Mecze reprezentacji

W piłkę kopie się na wschodzie, na zachodzie również. Kopią i górale i mieszkańcy dolin. Za futbolówką gonią nawet w mikroświecie. Tu jest to niemal jak religia, dlatego nasi mieszkańcy też pokochali ten sport.
Awatar użytkownika
Joachim Cargalho
Faktotum
Posty: 2195
Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Mecze reprezentacji

Post autor: Joachim Cargalho »

Wracamy do sprawdzonych standardów.
Za rok 2 dywizja jest nasza!
Obrazek
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner
Oberhaupt
Posty: 6284
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Mecze reprezentacji

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Joachim Cargalho pisze: 22 stycznia 2023, 23:16 Wracamy do sprawdzonych standardów.
Za rok 2 dywizja jest nasza!
Ja bym nie był aż tak krytyczny wobec naszej kadry. Zbieranina grajków nie będzie lepsza od profesjonalnie wyselekcjonowanej kadry np. Sbornej. My w zasadzie skazywani byliśmy, nadal jesteśmy na pozycję nr 10 w dywizji. Tymczasem w tym momencie mieścimy się "na kreską", a więc pozycja 7. Spadają Cesarscy z Niemiec (nota bene pokonali nas dwa razy w zeszłym sezonie), Teutonia i Leocja, które nie ma co ukrywac też są zespołami zdecydowanie lepszymi.
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
Awatar użytkownika
Joachim Cargalho
Faktotum
Posty: 2195
Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Mecze reprezentacji

Post autor: Joachim Cargalho »

No właśnie z tego względu to nie krytyka, a racjonalne podejście. W drugiej dywizji bylibyśmy jednym z faworytów do zwycięstwa. Tutaj, no standardem jest jednak porażka.
Obrazek
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner
Oberhaupt
Posty: 6284
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Mecze reprezentacji

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Joachim Cargalho pisze: 24 stycznia 2023, 07:48 No właśnie z tego względu to nie krytyka, a racjonalne podejście. W drugiej dywizji bylibyśmy jednym z faworytów do zwycięstwa. Tutaj, no standardem jest jednak porażka.
Czyli co, mam specjalnie oduścić końcówkę? Pytam całkiem poważnie. Rozwój zawodników pewnie w drugiej dywizji byłby łatwiejszy.
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
Awatar użytkownika
Joachim Cargalho
Faktotum
Posty: 2195
Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Mecze reprezentacji

Post autor: Joachim Cargalho »

Edelweiss nigdy nie odpuszcza.
Obrazek
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner
Oberhaupt
Posty: 6284
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Mecze reprezentacji

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Ocena między sezonowa 24 stycznia 1923r.
Część I

Zespół znajduje się, po jedenastu kolejkach na siódmym miejscu w tabeli (na 10 druzyn). W Pucharze Interkontynentalnym odpadliśmy już w pierwszej rundzie ulegając wysoko Slawonii. Tyle jeśli chodzi o suche fakty. Co więc można powiedzieć o naszej reprezentacji? To, że gramy seriami.
N apoczatek zaliczyliśmy serię aż 6 spotkań bez zwycięstwa, ale następnie rozbijając Leocję, Teutonię i bardziej skromnie Dreamland odmieniamy naszą sytuację. Dziś to właśnie z tymi drużynami toczymy boje o utrzymanie się w Dywizji A. Czas pokaże czy to właśnie ta seria nie pozwoli nam utrzymać się w wyższej klasie rozgrywkowej. Po te serii trzech zwycięstw znów wpadamy w marazm. Słabe występy, ale czy to nie było do przewidzenia? Pokonały nas dwukrotnie Triznondal i Wandystan, trzecia i czwarta siła w obecej piłce mikronacyjnej, zatem porażki powinny być wkalkulowane.
Słaba gra z tymi zespołami nie powinna jednak przekreślać naszego potencjału. Po kolejnych trzech, czterech spotkaniach będziemy wiedzieć już o wiele więcej, gdyż grać będziemy z rywalami bezpośrednio z nami rywalizującymi o miejsce w tabeli. Dodajmy, że te zespoły są w naszym zasięgu.
Przyjrzyjmy się zatem naszej kadrze.

