Strona 1 z 4
Lieselotte Augentrost - Łowca
: 01 marca 2023, 18:57
autor: Joachim Cargalho
Jeśli ma coś mieścić się w ramach rutyny, na pewno nie będzie uczestniczyć w tym ona,
@Femme Mystere. Huki wystrzeliwanych pocisków niosą się po całej okolicy, a jej pewnie nie w smak zwykłe dorzucanie chrustu do ogniska.
- Hah, spodziewaj się niespodziewanego, mówią... - rzekł Joachim zaznaczając kolejne punkty dla biegających już po lesie myśliwych.
- Spróbujesz ich dogonić? - zapytał nieco prowokacyjnie, a później dodał -
Jakbyś trafiła któregoś śrutem, mogę przymknąć na to oko. Powiedz, że wyglądał jak dzik. - roześmiał się, a później przekazał standardową instrukcję.
Jako pole startowe musisz wybrał Łąkę, czyli pola oznaczone literą Ł.
Łowca potrzebuje jedną turę na zmianę pola. Przejść można wyłącznie na pola sąsiednie.
Po oddanym strzale, zabija zwierzynę, kolejną turę musi poświęcić na zmianę pola.
W pierwszej turze oprócz pola startowego, deklarujesz również swoją akcję (poluję, czekam, zmieniam pole).
TURY:
1) 8:00 - 12:00
2) 12:00 - 16:00
3) 16:00 - 20:00
Brak wykonania ruchu w czasie tury skutkuje jej utratą.
Punkty przyznajemy za posty fabularne oraz wyniki polowań.
Kwestie sporne wyjaśniamy na bieżąco i są traktowane indywidualnie. Decyzja MG jest definitywna.
Re: Lieselotte Augentrost - Łowca
: 01 marca 2023, 19:29
autor: Femme Mystere
- Może uda mi się utrafić jakieś trofeum… - odparła do @Joachim Cargalho ma, posyłając mu wyzywające spojrzenie. – Skoro nalegasz, to mógłby nim być @Albert Fryderyk de Espada . – za chwilę dodała do siebie w myślach - „Nie pytaj dlaczego…”.
Potem złamała swoją dubeltówkę i sprawdziła, czy jest nabita. Oczywiście była. Nie mówiła tego nigdy @Joachim Cargalho , ale kiedyś uczyła się strzelać. To było dawno temu i była w tym całkiem niezła. I na myśl o tym wspomnieniu aż ciarki przeszły jej po plecach.
Uśmiechnęła się do siebie i udając profesjonalistkę ruszyła w busz. Zanim wybrała się na polowanie, zaciągnęła języka u tutejszych. Wiedziała, gdzie skrywać się powinien najlepszy łup. I tam zmierzała. I choć pokrzepiała się w duchu, miała nadzieję, że ilość niespodziewanych sytuacji nie przerośnie jej umiejętności.
OFFTOP: Wybieram Ł5 i poluję.
Re: Lieselotte Augentrost - Łowca
: 01 marca 2023, 19:56
autor: Joachim Cargalho
DZIEŃ III
(Rzuty wartości 1-4, podczas losowania zwierzyny, powodują zdarzenie losowe)
Ledwo zrobiła kilka kroków w głąb łąki, a powietrze przeszył kolejny dźwięk wystrzelonego pocisku. Pobliskie ptactwo aż zerwało się do lotu, pewnie duże bezpieczniej czując się w powietrzu, skąd można obserwować okolicę.
Dla nowej Łowczyni na pewno był to impuls do zakasania rękawów.
Re: Lieselotte Augentrost - Łowca
: 01 marca 2023, 20:01
autor: Joachim Cargalho
59 - zwierzę małe
To był dobry moment na rozgrzewkę, a latające chaotycznie kaczki były łatwym celem, by zaliczyć pierwsze punkty.
Nabita dubeltówka była już gotowa do użycia, a jej lufa już za chwilę powinna rozgrzać się od wystrzału naboju, który miał trafić w jedną z kaczek. Pewność siebie to podstawa, ale jednak umiejętności łowieckie dość szybko można zweryfikować. W końcu nacisnęła na spust...
Re: Lieselotte Augentrost - Łowca
: 01 marca 2023, 20:06
autor: Joachim Cargalho
Wystrzał i nagle cisza...
Chwilę później rozległo się rozpaczliwe gdakanie. Kaczka wciąż żyła, ale jej skrzydło nie nadawała się do latania, co uniemożliwiło jej ucieczkę. Szczęśliwie,
strzał okazał się trafny. Ptak jednak nadal był żywy, więc należało go dobić...
@Femme Mystere schyliła się nad nim i dokończyła dzieła. Z uśmiechem losu, pierwszy punkt za udane polowanie wylądował na koncie nowego gracza.
Po udanym polowaniu łowca zobligowany jest zmienić pole.
W następnej turze możesz wyłącznie wskazać nowe miejsce.
Post narracyjny jest punktowany jak każdy inny.
