Strona 1 z 1

Re: KAC POLLIN 03 [RimWorld]

: 13 stycznia 2026, 20:50
autor: Rumburak Jokerman
Obrazek

Odcinek 3
Affenschande, czyli złoty deszcz na robaki
15th of Jugust, 5505

Nadeszła fala zimna. Na koniec lata. I to nie takie ochłodzenie pt. no w tym tygodniu deszcze i 15 stopni. Przymroziło na całego. O 7 rano było zaledwie jeden powyżej zera. W efekcie wszsytko co zdążył zasiać Heinz przemarzło...
Orjon pisze:I tak nie lubię warzyw
Obrazek

W nagrodę, że dzielnie znoszą trudy życia na obcej planecie Orjon i Heinz złapali... robaki w jelitach. Może i bolą ich teraz żołądki (Heinza pewnie nie, bo i tak nie kontaktuje), ale za to robią się szybciej głodni.
Obrazek
Obrazek
Isabella pisze:I niby ja mam wam gotować?
A wieczorem nastał krwawy księżyc... NIE PANOWIE, to nie jest poetyckie określenie miesiączki naszej diablicy. Po prostu księżyc ma czerwony kolor. Ładnie... romantycznie... aż Orjon chciał złapać Heinza za rękę. Niestety. Wszystkie rasy wampiropodobne dostąją świra kiedy następuje to zjawisko. Dobra wiadomość? W kolonii ich nie ma. Zła? Mogą przyjść.
Obrazek

1st of Septober, 55055

Krwawy księżyc minął bezboleśnie...
Isabella pisze:POCZEKAJCIE NA MÓJ KRWAWY KSIĘŻYC
... co oznaczało początek nowego miesiąca. Początek jesieni. Tak. Bandzie degeneratów (i Isabelli) udało się przeżyć 15 dni.
Heinz nadal się nie obudził. Orjon pokonał infekcję. Obaj nadal mieli robaki. (A Orjon jeszcze odczuwał skutki zabawy z dragami)

Jak to napisałem... to Heinz wyszedł z katatonii (ma się ten wpływ na ludzi). I co? Złapał swój łuk i poszedł sprzątać szczątki, które walały się po dol... kotlinie od czasów pamiętnej bitwy kosmicznej.
Heinz pisze:Dość pierdoliren, robota czeka!
Obrazek

2nd of Septober, 5505

Nic ciekawego. Orjon zrobił śpiwory, bo od spania na ziemi bolały go plecy i miejsce, gdzie te plecy swą szlachetną nazwę kończą.

Obrazek

Wieczorem spadły kapsuły... z masłem z konopii ;>
Isabella do Orjona pisze:Tylko je dotknij, to nie tylko plecy cię będą boleć!
Obrazek

3rd of Septober

Spokój cisza. Fala zimna minęła. Tylko to jest tajga, więc jesienią i tak są przymrozki. W rolników się już nie pobawią w tym roku.
Heinz postawił Orjonowi szopę pokój badawczy.

Obrazek

Wieczorem skrajem doliny przeszła grupa z Królestwa Hawilandu. Wśród nich była matka Orjona
Heinz pisze:TO TY MASZ MATKĘ? Ja myślałem, ze ciebie to fanden w archiwum między teczkami.
Obrazek

4th of Septober, 5505r
W nocy przyszło lokalne kółko łowieckie z Edelweiss. Wkurzyli jednego z łosi, ale ustrzelili go, zanim wściekłe zwierze ich poturbowało. Potem ruszyli na megaleniwce. Tutaj już było gorzej - jeden Edelek został poważniej uszkodzony. Przyjaciele jak to przyjaciele... go zostawili na pastwę losu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Orjon pisze:Oberheupta nie ma, to oczywiście standardy upadły
Nasz nocny archiwista marek zabrał go do baraku i opatrzył

Obrazek

5th of Septober, 5505r
W dolinie rozszalały się pożary...
Isabella pisze:TO NIE JA!!! Tym razem...
Tak, tym razem było to spowodowane suchą burzą.
Poza tym nudy. Orjon ogarnął jak obrabiać kamienie na cegły. Może "kiedyś" się ta wiedza przyda.

Obrazek

6th of Septober
No i tyle było pożytku z Heinza... Nad ranem znowu wpadł w katatonię.

Tymczasem Isabella upolowała dwa słonie, które odłączyły się od jakiejś karawany. Mnóstwo mięsa... i przy okazji dorwali się do ich sakw.

