Jedni powiedzą, że to "edelwajskie walentynki", inni, że "noc Kupaly", a my po prostu zwiemy to Edeliebe. W tym czasie jesteśmy otwarci na wszystkie miłosne sprawy. Wyznaj komuś miłość, poznaj nowych ludzi lub zwyczajnie baw się w gronie przyjaciół! Zbieramy się tym chętniej, że to już druga edycja tego radosnego święta!
Joachim Cargalho pisze: ↑06 czerwca 2023, 21:11
Ja tam bym się pobawił, ale Pani Augentrost znowu w górach. Pozostanie mi chyba patrzeć na Twoje teorie...
A ognisko i religia to bardzo dobre połączenie. Palenie tego ognia też ciągle związane jest z jakimiś zabobonami. Czyż nie?
Ano tak... A było "coś" od mojej ostatniej wizycie w Grunes? Jakoś taka melancholijna była...
Moje teorie? A dalczego tylko moje? Niech będą NASZE!
Oczywiście, że ogień i religia to dobre połączenie! Natomiast ja nie jestem pewien czy PriesterBischof jest gotowy na cały "wulkan życia" podczas Edeliebe. My jesteśmy jak Ceaușescu, prezerwatyw zabraniamy.
Joachim Cargalho pisze: ↑06 czerwca 2023, 21:20
Szkoda, że się to na demografię nie przekłada
No nie, tym razem nie da rady ja w Rumunii. Tam z tego co pamiętam był cel by każda kobieta miała piątkę dzieci, a osiągali średnią na poziomie 3-4... U nas...jest chyba 0,1111.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑06 czerwca 2023, 21:19
Moje teorie? A dalczego tylko moje? Niech będą NASZE!
(...)
My jesteśmy jak Ceaușescu, prezerwatyw zabraniamy.
(musiałem tak zrobić, proszę to traktować tylko jako taki nic nieznaczący komentarz)
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑06 czerwca 2023, 21:31
Ale ja się nie gniewam.
Rumunia ma coś w sobie, z czasów tego "pana". Dom Ludowy i cała okolica jest tak monumentalna, że za 500lat będą podziwiać.
Fakt. Co prawda ja osobiście nie byłem w Rumunii, ale Towarzysz Molotin owszem. Jednakże właśnie z tego co wiem, to bardzo obiecująco wygląda tamta okolica (co prawda, podobnie monumentalną okolicę mamy w planach w Recinie)
Joachim Cargalho pisze: ↑06 czerwca 2023, 21:32
Ta flaga wygląda na taką, która nadawałaby się dla jakiegoś związku pracowniczego naszych PGRów!
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑06 czerwca 2023, 21:31
Ale ja się nie gniewam.
Rumunia ma coś w sobie, z czasów tego "pana". Dom Ludowy i cała okolica jest tak monumentalna, że za 500lat będą podziwiać.
Fakt. Co prawda ja osobiście nie byłem w Rumunii, ale Towarzysz Molotin owszem. Jednakże właśnie z tego co wiem, to bardzo obiecująco wygląda tamta okolica (co prawda, podobnie monumentalną okolicę mamy w planach w Recinie)
Joachim Cargalho pisze: ↑06 czerwca 2023, 21:32
Ta flaga wygląda na taką, która nadawałaby się dla jakiegoś związku pracowniczego naszych PGRów!
Heh.
To równie pięknie jest w kazachskiej Astanie(chyba znów się tak nazywa), tylko o niebo bardziej nowocześnie. Przepych, ociekające złoto, takie typowo czesnoradzkie.