BRAMKARZE
W bramce do wyboru, rutyna, bądź młodzież, zacznijmy, według wszelkich prawideł od starszego.
MARINHO MARIZ (11 belek) – Ten wiecznie uśmiechnięty człowiek jest już u schyłku swojej kariery, ale znając jego świetne wytrenowanie, w szerokiej kadrze Szarotek pozostanie aż do czasu v-Mundialu. Charakterny i świetnie zorganizowany kreator gry obronnej. W tym sezonie nasz numer 1, mimo, że na bluzie bramkarskiej widnieje cyfra 23. Jeśli chodzi o statystyki to zaliczył 3 czyste konta, a obronione strzały ma na poziomie 64%. Przy tej formie Edelweiss wynik jest całkowicie przyzwoity.
ARMIN HOFFMANN (7 belek) – Zawodnik strzegący bramki o zupełnie innych parametrach. Począwszy od wieku, a na zachowaniu kończąc. Bezwłosy młodzieniec słynie z tego, że ma swietny refleks. Czasem jednak gra zbyt arogancko i musi pracować nad poziomem agresji. Nie mniej kluczowy będzie jego rozwój w obecnym sezonie. Jeśli nie przekroczy pewnego szczebla młodzieżowego, to w kadrze za długo nie pogra. W tym momencie ma jednak identyczne statystyki obronionych strzałów co doceniany bardziej Mariz (64%). Podobne osiągnięcia wykazuje cała jego kariera. Po cichu liczę, że zostanie z nami na dalsze lata.

OBROŃCY
WALTER SCHNITZEL (12 belek ) – Charakteryzuje się nie tylko bujną czupryną, ale zdecydowanie należy się skupić na jego opanowaniu. W kadrze gra drugi sezon, ale rzadko podpada sędziom. Gra rozważnie i przez to jest określany jednym z filarów naszej defensywy, niezależnie czy zagramy trzema czy czterema z tyłu.

MAREK TROYANSKY (10 belek) – Nie rzuca się w oczy, ale zdecydowanie w tym sezonie pokazuje, że forma ma olbrzymie znaczenie. Jeden z czterech piłkarzy, który zagrał we wszystkich spotkaniach. Serce zespołu, ale i prawdziwy dżentelmen na boisku, nigdy nie otrzymał nawet żółtej kartki. Na minus na pewno to, że w prawie czterdziestu spotkaniach nie trafił do siatki.

RUPERT BAUDERER (10 belek) – Twardy i silny obrońca, który bierze na siebie najcięższe zadania. Haruje jak wół podczas sesji treningowych, ale także jeden z liderów zespołu. Znany jest również z tego, że ma wiele zachcianek i gra nazbyt ostro. Nie sposób widzieć w nim obojętność, jedna z najbarwniejszych postaci kadry. Z technicznego punktu widzenia to specjalista od stałych fragmentów gry. Nadal jednak bez trafienia do siatki, pomimo 38 spotkań z szarotką na piersi.

FRANZ STOLZMANN (9 belek) – Jeśli mamy mówić o nadziei na przyszłość w defensywie, to właśnie o Franza powinniśmy zaczynać ustalanie składu. Wszechstronność to ogromny znak rozpoznawczy jego umiejętności. Dodając to, że świetnie wykonuje rzuty wolne czy rożne, ale równie dobrze znakomicie je egzekwuje poprzez wyjście w powietrze i strzał głową. W tym sezonie już udowodnił, że nie musi zostawać na własnej strefie boiska, a wbiegnięcie w pole karne rosłego obrońcy przynosi korzyści. Dokonując całkowitej analizy Stolzmanna warto również wskazać, że lubi kiedy zostanie doceniony finansowo, a mecze bez stawki o klubecki za bardzo go nie interesują.

c.d.n.
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
Awatar użytkownika
Sophie
Posty: 358
Rejestracja: 01 marca 2022, 21:52

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Mecze reprezentacji

Post autor: Sophie »

