PÓŁFINAŁY
pierwsze mecze 24 kwietnia 1926
rewanże 01 maja 1926
Za nami pierwsze mecze półfinałowe. Gdyby przeprowadzić wśród kibiców ankietę "ile bramek należy zdobyć w pierwszym meczu, aby rewanż był formalnością?", to ciekawe jakie odpowiedzi otrzymał by ankieter?
Zapewne tyle, i jest typów kibiców.
Np. kibic optymista mógłby odpowiedzieć tymi słowami: "jedną, wystarczy zdobyć jedną bramkę więcej niż rywal, awans wywalczymy w rewanżu",
zaś kibic realista odpowie: "tyle bramek należy zdobyć na ile pozwoli rywal, najlepiej samemu nic nie tracąc",
kibic pesymista, swym grobowym głosem, zaś może oświadczyć: "nie ważne ile, w rewanżu, rywal i tak strzeli więcej'.
No ale to są nasze teoretyczne dywagacje, zerknij zaś co się realnie wydarzyło w pierwszych meczach półfinałowych.
SG Dynamo Stadt - VfB 1923 Wolkenbad 0-0 (0-0)
VfB 1923 Wolkenbad - SG Dynamo Stadt
W starciu tytanów remis. Mecz wyrównany. Goście zagrali dość defensywnie, jedno jest pewne z Polany Wolności wracają bez straty gola.
Gospodarze też zagrali zachowawczo, jedno jest pewne, Krawce nie wykorzystali przewagi swojego boiska w tym meczu.
Mecz rewanżowy na Wolkenstadion zapowiada się ciekawie! Jakie strategie obiorą obaj rywale, aby zagrać w finale?
FC Zwigluss Wolkenbad - Spartak Grünerwald 3-0 (1-0)
Spartak Grünerwald - FC Zwigluss Wolkenbad
Mecz Świętych z Wojskowymi, przy starciu tytanów, wyglądał trochę, jak mecz ubogich krewnych. Na pewno presja była mniejsza, co widać po obranych tataykach.
Obie drużyny zagrały futbol ofensywny, więcej z tej gry mieli gospodarzem ale mecz i tak sie podobał kibicom, był szybki, dynamiczny.
Bramki zdobywali w 8. i 53. minucie Rupert Lovatt, w doliczonym czasie już gry, wynik meczu ustali, Claes-Erik Granhage.
Tytuł menadżera tej rundy OberhauptPokalu otrzymał
@Heinz-Werner Grüner.
ps.
w okresie od 4 do 8 maja opisy kolejek ligowych i kolejnych pucharowych meczu, będą się ukazywały z opóźnieniem, realne obowiązki wobec chlebodawcy.