Strona 1 z 2

KAC POLLIN 06 [RimWorld]

: 23 stycznia 2026, 20:41
autor: Rumburak Jokerman
Obrazek

Odcinek 6
Statystycznie rzecz biorąc: Romański znowu na spacerze

10 Aprimay, 5506

Gruner uznał, że 6:00 rano to idealna pora na budowanie autorytetu. Wbił do sypialni Piotra Romanova z gracją czołgu
Twój stary Heinz pisze:Wstawaj! Mam dla ciebie Kampfauftrag!
Chodziło o ten wrak fungoidów, który gnił w dolinie od miesiąca i pylił zarodnikami. Heinz zarządził sobotni Sozialarbeit. Kiedy ekipa zaczęła dobierać się do żelastwa, ze środka wylazł jakiś humanoidalny pan pieczarka. Wyglądał niezadowolonego z takiej formy pobudki, jednak Isabella i Romanov nie pozwolili mu wyrazić swojej dezaprobaty - zrobili mu z dupy jesień średniowiecza. Grzyb zaliczył glebę, okolica przestała świecić na zielono, a Heinz odnotował sukces operacyjny, mimo że jedynym co zrobił, to ta pobudka.

Obrazek
Obrazek

11 Aprimay, 5506

Dzień pod znakiem dyplomacji wysokiego szczebla. Do Kotliny zawitał poborca podatkowy z... Księstwa Sarmacji. Przynieśli propozycję nie do odrzucenia: tytuły szlacheckie i ordery w zamian za złoto, niewolników i – co najgorsze – dwa posty narracyjne na forum tygodniowo (minimum 150 słów). Heinz, widząc to, o mało nie dostał wylewu. Olał ich sarmackie fantazje ciepłym moczem, ale wyciągnął info o obozie bialeńczyków sierot w okolicy.

Obrazek
Obrazek

W ramach programu 800+ ISM+ Dobry Wujek Hans Dba o Kolonię wysłał Isabellę wraz z Piotrem, żeby zgarnęli gówniarzerię do Leocji. Wrócili z trójką: Rononem Dexem, Sophie Cargalho i Karoliną Aleksandrą.

Obrazek
Obrazek
Franklin Garamond, widząc Dexa pisze:A co on, kurwa, Robocop?
Ronon ma bowiem w głowie wszczep, który sprawia, że jego mózg śpi na raty. Dzięki temu nie musi spać. Ale za to kontaktuje z nieco większym opóźnieniem. Well, nobody's perfect! - jak to mawiał klasyk.
Heinz, patrząc na gościa, który nie musi spać i może zapierdzielać 24/7 pisze:Niewolnik... to znaczy Obywatel idealny! Idealbürger!
Obrazek

12 Aprimay, 5506

Dzień tradycyjny. Sophie Cargalho dorwała szpadel i wpadła w amok nekrofilski nekromancki. Wykopała bezgłowe zwłoki Helwetyka Romańskiego i z dumą godną kustosza muzeum narodowego zaprezentowała je w jadalni, tam gdzie za chwilę wszyscy mieli zjeść obiad.
Orjon pisze:Statystycznie rzecz biorąc, Romański po śmierci zrobił więcej kilometrów niż za życia
Fantazjujący Romanov pisze:A jakby mu wsadzić papierosa w tyłek?
Obrazek
Obrazek

Kiedy Heinz zakopywał Namiestnika po raz kolejny, usłyszał za plecami walnięcie. To Isabella, nasza kochana Efreetka, uznała, że w sumie to budynki najlepiej wyglądają, jak stoją w płomieniach. Faza na podpalanie - bo może, bo jest magicznym bytem, bo natura tak chciała, bo śnieg. Miasto płonie, tradycja zachowana.

Obrazek
Isabella (piroman mode pisze:Płonie ognisko w lesie.... wrzask palonych niesie...
Na szczęście zrobiła to za dnia, a nie jak wszyscy spali, więc pożary nie wyrządziły szkód.

13 Aprimay, 5506

Przełom cywilizacyjny. Orjon po dwóch dniach intensywnego gapienia się w ścianę doznał objawienia.
Pomysłowy Dobro... znaczy się Orjon pisze:Ej, wiecie, że jak się połączy deski, podstawi belki i wyłoży skórami, to wyjdzie łóżko?
Anszlus z litością pisze:Długo nad tym myślałeś, geniuszu?
Mimo to, duet Orjon & Anszlus INC. sp. z o.o. poszedł za ciosem. Opracowali technologię wytopu metali i konstrukcję prymitywnych chłodziarek na węgiel tłumacząc to tak skomplikowanym naukowym bełkotem, że nawet narrator usnął.