Najważniejsze, że na chwilę obecną Edelki się utrzymują. Co do gry... Z pewnością chciałoby się wygrać wszystko, ale realistycznie patrzące osoby i tak dostały miłą niespodziankę. Oby tylko nie zepsuć nic i grać tak dalej.
/-/Sophie Susanne Cargalho Windsachen
Dumna obywatelka Kotliny
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner
Oberhaupt
Posty: 6284
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Mecze reprezentacji

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Sophie pisze: 25 stycznia 2023, 21:12 Najważniejsze, że na chwilę obecną Edelki się utrzymują. Co do gry... Z pewnością chciałoby się wygrać wszystko, ale realistycznie patrzące osoby i tak dostały miłą niespodziankę. Oby tylko nie zepsuć nic i grać tak dalej.
No właśnie nie wiem tylko czy w dywizji B jednak bardziej byśmy się nie rozwijali. Natomiast moja "ambicja" zawsze byla taka, by robić niespodzianki i remisować(o daj Matko Prokrastynacjo - wygrywać)z tymi herosami z samej góry.

Edelweiss na pewno jednak grać będzie o najwyższe cele za jakieś...5 sezonów. :D
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner
Oberhaupt
Posty: 6284
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Mecze reprezentacji

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Ocena między sezonowa 26 stycznia 1923r.
Część II

Przyjrzyjmy się dalszej części kadry

OBROŃCY
HEINRICH BLAUMBERG (8 belek) - Dobrze rokujący obrońca, pomimo tego, że do tej pory był raczej pierwszym zmiennikiem powinien w najbliższym czasie odgrywać bardziej znaczną rolę w drużynie Szarotek. Jego największym atutem jest gra głową i choć na chwilę obecną ma tylko jedno trafienie w kadrze, to niewykluczone, że w przyszłości będzie jeszcze większym atutem w polu karnym zarówno własnym, jak i rywala.


TOMAS SAMMWALD (5 belek) - Jest na początku swojej reprezentacyjnej drogi i nie wiadomo jeszcze czy jego talent eksploduje na tyle by dać Szarotkom tyle ile ona będzie oczekiwać. Na pewno pomoże w tym jego opanowanie i zdolność do radzenia sobie z presją. Nie bez znaczenia jest również jego atamowe uderzenie. Musi jednak jeszcze łapać sporo doświadczenia by w przyszłości być częścią tego zespołu

ACHIM PETEREK (4 belki) - Podobna sytuacja co z Sammwaldem, jest na tyle młody, że trudno rokować czy to "zagra". Na pewno ma spore "papiery" na grę w kadrze. Jak rasowy obrońca młodego pokolenia szarotkowego rewelacyjnie gra głową. Na pewno jego najwiekszym konkurentem do rozwoju w kadrze jest czas i Tomas Sammwald. Czy oboje pozostaną częścią projektu "Mundial w Edelweiss"(jeśli takowy w ogóle się pojawi za pięć sezonów), czas pokaże.

POMOCNICY
ZLIJEBAC SPIRIĆ (13 belek) - Najbardziej doświadczony gracz z pola, który miał być zbawieniem po zakończeniu kariery przez Gammenthalera. Niestety obecnie niewiele ma z nim wspolnego. Na pewno ma znakomite umiejętności, ale nie potrafił jeszcze do tej pory wykazać się na tyle, by wziąć cały ciężar rozgrywania na siebie. Szarotki potrzebują lidera z wielkim hartem ducha, a Spirić, jest raczej osobą, która gdy włoży nogę tam gdzie nie trzeba to ulega kontuzji. Na pewno rekompensuje to sporą fantazją, bo to gracz o wielkiej inteligencji i czytaniu gry, który w dodatku potrafi zgubić obrońców, kiedy tylko "odpali". Nie mniej jego dwa trafienia to sporo poniżej oczekiwań. Warto także zwrócić uwagę, że to etatowy egzekutor stałych fragmentów gry w ekipie.

