Postanowiłem, że tym razem rozpiszę się nieco bardziej w temacie. Do MUP, jak do każdej ligi w warunkach X11 można dołączać i odchodzć do woli. Tutaj nie ma oczywiście żadnych przeciwskazań. My, jako Mikronauci wyznaczyliśmy sobie kiedyś pewne standardy, których sztywne trzymanie doprowadziło do stanu jaki mamy dziś obecnie, a więc działamy sobie bez zbędnej biurokracji.
Ostatnimi czasy nastąpił "rozwój" mikronacji jednoosobowych, czy też krótkoczasowych, a te oczywiście, jeśli ktoś był zainteresowany otrzymywałyu pozwolenie na dołączenie do zabawy. Wszak to tylko rozgrywki w managera piłkarskiego.
Nie wiem który raz, ale kontrolnie, co jakiś czas pytam czy tak stan rzeczy Wam się podoba. Mnie osobiście zależy, żeby to przede wszystkim fajnie "hulało" dla możliwie jak najbardziej zaangażowanych trenerów. Dziś jednak trudno sobie wyobrazić MUP bez "starej gwardii", która czasem mnie zaskoczy i udziela się na jednym z trzech środków komunikacji.
No, ale ja nie o tym miałem. Zmierzam do tego co jest wyznacznikiem "reprezentacji". Ustalono kiedyś, że każde niepodległe państwo lub jego część skłądowa, która kiedyś nim była. Dziś nie weryfikuemy tego dokładnie, bo i po co? Ta by się mogło wydawać. Jednak coraz więcej słuchów docierało do mnie, że za wiele osób/drużyn/reprezentacji ma dostęp do tej formy zabawy jaką jest MUP.
Mamy zatem kilka mozliwości działania:
- Zostawić jak jest, czyli zgadzam się na dołaczanie ekip, pod warunkiem, że nie koliduje mi to z ustawieniami sezonu turniejowego.
- Przeprowadzać głosowanie nad dołaczeniem każdej reprezentacji
- Wprowadzić "sztywne" zasady akceptacji i przestrzegać ich (przykłady: 6 miesięcy istnienia kraju, 2 druzyny piłkarskie w ligach klubowych, minimum 3 obywateli etc.). W żadnym wypadku nie naciskam na jakąkolwiek z zasad, sam nie wiem jakie opcje są najtrafniejsze.
- Ustalić ogólną zasadę, że dana reprezentacja, po rezygnacji, nie może wrócić przez np.5sezonów.
Czy to ograniczy dopływ "świeżej krwi", być może, ale przynajmniej odrzucimy tych "jednosezonowców".
To pierwszy temat, nad którym chciałem się pohylić.
Stoimy teraz przed ciekawą sytuacją, kiedy to kadra Skarlandu i Kirów zostają bez trenerów. Trwają rozmowy z "władzami" i obywatelami, bo to w ich interesie jest by znaleźć następców. Ja to przynajmniej tak widzę. Na razie nie ma efektów.
Kilka sezonów temu gorączkowo szukałem zastępców, ale nie wiem czy taka powinna być moja rola. Wydaje mi się, że i tak wiele zrobiłem, oczywiście nie sam, dla dobra MUP.
Druga sprawa, że z kolei Rusowia czeka od września na dołączenie do MUP, a trener nowopowstałego tworu na części zgliszczy Bialenii - Rodecji czeka już w gotowości od dłuższego czasu.
Czy głosujemy w tej sprawie, czy bawimy się jak do tej pory?
No i co z mikronacjami, które wymarłyby aktywnosciowo, gdyby nie osoby z zewnątrz? Wiecie, nie ma sensu już dyskutować nad słusznością obecności Wandystanu czy Teutonii, skoro dopuszczamy Osiek, jako discordnację, to i te dwa zasłużone narody, choć na forach nieobecne, to jednak skupiają swoje społeczności, czy to na discordzie, czy gdziekolwiek indziej. W to nie wnikam, chodzi mi o takie narody, które same umierają, nikt się nie identyfikuje tylko z nimi, etc.
Aha! I na koniec pragnę przypomnieć, że pomalusiu czas brać się za organizację kolejnyxh mistrzostw mikroświata w piłce nożnej.
I jeszcze się zastanawiam czy nie spróbować zorganizowania dyskusji o nowej identyfikacji wizualnej MUP oraz potwierdzić głosowaniem słuszność trwania trójsezonia w formie jaka jest obecnie.