Obrazek
Obrazek
Ucieszony Heinz pisze:Świetnie! Zbudujemy kuźnię!
Heinz po dwóch minutach zastanowienia pisze:Scheiße... ja będę musiał ją zbudować
Sorcha Raven pisze:Ta? To pomyśl najpierw, kto musi wykuć tę dziurę w skale, żebyś miał gdzie te swoje kowadła stawiać!
Obrazek

15 Aprimay, 5506

Przyjechała karawana z Hawilandu. Heinz, jako wzorowy Pierwszy Obywatel, opchnął im narkotyki znalezione przy trupach w dolinie.
Heinz pisze:Geschäft ist Geschäft
W zamian dostał srebro i cynk o obozie jenieckim Rotrii. Isabella oczywiście zaczęła marudzić, że znowu musi dymać tyle kilometrów, ale rozkaz to rozkaz.

Obrazek

Obóz był na wyspie. Isabella, jako że grawitację ma w poważaniu, po prostu przeleciała nad wodą i w pojedynkę zmasakrowała strażników, wieżyczki i obsługę moździerza, zanim Romanov zdążył w ogóle zdjąć buty do pływania.
Dumna Isabella pisze:I na co mi chłopy?
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Uwolnili niejakiego Damiano Robingrena, Saurida.

Obrazek
Rumburak w trybie encyklopedii pisze:Jeśli oglądałeś dziwne chińskie bajki i zastanawiałeś się, co by wyszło ze związku jaszczurki z człowiekiem to proszę bardzo - Saurid. Zmiennocieplny, agresywny. Ze stalowym żołądkiem (na zjeździe go nie przepijesz) i odporni na zanieczyszczenia.
Do walki wręcz pasują idealnie: ostre pazury i utwardzona łuska robią z nich naturalne „narzędzia do bójek”, zwłaszcza kiedy sytuacja robi się bliska i brzydka.
Wydzielają feromony, ale spokojnie napaleńcy. Nie ma co zeskrobywać z niego potu, żeby się potem nim natrzeć przed dyskoteką - działają tylko na inne jaszczurki.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Problem? To „zielony Garamond” – pacyfista. W tym świecie to w zasadzie wyrok śmierci z odroczeniem. Zgarnęli też jeńca – babkę od moździerza. Ronon Dex ją opatrzył, ale że był pewnie w trybie „wyłączona lewa półkula”, to wdało się zakażenie.

Obrazek

1 Jugust, 5506

Rocznica lądowania w tym piekle. Leocja świętuje ukończenie kuźni i huty.

Obrazek

Heinz, ocierając pot z czoła, udaje, że wcale nie chciał przy tym zdechnąć. W końcu można przetopić ten cały złom zalegający w dolinie na coś pożytecznego. Z okazji rocznicy Gruner zainwestował w „przyzwoitość” – każdy dostał własną łazienkę, żeby mikronauci nie musieli srać do wspólnego dołu jak zwierzęta. Wystarczy, że na co dzień zachowują się niewiele lepiej od nich.

Obrazek
Obrazek

Dex skończył 11 lat*. Zamiast bawić się klockami, woli zwierzęta. Może je trenuje, a może sprawdza, które najłatwiej oprawić. Proszę nie dodawać trzeciej alternatywy

Obrazek

3 Jugust, 5506

Dzień cudów. Anszlus ożenił się z Raven. Co najbardziej szokujące – był w tym momencie trzeźwy. Cała kolonia w szoku, brak rannych.

Obrazek

7 Jugust, 5506

O 3:00 rano Raven zaczęła rodzić. Orjon, który i tak nie spał (pewnie znowu gapił się w deski), został wyznaczony na akuszera. O 11:00 wyszedł z pokoju, ciągnąc za sobą nieprzytomnego Anszlusa, który najwyraźniej nie udźwignął ciężaru ojcostwa. Na świat przyszła Rihanna.

9 Jugust, 5506

Powstała nowa świątynia, zwana przez Orjona „Serwerownią”. Heinz uznał, że czas sformalizować kult Matki Prokrastynacji. Żeby przyciągnąć więcej frajerów wiernych, obiecał choinkę w grudniu i budowę drugiego miasta. Bo przecież nic tak nie motywuje do roboty, jak wizja kolejnego placu budowy na mrozie.