VEGARD REGER (10 belek) - W środku pola rywalizacja jest na tyle mocna, że jeden słabszy występ powoduje, że piłkarz może wypaść ze składu na dłużej. Doświadczony Reger daje jednak zespołowi spokój i tą swobodę brania gry "na siebie". To on, choć jest jednym z lepszych piłkarzy musi czasem być zmiennikiem. No, ale jak w roli playmakera ma się za rywala Spiricia to trudno jest tą rywalizację wygrywać. Często jednak trener ustawia ich obok siebie i wtedy Vegard na pewno nie traci nadziei na lepsze jutro. Mocna niewiadoma czy utrzyma się w kadrze do kolejnego mundialu.

LESLAW RUTZKY (8 belek) - W obliczu pojawienia się w kadrze takich piłkarzy jak Kretschmar, Mehler czy Dörner stał się co najwyżej uzupełnieniem miejsca na ławce rezerwowych. Co ciekawe, kiedy gra to spełnia swoją rolę znakomicie. Regularnie trafia do siatki(szczególnie głową, to robi doskonale), ale to jednak za mało by przekonać selekcjonera. Znany jest także z tego, że gdzie go sie nie ustawi na boisku tam na pewno nie zawiedzie. Musi jednak uważać na ostrość gry, sędziowie w dzisiejszych czasach są szczególnie uczuleni na takich walczaków jak on.

MAXILIMILIAN KRETZSCHMAR (11 belek) - Numer "14" na edelwajskiej koszulce zawsze zobowiązuje. Jako, że trener Grüner nigdy nie da tego numeru nikomu z kim nie wiąże żadnych nadziei, ba wręcz liczy, że to odpowiednia osoba na polu gry. Jego cechą rozpoznawczą na pewno jest radzenie sobie z presją, dzięki czemu łatwiej mu odnaleźć się w grze. Oprócz Spiricia, główny kreator gry, a skoro Boszniak lubi się rozpedzić do przodu, to ktoś musi go "obsłużyć". W obecnym stanie kadry kreowany na lidera gry i to nie tylko na mistrzostwa, ale i na ten i kolejny sezon.

GUNTHER MEHLER (9 belek) - Gdy do kadry został powołany Kretzschmar to jego "akcje" zmalały, ale ciągle gra jednak w pierwszej jedenastce. Może się jednak okazać, że już w kolejnym sezonie zabraknie dla niego miejsca dlatego tak istotny jest stabilność i rozwój. Mehler to prawdziwy lider, on to po prostu uwielbia i choć ciężko mu dorównać umiejętnościami (określany jest numerem "4" wśród pomocników) do najlepszych to jakoś zawsze idealnie dopasowuje się do wizji "grunerowskiej". Głównym tego wyznacznikiem jest chyba to, że to prawdziwy tytan pracy, a takowych selekcjoner bardzo szanuje. Mimo drobnej postury, która może powodować liczne kontuzje to często lubi zapuścić się gdzieś w narożnik boiska i dośrodkować na głowę wbiegających napastników. Kompletny piłkarz, ale ...no własnie, ciągle to "ale".

JOSEF MAZUCH (8 belek) - Jeden z dwóch braci, którzy w kadrze są od samego początku. Marco gra nieco bardziej z przodu, ale to Josef często musiał dostarczac mu piłkę w pole karne. Szybki i zwinny, ale jednak zbyt często wdaje się w dyskujse z sędziami. Mówi się też o tym, że łatwo łapie kontuzje, ale na szczęście w obliczu kadry to nie zdarzało się zbyt często. Sezon przełomowy dla niego. Jeśli nie "odpali" i nie wykaże się czymś znaczącym w dalszej częsci sezonu to być może jest to jego ostatni sezon. Za duża rywalizacja.

TRIFON DÖRNER (9 belek) - Gdy trafił do kadry miał być jej zbawieniem. I pewnie nadal nią jest, ale przydałyby się również jakieś "magiczne" zdolności. Wiek idealny do rozwoju i przede wszystkim świetna gra głową sprawia, że w kadrze winien grać. Natomiast ostatnimi czasy nie może wstrzelić się z formą, dzięki czemu sam się oddala od gry, a szkoda, bo za 2-3 sezony to może być "piłkarz przez duże P".
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner
Oberhaupt
Posty: 6284
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Mecze reprezentacji

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Ocena międzysezonowa 27 stycznia 1923r.
Część III

Przyszedł czas na dokonanie oceny młodych pomocników i atakujących.

