Strona 1 z 1

Frazeologizmy polskie

: 18 marca 2025, 19:06
autor: Joachim Cargalho
Nie chcąc mieszać zagadnień języka polskiego z tematami mikronacyjnymi, wątek ten umieszczam w Klubie Dyskusyjnym. Temat traktuję jako czystą ciekawostkę, która wyszła podczas czytania prasy sarmackiej i podsumowania wyników ostatnich wyborów. Tam zwróciłem uwagę, iż autor popełnił błąd przy związku frazeologicznym "języczek u wagi".
Niepewność potęguje także Gotfryd Slavik de Ruth, jedyny poseł niezależny, który może stać się języczkiem uwagi i decydować o przyszłych głosowaniach.
Pozwoliłem sobie zwrócić uwagę na ten błąd (zostało to odebrane jako złośliwe "polowanie na błędy"), bo sam kiedyś napisałbym to w identyczny sposób, dopóki nie posiadłem wiedzy o faktycznym pochodzeniu tego frazeologizmu. Przekujmy więc to na walor edukacyjny. Zachęcam więc do zapoznania się z notatką:
NCK.PL pisze:Tak właśnie piszemy: języczek u wagi – a nie „języczek uwagi”. Uwaga nie ma języczka, a waga – owszem. Przypomnijmy sobie, jak wygląda waga szalkowa, czyli klasyczna waga z elementarza: ma dwie szalki – półeczki – umieszczone po przeciwnych stronach, a między nimi małą metalową strzałkę, wskazującą przechylenie wagi. Owa strzałka to nic innego jak JĘZYCZEK U WAGI (to takie samo połączenie jak klamka u drzwi czy palec u ręki). Określenie techniczne stało się frazeologizmem. Mianem JĘZYCZKA U WAGI określamy dziś czynnik z pozoru mało ważny, a jednak rozstrzygający w jakiejś sprawie.
A może znacie jakieś inne powiedzenia i frazeologizmy, których znaczenie (i co za tym czasami idzie - pisownia) jest błędnie rozumiane, a często stosowane?

Re: Frazeologizmy polskie

: 18 marca 2025, 19:48
autor: Heinz-Werner Grüner
Joachim Cargalho pisze: 18 marca 2025, 19:06 Nie chcąc mieszać zagadnień języka polskiego z tematami mikronacyjnymi, wątek ten umieszczam w Klubie Dyskusyjnym. Temat traktuję jako czystą ciekawostkę, która wyszła podczas czytania prasy sarmackiej i podsumowania wyników ostatnich wyborów. Tam zwróciłem uwagę, iż autor popełnił błąd przy związku frazeologicznym "języczek u wagi".
Niepewność potęguje także Gotfryd Slavik de Ruth, jedyny poseł niezależny, który może stać się języczkiem uwagi i decydować o przyszłych głosowaniach.
Pozwoliłem sobie zwrócić uwagę na ten błąd (zostało to odebrane jako złośliwe "polowanie na błędy"), bo sam kiedyś napisałbym to w identyczny sposób, dopóki nie posiadłem wiedzy o faktycznym pochodzeniu tego frazeologizmu. Przekujmy więc to na walor edukacyjny. Zachęcam więc do zapoznania się z notatką:
NCK.PL pisze:Tak właśnie piszemy: języczek u wagi – a nie „języczek uwagi”. Uwaga nie ma języczka, a waga – owszem. Przypomnijmy sobie, jak wygląda waga szalkowa, czyli klasyczna waga z elementarza: ma dwie szalki – półeczki – umieszczone po przeciwnych stronach, a między nimi małą metalową strzałkę, wskazującą przechylenie wagi. Owa strzałka to nic innego jak JĘZYCZEK U WAGI (to takie samo połączenie jak klamka u drzwi czy palec u ręki). Określenie techniczne stało się frazeologizmem. Mianem JĘZYCZKA U WAGI określamy dziś czynnik z pozoru mało ważny, a jednak rozstrzygający w jakiejś sprawie.
A może znacie jakieś inne powiedzenia i frazeologizmy, których znaczenie (i co za tym czasami idzie - pisownia) jest błędnie rozumiane, a często stosowane?
No to mnie zaskoczyłeś. Tyle lat się człowiek uczy...

Re: Frazeologizmy polskie

: 18 marca 2025, 19:56
autor: Gaetano Kohlmeise
Również dostrzegłem ten błąd w tym artykule, ale nie zwróciłem uwagi autorowi, gdyż nie uważam tego za tak istotne w kontekście całej treści. Zwracanie uwagi na błędy językowe w sposób kulturalny to temat na inną dyskusję.

Do częstych błędów w związkach frazeologicznych dorzuciłbym branie czegoś na tapet (a nie na tapetę).

Re: Frazeologizmy polskie

: 18 marca 2025, 21:35
autor: Joachim Cargalho
Heinz-Werner Grüner pisze: 18 marca 2025, 19:48 No to mnie zaskoczyłeś. Tyle lat się człowiek uczy...
Czyli słusznie założyłem, że to ciekawostka. Bardzo się cieszę. :D
Gaetano Kohlmeise pisze: 18 marca 2025, 19:56 Również dostrzegłem ten błąd w tym artykule, ale nie zwróciłem uwagi autorowi, gdyż nie uważam tego za tak istotne w kontekście całej treści.
Zdecydowanie się zgadzam. Tę dygresję należy traktować wyłącznie jako luźne spostrzeżenie. W żaden sposób nie ujmuje to pracy redaktora.

Swoją drogą, magazyn Press publikuje na swoich łamach również takie potknięcia językowe. Zawsze to jakiś fajny element edukacyjny dla entuzjastów poprawnej polszczyzny. Obecnie już chyba nie posiadam archiwalnych numerów. A szkoda, bo idealnie nadawałby się do tego wątku.

Re: Frazeologizmy polskie

: 18 marca 2025, 22:01
autor: Peetri Romanaav
Może nie jest to idiom, ale strasznie irytuje mnie w naszym pięknym wspólnym języku, gdy ktoś mówi "W każdym bądź razie", albo używamy "Bądź co bądź", albo "w każdym razie". Takie połącznie tych dwóch zwrotów przyprawia mnie prawie o tak samo mocne ciarki jak niedokształceni żołnierze, którzy przy oddawaniu honorów (salut), gdy opuszczają rękę do postawy zasadniczej (wyprostowana wzdłuż ciała) uderzają w nogę... Ale chcąc, czy nie zawsze trafiają nam się ancymony, które psują wszystko, a w tym ich urok. ;)

Re: Frazeologizmy polskie

: 18 marca 2025, 22:11
autor: Joachim Cargalho
Teraz to już nie wiem co gorsze :D

Re: Frazeologizmy polskie

: 19 marca 2025, 09:24
autor: Heinz-Werner Grüner
Jeśli już jesteśmy w tym temacie:
iść po najmniejszej linii oporu -> iść po linii najmniejszego oporu

Re: Frazeologizmy polskie

: 19 marca 2025, 19:40
autor: Peetri Romanaav
Tekno przenajświętszy! Cóż za potwarz!

Re: Frazeologizmy polskie

: 19 marca 2025, 20:46
autor: Heinz-Werner Grüner
Piotr Romanow pisze: 19 marca 2025, 19:40 Tekno przenajświętszy! Cóż za potwarz!
Tego nie znam. :)