Obrazek

*Czy Orjon zawiesi świątynię serwerownię?
*Kto pierwszy wpadnie na pomysł wykopania Helwetyka, żeby zajmował się małą Rihanną?
*Na co przepierdzielą pierwszy przelew z 800+?

Odpowiedzi na te i inne głupoty - w kolejnym odcinku
*W Rimworldzie w zależności od ustawień i narratora dzieci rosną 400-500% szybciej.

Występują:
@Heinz-Werner Grüner
@Orjon Surma
@Isabella M. Neumann-Swann
@Sheldon Anszlus Robingren
@daniel von tauer-krak
@Franklin Garamond
@Sorcha Raven v.d. Bjørk
@Peetri Romanaav
@Ronon Dex
@Sophie
@Damiano Robingren

Re: KAC POLLIN 06 [RimWorld]

: 23 stycznia 2026, 20:46
autor: Heinz-Werner Grüner
Kurde, akurat pieluchę zmieniałem (w odniesieniu do discordowej pogaduchy ;) ), a tu stare odcinki mi wklejają. Mam prenumeratę w Zielonka TV w Leocji. ;)

Re: KAC POLLIN 06 [RimWorld]

: 23 stycznia 2026, 21:05
autor: Rumburak Jokerman
Heinz-Werner Grüner pisze: 23 stycznia 2026, 20:46 Kurde, akurat pieluchę zmieniałem (w odniesieniu do discordowej pogaduchy ;) ), a tu stare odcinki mi wklejają. Mam prenumeratę w Zielonka TV w Leocji. ;)
Tak to jest w dyktaturach - władza ma dostęp do dóbr przed obywatelami!

Re: KAC POLLIN 06 [RimWorld]

: 23 stycznia 2026, 21:19
autor: Heinz-Werner Grüner
John Rasmusen pisze: 23 stycznia 2026, 21:05
Heinz-Werner Grüner pisze: 23 stycznia 2026, 20:46 Kurde, akurat pieluchę zmieniałem (w odniesieniu do discordowej pogaduchy ;) ), a tu stare odcinki mi wklejają. Mam prenumeratę w Zielonka TV w Leocji. ;)
Tak to jest w dyktaturach - władza ma dostęp do dóbr przed obywatelami!
Zawsze mówiłem, że w Edelweiss jest dyktat, ale ...lekki. ;)

Re: KAC POLLIN 06 [RimWorld]

: 23 stycznia 2026, 23:26
autor: Peetri Romanaav
Ależ ten dyktat jest uciążliwy dla obywateli, którzy czekają z niecierpliwością na kolejne odcinki. :D

Re: KAC POLLIN 06 [RimWorld]

: 23 stycznia 2026, 23:33
autor: Heinz-Werner Grüner
Peetri Romanaav pisze: 23 stycznia 2026, 23:26 Ależ ten dyktat jest uciążliwy dla obywateli, którzy czekają z niecierpliwością na kolejne odcinki. :D
Dobrze, że to nie jest w moich kompetencjach. ;)

Re: KAC POLLIN 06 [RimWorld]

: 24 stycznia 2026, 00:37
autor: daniel von tauer-krak
hmm, opowiesc mogłaby być bardziej rozbudowane... czekałem na swoje losy i co... i nic :/

Re: KAC POLLIN 06 [RimWorld]

: 24 stycznia 2026, 08:59
autor: Rumburak Jokerman
daniel von tauer-krak pisze: 24 stycznia 2026, 00:37 hmm, opowiesc mogłaby być bardziej rozbudowane... czekałem na swoje losy i co... i nic :/
W tym leży clue tej serii. Wszystko zależy od wygenerowanych eventów. Na to wpływu nie mam - znaczy się mógłbym, ale nie chcę to już cheatowanie na przesadzonym poziomie.

A to, że w tym zapisie coś się kopie z ilością eventów to już druga sprawa...

Re: KAC POLLIN 06 [RimWorld]

: 24 stycznia 2026, 10:09
autor: Heinz-Werner Grüner
Daniel nie proś się o eventy... Za chwilę możesz wylądować obok Helwetyka, pod piachem i bez głowy... ;)

Re: KAC POLLIN 06 [RimWorld]

: 24 stycznia 2026, 10:55
autor: Rumburak Jokerman
Heinz-Werner Grüner pisze: 24 stycznia 2026, 10:09 Daniel nie proś się o eventy... Za chwilę możesz wylądować obok Helwetyka, pod piachem i bez głowy... ;)
Nie no nie będę taki brutalny... Najwyżej się go na części przerobi