POMOCNICY

BENEDIKT TOMOVIC (7 belek) - Całkiem przypadkowo trafił do Edelweiss (jest członkiem słynnej slawońskiej rodziny), ale za to zasłużenie gra w reprezentacji tego kraju. Pomimo tego, że ma dopiero 20 lat to już jest niezwykle popularny. Inteligencja boiskowa, wręcz prawdziwy Einstein i atomowe uderzenie to idealne określenie jego stylu gry. Wydawać by się mogło, że to świetne zabezpiecznie tyłów, ale nie, on uwielbia "przeć" do przodu, gdzie jedynym przeciwnikiem jest jego kontuzjogenność. Musi uważać, podczas dryblingów, by nie zostać "skoszonym" na wieki. Jego kariera rozwija się prawidłowo, spokojnym torem, ale na tyle zauważalnie, że zaliczył już ponad dwadzieścia występów. Jeśli ten sezon dogra na takim poziomie jak dotychczas to stanie się niodłącznym członkiem kadry na dekadę...

DIETMAR KORZENNY (5 belek) - Choć w kadrze jest od dawna to jednak na razie gra tylko "ogony". To raczej uzupełnienie kadry, szczególnie w gronie pomocników. Jego największy atut to znakomita wydolność. W tym bryluje w kadrze. Jednak po skonfrontowaniu z pozostałymi jej członkami szczerze wątpię, że dotrwa choćby do kolejnego sezonu. W tym jeszcze nie wyszedł na boisko, a przed nami najważniejsze mecze.

NAPASTNICY

PETTER REISS (11 belek) - Gdyby nie to, że od napastnika wymaga sie głównie strzelania bramek to już dawno byśmy mówili, że to prawdziwy filar zespołu. Świetnie odnajduje się na boisku, ale jedyne czego mu brakuje to skuteczność. To typ "Artura Bugaja", który położy się kiedy faul jest na pograniczu, nieco podkoloruje, przyaktorzy. Jest jednak w tym bardzo dobry, a wręcz może chyba liczyć na mikronacyjnego oskara w tejże dziedzinie. I choć nie lubi się takze wykłócać o to z sędziami to jednak wartościowy piłkarz. Jego umiejętności czysto piłkarskie są jednymi z najwyższych w zespole. Gdyby tylko "Piter" trafiał z 50% więcej tego co ma to byłby noszony na rękach, a tak, to nadal solidna "dwójka", która przegra rywalizację ze starszym z braci Mazuch.

MARCO MAZUCH (11 belek) - Zadzior jakich mało, inny typ gracza niż rodzony brat, ale także jak główny rywal do gry w ataku. Marco lubi być w centrum uwagi, prima ballerina, ale na tyle rozkoszna, że jest noszony przez kibiców na rękach. Bo oddaje im wiele - 18 bramek w kadrze i prawdziwa przepaść w tejże statystyce nad innymi. Wiele tych trafień udało mu się dzięki znakomitemu ustawieniu i grą głową. W chwili obecnej numer jeden wśród napastników.

PIT CATZELENENBOGEN (6 belek) - Cierpliwy jest selekcjoner co do jego rozwoju, ale to chyba jest jego ostatni sprawdzian. Wiek i umiejętności nie idą zdecydowanie "w parze". A szkoda, bo zapowiadał się nieźle. Pit ma niezłe oko i mógłby się wykazywać podczas stałych fragmentów gry, gdyby tylko więcej grał. Od napastnika, szczególnie w roli "jokera" wymaga sie jednak skuteczności, a tutaj niestety tego nie ma.

PAVEL KUKA (4 belki) - Mundial nadchodzi wielkimi krokami i choć raczej w nim za wiele nie pogra to w razie "kryzysu" mógłby być niezłym zmiennikiem dla dwójki Mazuch-Reiss. Jego akcje chyba stoją wyżej niż Pita, bo jednak wiek i rozwój ma większe znaczenie. Na minus działa na pewno wielka niewiadoma i raczej przeciętny odbiór jego zdolności specjalnych. Zobaczymy czy dostanie w ogóle szanse gry w tym sezonie.
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fußball”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość