Wizyta Księcia Sarmacji - cz.4
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 20447
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Wizyta Księcia Sarmacji - cz.4
-Ależ roztańczone te nasze towarzystwo! Niechaj i do rana nam tak przygrywają! Hej! - rozbawiony całym zajściem Herr Oberhaupt nie mógł powstrzymać się od śmiechu.
W myslach doskonale jednak wiedział, że ta cała "fanaberia" nie może trwać wiecznie i w końcu i on, jak i JKM Arkadiusz Maksymilian będą musieli wrócić do swoich zwyczajnych obowiązków. Pewny był natomiast jednego. Na pewno oboje będą ją wspominać z wielkim uśmiechem na twarzy.
W myslach doskonale jednak wiedział, że ta cała "fanaberia" nie może trwać wiecznie i w końcu i on, jak i JKM Arkadiusz Maksymilian będą musieli wrócić do swoich zwyczajnych obowiązków. Pewny był natomiast jednego. Na pewno oboje będą ją wspominać z wielkim uśmiechem na twarzy.
- Femme Mystere • Stempel
- Faktotum
- Posty: 4099
- Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Wizyta Księcia Sarmacji - cz.4
Po słodkim posiłku i kawie, wycieczka ruszyła dalej do ostatniego punku, czyli Fabryki Naziemnych i Podziemnych Pojazdów Wojskowych (FBUM). Tam na gości czekał już gospodarz tego miejsca, sam rodzynek Edelweiss, @Leszek Ebe-Grüner. Stał i nonszalancko opierał się ręką o dumę i chlubę edelweisskich projektantów, słynnego i podziwianego w całym mikroświecie Maulwurfa, którego wielkie wiertło błyszczało w promieniach słońca wypucowane i wypastowane. Chłopak przywitał się z gośćmi, po czym założył na głowę skórzaną czapkę lotnika i wskoczył przez właz do środka pancernego giganta, zapraszając do siebie również chętnych na przejażdżkę. Potem wszyscy usłyszeli warkot potężnego silnika, przypominający mruczenie pantery. Pojazd uniósł się na zamontowanych w nim lewarach, ustawiając kąt, po czym wrył się w ziemię, obryzgując wszystko wokoło. Wkrótce znikł z oczu postronnych.


(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum

Prawa Faktotum


- Fatima Popow-Chojnacka • Stempel
- Posty: 1369
- Rejestracja: 01 marca 2022, 20:28
-
ODZNACZENIA
Re: Wizyta Księcia Sarmacji - cz.4
Przebywanie w środku tego urządzenia było dla nich dość dziwnym ale niesamowitym doświadczeniem. Wcześniej podziwiali takie rzeczy tylko jako obserwatorzy. Początkowo towarzyszył im strach ale powoli mijał. Obserwowali uważnie całą drogę i słuchali @Leszek Ebe-Grüner, który opowiadał o całym przedsięwzięciu. Było to z pewnością najbardziej nieoczekiwane miejsce podczas wycieczki, która z każdym miejscem była coraz ciekawsza.
- Leszek Ebe-Grüner • Stempel
- Dziedzic
- Posty: 1247
- Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Wizyta Księcia Sarmacji - cz.4
Oczywiście jako, że był z nami w środku Książe Sarmacji i Pani Marszałek, to musiałem dbać też o wizerunek wnętrza pojazdu i z pomocą @Femme Mystere Liesellote Augentrost, ozdobili pomieszczenie dowódcze tak, by wyglądało po królewsku. Oczywiście Maulwurf którym jechaliśmy, to typ 1933. Czyli pierwszy Maulwurf, jaki powstał. Oczywiście były małe turbulencje, ale to normalne w takim pojeździe. W końcu przewierciliśmy się z powrotem na zewnątrz. Wtedy spytałem Księcia @Arkadiusz Maksymilian i @Fatima Marcjan-Chojnacka jak podobała im się wycieczka Maulwurfem.
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Drzewa Życia


Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Drzewa Życia

- Fatima Popow-Chojnacka • Stempel
- Posty: 1369
- Rejestracja: 01 marca 2022, 20:28
-
ODZNACZENIA
Re: Wizyta Księcia Sarmacji - cz.4
– Przyznam tego się niespodziewałam, było to duże zaskoczenie. Ale dobrze czasami przeżyć coś nowego. Dobra robota!
- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 5798
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Wizyta Księcia Sarmacji - cz.4
Cargalho obserwował jak goście wsiadają do Maulwurfa i ruszają w głąb ziemi. Jeszcze niedawno Maulwurf stacjonował w Muratyce, gdzie przechodził modyfikacje silnika, dziś już śmigał ryjąc się w ziemi i drążąc korytarze.
- Byłeś pewien, że wyjadą? - zapytał Heinza, szturchając go łokciem i zaśmiał się w głos.
- Byłeś pewien, że wyjadą? - zapytał Heinza, szturchając go łokciem i zaśmiał się w głos.

- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 20447
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Wizyta Księcia Sarmacji - cz.4
Grüner tylko groźnie spojrzał na swojego faktotum, ale w głębi serca kamień spadł mu z serca.
-Nie bluźnij mi tu... - dodał tylko po czym ruszył na spotkanie uczesnikom niecodziennej podróży.
Wadliwość tego egzemplarza w połączeniu z Leszkiem to mieszanka wybuchowa. Jednocześnie uradował się, że jego syn, w pojedynkę wybrał się z JKM i Panią Marszałek wgłąb ziemi. Zyskał dzięki temu ciekawe doświadczenie.
-Nie bluźnij mi tu... - dodał tylko po czym ruszył na spotkanie uczesnikom niecodziennej podróży.
Wadliwość tego egzemplarza w połączeniu z Leszkiem to mieszanka wybuchowa. Jednocześnie uradował się, że jego syn, w pojedynkę wybrał się z JKM i Panią Marszałek wgłąb ziemi. Zyskał dzięki temu ciekawe doświadczenie.
- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 5798
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Wizyta Księcia Sarmacji - cz.4
Po emocjonującej przejażdżce Maulwurfem, wszyscy jeszcze chwilę stali przy maszynie poznając jej specyfikację techniczną. To był jednak już ostatni etap wycieczki i nie pozostało teraz nic innego, jak wrócić do Grand Hotel von Edelweiss, skąd kolumną aut wszyscy udadzą się na lotnisko.
Uczestnicy podróży po Stadt Edelweiss rozsiedli się z powrotem w powozach, zaś operator Maulwurfa poprawił swoją czapkę, machnął ręką na pożegnanie i ruszył maszyną w kierunku wydrążonego wcześniej korytarza, pozostawiając po sobie chmurę czarnego dymu, którą szybko rozwiał delikatny wiosenny wiatr.
Po dłuższej chwili, wszyscy zainteresowani pojawili się w miejscu odlotów.
Uczestnicy podróży po Stadt Edelweiss rozsiedli się z powrotem w powozach, zaś operator Maulwurfa poprawił swoją czapkę, machnął ręką na pożegnanie i ruszył maszyną w kierunku wydrążonego wcześniej korytarza, pozostawiając po sobie chmurę czarnego dymu, którą szybko rozwiał delikatny wiosenny wiatr.
Po dłuższej chwili, wszyscy zainteresowani pojawili się w miejscu odlotów.

Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
