Strona 1 z 1

Szlak Odkupienia - Scena nr 6

: 11 marca 2023, 08:39
autor: Femme Mystere


Obrazek

Górską ścieżką podąża młoda para. Dziewczyna z promiennym uśmiechem o długich czarnych włosach za rękę z uszczęśliwionym młodzieńcem. Oboje wyposażeni w specjalistyczny sprzęt do wypraw górskich. Wszystko pachnące nowością. Po jakości materiałów ich ubioru orientuję się, że nie są to zwykli górołazi, lecz ta słynna arystokracja…
***
Zapach spalonego oleju unosi się w niewielkiej kuchni bez okna. Starsza kobieta krząta się przy kuchence gazowej. Na stoliku z rozwarstwionej płyty pilśniowej przykrytej ceratą leży list. A ja przerzucam w palcach zapalniczkę i wypuszczam drżącymi ustami dym.

- To nasza szansa. – mówię. Z ręki wypada mi zapalniczka i ląduje bezdźwięcznie na podłodze pokrytej gumolitem.

Kobieta nie odpowiada. Wyławia perfekcyjnie uformowane kluski na talerz.

- Musisz iść ze mną. – dodaję udając stanowczość. Jestem w tym całkiem dobry.

Kobieta wzdycha. Polewa kluski sosem nabranym w aluminiową chochelkę i kładzie na stoliku przede mną. Wtedy łapię ją za nadgarstek.

- Słyszysz, co mówię? – pytam z ukrywaną irytacją.
- Synu, o czym ty mówisz. – wyrzuca się równie rozdrażniona. – Jak ty sobie to wyobrażasz? Edelweiss? To nie jest miejsce dla ciebie. To raj dla znudzonej życiem arystokracji. A nie dla ciebie. Zwykłego szaraka. – mówi, po czym marszczy czoło i odsuwa się o krok. Kontynuuje już spokojniejszym tonem. – Przepraszam cię, synu. Edelweiss … po prostu nie wyobrażam sobie tego. To … dla mnie jak miejsce, które nie istnieje. – wyjaśnia, po czym wraca do blatu kuchennego i z odsączarki zawieszonej na szafce kuchennej wyciąga dwie szklanki.

Wstaję z miejsca i zabieram jej czajnik, zanim zdąży się nim zająć. Kładę zalany na ogniu, a potem łapiąc ją za ramiona, sadzam na taborecie, na którym sam przed chwilą siedziałem.

- Mamo, to twoja szansa. Na leczenie. Słyszałaś o doktor Isabell Swann?

***
- Herr?

Z zamyślenia wyrywa mnie piskliwy głosik młodej kobiety. Spostrzegli mnie, kryjącego się za drzewem.

Obrazek

- On z pewnością nie mówi po edelweissku, Sophie. – stwierdza mężczyzna, co w końcu udaje mi się zrozumieć. – Warte hier auf mich. – dodaje do kobiety, po czym zbliża się do mnie sam. – Proszę pana. Źle pan wygląda. Czy coś się stało?

Co powinien zrobić główny bohater?
A. Opowiedzieć im całą prawdę o sobie i wydarzeniach, które miały miejsce.
B. Przedstawić się jako Ernst Dickkopf
C. Udawać, że nic nie rozumie, lecz nie wyjawić prawdy na swój temat.

Re: Szlak Odkupienia - Scena nr 6

: 11 marca 2023, 21:25
autor: Joachim Cargalho
Ile osób z nas znalazło się w kuchni razem z bohaterami historii?
Bardzo dobry opis tego miejsca!

Natomiast co do wyboru...
Chyba pierwszy raz muszę się porządnie zastanowić co będzie najciekawsze, bo wszystkie możliwości dają wiele opcji na, bądź co bądź, powoli zbliżający się finał opowieści. Stawiam na kradzież tożsamości zakopanego dziada. Skoro miał dokumenty, to powinien więcej do powiedzenia. O ile nie okażą się sfałszowane... :D

Re: Szlak Odkupienia - Scena nr 6

: 11 marca 2023, 21:37
autor: Krzysztof Windsor
Ależ ja młodo wyglądam na tym zdjęciu :D

Wybór... Cóż ma powiedzieć kurde trudny wybór

Re: Szlak Odkupienia - Scena nr 6

: 11 marca 2023, 21:53
autor: Anastasia Windsachen
Jak ja szanuję za dobór muzyki <3

Re: Szlak Odkupienia - Scena nr 6

: 12 marca 2023, 08:55
autor: Femme Mystere
Więc nikt nie chce poznać prawdy, za to wszyscy chcą, żeby bohater wcielił się w brodacza. Jakże ja was za to lubię :D

Re: Szlak Odkupienia - Scena nr 6

: 12 marca 2023, 12:11
autor: Joachim Cargalho
Bo my nie chcemy poznawać prawdy. Chcemy, by ta historia jeszcze się nie kończyła! :D

Re: Szlak Odkupienia - Scena nr 6

: 12 marca 2023, 20:09
autor: Heinz-Werner Grüner
Oj dzieje się dzieje!
Ja nie wiem jak Wy, ale ja na serio siedziałem z nimi w tej kuchni. ;)

Re: Szlak Odkupienia - Scena nr 6

: 13 marca 2023, 00:32
autor: Sophie
Tylko ja chcę znać prawdę?

Re: Szlak Odkupienia - Scena nr 6

: 13 marca 2023, 10:02
autor: Heinz-Werner Grüner
Sophie pisze: 13 marca 2023, 00:32 Tylko ja chcę znać prawdę?
Wygląda na to, że tak. Edle lubią tajemnicę. ;)