Strona 1 z 1

Biathlon - Sezon 1924/1925

: 13 grudnia 2024, 14:10
autor: Heinz-Werner Grüner

Re: Biathlon - Sezon 1924/1925

: 30 grudnia 2024, 09:13
autor: Heinz-Werner Grüner
Obrazek

Re: Biathlon - Sezon 1924/1925

: 03 lutego 2025, 22:02
autor: Heinz-Werner Grüner
Obrazek

Re: Biathlon - Sezon 1924/1925

: 21 marca 2025, 20:24
autor: Gaetano Kohlmeise
Co prawda, sezon już dawno za nami - ostatnie zawody (nie licząc części bathlonowej w Edeltriathlonie) w Wolkenbad odbyły sie ponad miesiąc temu. Powracam jednak ze swego rodzaju podsumowaniem sezonu.

Jako że w realu dla każdego zawodnika prowadzone są skrupulatne statystyki przedstawiane w postaci wykresu z procentową skutecznością (tutaj można podejrzeć przykład), ja również pokusiłem się o coś takiego w naszym przypadku. Efekt jest nastepujący:

Obrazek

Obrazek

W przekroju całego sezonu średnia skuteczność strzelecka prezentuje się następująco:

G.Kohlmeise - 99%
A.F.de Espada - 99%
H.W.Grüner - 94%
P.Van Der Gibson - 93%
L.Tomović - 85%
J.Cargalho - 94%

Gwoli wyjaśnienia, w jaki sposób stworzyłem powyższe wykresy - skuteczność biegowa pokazuje średnią kroczącą straty do najszybszego zawodnika na trasie z trzech kolejnych startów wyrażoną procentowo (fachowo powinienem zawsze brać jedynie czas netto biegu tj. nie licząc czasu strzelania, czasu na przebiegnięcie karnych rund czy karnych sekund, ale takie dane miałem tylko w biegach, które odbyły sie online), natomiast skuteczność biegowa jest średnią kroczącą skuteczności strzeleckiej z trzech kolejnych startów, również wyrażoną procentowo. Dodatkowo, zastosowano opcję wygładzania krzywej (stąd też Gibsonowi wybiło skuteczność strzelecką ponad 100% :D ).

Re: Biathlon - Sezon 1924/1925

: 21 marca 2025, 20:47
autor: Albert Fryderyk de Espada
Fajnie fajnie się to prezentuje, cel na przyszły sezon to nie chybić ani razu.

Re: Biathlon - Sezon 1924/1925

: 21 marca 2025, 23:17
autor: Heinz-Werner Grüner
W życiu nie spodziewałem się, że będziemy mieli w Edelweiss takiego pasjonata biathlonu. Oczywiście to tylko na plus, ale jednak! Statystyki są dla mnie zadziwiające, bo 94% to całkiem nieźle, a ja mam wrażenie, że osiągałem jakieś 70-80% tego co powinno dawać sukces.