Podsumowanie dnia:
7 tura - 0 pkt
8 tura - 0 pkt
9 tura - 4 pkt
Dzień III: 4 pkt
Re: Lieselotte Augentrost - Łowca
: 02 marca 2023, 09:25
autor: Femme Mystere
Lieselotte uśmiechnęła się do siebie. Dobry początek. Nie mogło być przecież zbyt łatwo. Włożyła pace do ust i zagwizdała donośnie. Chwilę to potrwało. Krzaki zatrzęsły się, a wtedy zza krzaków wyłonił się…
-
Nunuś! – zakrzyknęła zadowolona właścicielka. Przykucnęła, by pogłaskać rwącego się do pracy zwierzaka. –
Przynieś. – dodała po chwili, wskazując na miejsce, gdzie kaczka wpadła w zarośla. Przecież nie będzie brodziła po krzakach osobiście… Miała też nadzieję, że Nunuś dokończy dzieła.
„Trzeba iść dalej. Tutaj zrobiło się za głośno…” – pomyślała, ruszając dalej przed siebie. Po chwili dołączył do niej psiak, trzymający w zębach martwą kaczkę. –
„Teraz będę to musiała ze sobą nosić?” – dodała w myślach, wyciągając psu z pyska martwe zwierzę. Przytroczyła je go paska specjalną linką, choć wcale jej się do nie podobało. –
„Jak ustrzelę niedźwiedzia, to jak ja go doniosę do ludzi?!” – zastanawiała się po drodze, choć szczerze mówiąc miała nadzieję, że nie będzie musiała toczyć pojedynków z takimi bestiami…
Offtop: Idę na L6
Re: Lieselotte Augentrost - Łowca
: 02 marca 2023, 11:17
autor: Joachim Cargalho
DZIEŃ IV
(Rzuty wartości 1-6, podczas losowania zwierzyny, powodują zdarzenie losowe)
Choć ciągle zgrywającą oschłą, sumienie nie pozwalało jej dokończyć roboty z męczącą się kaczką. Wykorzystała do tego psa, który jeszcze niedawno stacjonował na winkulskim dworze. Teraz, maszerowali dalej we dwoje, chcąc czym prędzej odrobić straty. Kaczka zwisała lekko przewieszona przez pas, a Nunuś radośnie podskakiwał obok nogi swojej pani, co chwilę trącając nosem ich pierwszą zdobycz. Powoli łąka ustępowała miejsca drzewom, które rosnąć coraz gęściej zaczęły formować ciemny las.
Zmiana pola:
W następnej turze możesz rozpocząć ponownie polowanie.
Możesz również kontynuować podróż zmieniając miejsce.
Re: Lieselotte Augentrost - Łowca
: 02 marca 2023, 12:42
autor: Femme Mystere
Lieselotte i Nunuś zagłębiali się w las. Było pogodnie, choć rześko. Górskie powietrze niosło ze sobą zapach budzącego się do życia listowia. Poszukiwania zwierzyny w czasie roztopów wiązały się z brodzenie w śnieżnych zaspach, topniejących w pierwszych wiosennych promieniach słońca.
Gdy oddalili się dostatecznie daleko od miejsca, gdzie udało się ustrzelić kaczkę, Lieselotte zatrzymała się. Porozumiewała się z pasem bez słów. Gdy ten zobaczył, że Pani zdejmuje pierwszy cel z paska i pozostawia go na pozostałościach pniaka, w podskokach dobiegł do niej i kuląc uszy, rozglądał się bacznie. Wiedział, co robić. Nie był to bowiem młokos, lecz nieustraszony rzezimieszek. Wspólnie skryli się za większym krzakiem i w milczeniu wypatrywali kolejnego celu…
Offtop: Polujemy!
Re: Lieselotte Augentrost - Łowca
: 02 marca 2023, 15:35
autor: Joachim Cargalho
Łowczyni wraz ze swoim czworonożnym pomocnikiem przyczaili się w gęstwinach, skąd wypatrywali potencjalnego celu ich ataku. Nunuś machał swoim ogonem, nie mogąc doczekać się nadchodzącej wielkimi krokami akcji. Lieselotte mogła tylko łagodnie strofować go, by opanował buzujące w nim emocje...
Re: Lieselotte Augentrost - Łowca
: 02 marca 2023, 15:42
autor: Joachim Cargalho
84 - zwierzę średnie
W końcu, na dukcie pojawiła się sarna.
W ciągu miesięcy ciepłych, droga ta jest często użytkowana przez mieszkańców przemieszczających się pomiędzy osadami. Teraz, kiedy jeszcze zima walczyła o swoje wpływy, szlak ten nie był tak często użytkowany. Nic więc dziwnego, że sarna ta pozwoliła sobie przystanąć na środku przejścia i rozejrzeć się dookoła. Może nawet czuła obecność Nunusia lub... intensywny zapach perfum Pani Augentrost. Ta z kolei trzymała swoją przyszłą zdobycz na muszce, a jej kompan grzał się do dorwania ofiary.