Obrazek
Obrazek

Wieczorem... huk. Orjon wyleciał z pokoju badawczego, licząc, że popatrzy na kolejną kosmiczną bitwę.
Napalony Orjon pisze:Ooo znowu będą dziewczyny z nieba spadać!
Niestety, ku jego rozczarowaniu, to nie bitwa tylko deszcz meteorytów. Ze złota, węgla i komponentów.
W nagrodę musiał bawić się w minecrafta i wszystko wykuć.

Obrazek
Obrazek

9th of Septober, 5505
Heinz się w końcu obudził. Ciekawe na jak długo.
Od razu, póki był przytomny, otrzymał wakujący tytuł Kuratora Leocji. Wygłosił płomienną przemowę. Gdyby nie to, że stali na mrozie i zacinał lekki deszcz to wszyscy by się pospali.
Obrazek
Heinz w czasie przemówienia do robotników fabryki, 1926, rasmusenowane, trzy razy przez translator przerzucone pisze:Meine Damen und Towarzyszen!

Staję przed wami jako nowy Kuratoren auf Leocja!

Wiem, że śmierć Romańskiego (na własnen wishen) wstrząsnęła nami, ale nie wolno nam upaść na duchu! Das ist nie koniec! Śmierć Helwetyka obciąża moje sumienie – mogliśmy, ba, powinniśmy byli wznieść mury wcześniej. Wir haben nie budować ściana i przyszło nam za to zapłacić cenę najwyższą. Jednak wierzę głęboko, że każda kropla potu wylana w tej Kotlinie ma sens. Choć dziś nasze statystyki budzą smutek, a realioza kąsa nas bez litości, to w moich oczach Leocja już jest grossen!

Przyjmuję rolę Kuratora z pełną świadomością moich ułomności. Decydowanie pod ostrzałem nie przychodzi mi łatwo, ale mein Doppelherz jest dla Was. Nie spocznę, dopóki ta placówka nie stanie się hausen, o jakim marzyliśmy. To jest cel mojego życia.

Wir haben nadzieja. A teraz, proszę Państwa, wróćmy do pracy. Leocja sama się nie wzniesie!
Pierwszą rzeczą jaką zrobił, było nawrócenie Isabelli na kult Matki Prokrastynacji. Żeby przypadkiem nie szerzyła defetyzmu.
Chociaż dziwna ta metoda nawracania pana Oberhaupta - coś tam gadał o ustach pachnących liliami, że Isabella jest jego wiosną... cóż nauka wiary miała swój koniec wieczorem we wspólnym śpiworze.
Zirytowany Orjon pisze:Ale to ja miałem archiwizować! Dobrze, że w nocy nie jestem w baraku.
Obrazek

10th of Septober, 5505
Zdziwiony Orjon pisze:Ej, co jest kuźwa?! Stara Leocja? Na nas?! Helwetyk się w grobie przewraca.
Jeszcze bardziej zdziwiony Heinz pisze:Ktoś zorganizował rajd? Beze mnie? Toż to Affenschande!
W nocy mieszkańcy gorszej starszej Leocji zaatakowali. Neandertalczycy. Trzech ich było. OCzywiście szli z jakimiś dzidami i nożami. Przeciw łukom to była głupota było wyzwanie. Jednemu Isabella odcięła głowę pazurami. Drugiemu Orjon trafił prosto w serce. Trzeciemu prawie odstrzelili nogi, ale przeżył.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Heinz wyrwany z objęć diablicy pisze:I teraz niby ich mam budować kampf dla tego jeńca w nocy?!
Zbudował.
A od rana zaczął próbował się z nim porozumieć, ale na przeszkodzie stanął brak znajomości języka.

Heinz witający jeńca pisze:Meine frojde. Ich libe dich! Wilkomenn in Leocja zwein comma zero!
Chyba musiał go tym obrazić, bo gość wpadł w szał berserka i rzucił się z pięściami na Grunera. Dostał jednego strzała od Kuratora i się uspokoił. A Orjon musiał nastawić mu szczękę.

Obrazek

Wieczorem przybyła karawana z Królestwa Hawilandu. Heinz obchnął im pałki, maczugi, noże, których sporo się walało w dolinie. Kupił lekarstwa (bo przez robaki wszystkie już zużyli) i przy okazji posłuchał paru plotek (za srerbo oczywiście, bo za darmo to może najazd dostać).
Dowiedział się od ludzi z Hawilandu, że jeden gość ze Skarlandu, powiedział im, że niedaleko przybywa ranny uchodźca.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Heinz w trybie Helwetyka pisze:Może w "bliżej nieokreslonej przyszłości" pójdziemy po niego.

