznie ma się chęć. No, ale wierzę, żę przede wszystkim będziesz miło spędzać czas z nami-Edlami. :)