[*]Czy Heinz będzie nadal w trybie Helwetyka?
[*]Czy Orjon wytrzyma jęki w baraku?
[*]Jak zabójczy będzie Krwawy Księżyc Isabelli?
Odpowiedzi na te i inne głupoty - w kolejnym odcinku
Występują:
@Heinz-Werner Grüner
@Orjon Surma
@Isabella M. Neumann-Swann

Ku pamięci:
@Helwetyk

Re: KAC POLLIN 03 [RimWorld]

: 13 stycznia 2026, 21:33
autor: Heinz-Werner Grüner
Kurde, myślałem, że to kolejny, ale ja już czytałem w Leocji. Mam tam prenumeratę w Zielonce. No dobra. Czekam na czówrkę, bo ma się dziać!

p.s. Vielen dank Herr Rumburak. Bardzo miło z Pana strony, że za pomocą EdelPost udało się do nas dotrzeć. ;)

Re: KAC POLLIN 03 [RimWorld]

: 13 stycznia 2026, 21:50
autor: Rumburak Jokerman
Heinz-Werner Grüner pisze: 13 stycznia 2026, 21:33 Kurde, myślałem, że to kolejny, ale ja już czytałem w Leocji. Mam tam prenumeratę w Zielonce. No dobra. Czekam na czówrkę, bo ma się dziać!

p.s. Vielen dank Herr Rumburak. Bardzo miło z Pana strony, że za pomocą EdelPost udało się do nas dotrzeć. ;)
Z powodu różnic bbcode czasowych odcinki są z dwudniowym opóźnieniem. A do tego jestem listonosz jest leniwy

Re: KAC POLLIN 03 [RimWorld]

: 13 stycznia 2026, 22:46
autor: Heinz-Werner Grüner
John Rasmusen pisze: 13 stycznia 2026, 21:50
Heinz-Werner Grüner pisze: 13 stycznia 2026, 21:33 Kurde, myślałem, że to kolejny, ale ja już czytałem w Leocji. Mam tam prenumeratę w Zielonce. No dobra. Czekam na czówrkę, bo ma się dziać!

p.s. Vielen dank Herr Rumburak. Bardzo miło z Pana strony, że za pomocą EdelPost udało się do nas dotrzeć. ;)
Z powodu różnic bbcode czasowych odcinki są z dwudniowym opóźnieniem. A do tego jestem listonosz jest leniwy
Już Pan nie godej, że momy inne bibikody. Całkiem mniej, ale żeby inne. ;)

Re: KAC POLLIN 03 [RimWorld]

: 14 stycznia 2026, 09:26
autor: Rumburak Jokerman
Heinz-Werner Grüner pisze: 13 stycznia 2026, 22:46
John Rasmusen pisze: 13 stycznia 2026, 21:50
Heinz-Werner Grüner pisze: 13 stycznia 2026, 21:33 Kurde, myślałem, że to kolejny, ale ja już czytałem w Leocji. Mam tam prenumeratę w Zielonce. No dobra. Czekam na czówrkę, bo ma się dziać!

p.s. Vielen dank Herr Rumburak. Bardzo miło z Pana strony, że za pomocą EdelPost udało się do nas dotrzeć. ;)
Z powodu różnic bbcode czasowych odcinki są z dwudniowym opóźnieniem. A do tego jestem listonosz jest leniwy
Już Pan nie godej, że momy inne bibikody. Całkiem mniej, ale żeby inne. ;)
Ale wystarczy żebym musiał przez 10 minut poprawiać 😂

Re: KAC POLLIN 03 [RimWorld]

: 14 stycznia 2026, 09:42
autor: Heinz-Werner Grüner
John Rasmusen pisze: 14 stycznia 2026, 09:26
Heinz-Werner Grüner pisze: 13 stycznia 2026, 22:46
John Rasmusen pisze: 13 stycznia 2026, 21:50

Z powodu różnic bbcode czasowych odcinki są z dwudniowym opóźnieniem. A do tego jestem listonosz jest leniwy
Już Pan nie godej, że momy inne bibikody. Całkiem mniej, ale żeby inne. ;)
Ale wystarczy żebym musiał przez 10 minut poprawiać 😂
Może kiedyś ktoś doceni to, że jak to mawiają "spamuje" z rajdami. ;)