Strona 1 z 9
Syn Leszek Wita
: 31 stycznia 2022, 19:04
autor: Leszek Ebe-Grüner
Witam. Przybyłem do tego miejsca, ponieważ wygląda ono wspaniale i mam nadzieje że będzie się rozwijać! Oczywiście sam też będę działał w tym państwie.
Re: Syn Leszek Wita
: 31 stycznia 2022, 19:13
autor: Joachim Cargalho
Witaj Leszku, synu Heinza-Wernera. Skąd do nasz przybywasz?
Re: Syn Leszek Wita
: 31 stycznia 2022, 19:31
autor: Leszek Ebe-Grüner
Przybywam do was z Pustkowii Winków

Re: Syn Leszek Wita
: 31 stycznia 2022, 19:41
autor: Joachim Cargalho
O! Coś mi się tam kiedyś obiło o uszy o Waszych pustkowiach. Teraz nie dziwię się zatem, że Edelweiss wygląda dla Ciebie wspaniale! Myślę, ze każdy z nas ma jakiegoś asa w rękawie... Co Szanownego najbardziej w v-świecie pociąga? Oczywiście, proszę tego nie traktować jako przesłuchanie! Jestem wręcz podekscytowany możliwością poznania kolejnego obywatela mikroświata!
Re: Syn Leszek Wita
: 31 stycznia 2022, 20:24
autor: Heinz-Werner Grüner
Meine Sohn! Nareszcie przybywasz! Jak minęła droga? Długo trzymali Cię na granicy? Pewnie nie chcieli uwierzyć, że jesteś moim synem, co?
No opowiadaj, co słychać!?
Re: Syn Leszek Wita
: 01 lutego 2022, 13:37
autor: Femme Mystere
Zatem przybył i szanowny Pan
@Leszek Ebe-Grüner. Miło mi Pana poznać.
Ach, więc to na Pustkowiach Pan
@Heinz-Werner Grüner prowadził swoje rozbuchane życie

Cóż innego robić, gdy wokół tylko piach w oczy...
Re: Syn Leszek Wita
: 01 lutego 2022, 13:46
autor: Heinz-Werner Grüner
Femme Mystere pisze: ↑01 lutego 2022, 13:37
Zatem przybył i szanowny Pan @Leszek Ebe-Grüner. Miło mi Pana poznać.
Ach, więc to na Pustkowiach Pan @Heinz-Werner Grüner prowadził swoje rozbuchane życie

Cóż innego robić, gdy wokół tylko piach w oczy...
A podobno jestem nieśmiały...

Nie ja nic nie wiem o matce tego czarującego, młodego człowieka. Może i z Winków pochodziła, ale na pewno musiała mnie "posiąść" jak byłem pod wpływem "Uranowego".

Re: Syn Leszek Wita
: 01 lutego 2022, 20:54
autor: Leszek Ebe-Grüner
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑31 stycznia 2022, 20:24
Meine Sohn! Nareszcie przybywasz! Jak minęła droga? Długo trzymali Cię na granicy? Pewnie nie chcieli uwierzyć, że jesteś moim synem, co?
No opowiadaj, co słychać!?
No cóż. W pustkowiach trochę działałem, ale ostatnio jakaś taka cisza jest...
Femme Mystere pisze: ↑01 lutego 2022, 13:37
Zatem przybył i szanowny Pan
@Leszek Ebe-Grüner. Miło mi Pana poznać.
Ach, więc to na Pustkowiach Pan
@Heinz-Werner Grüner prowadził swoje rozbuchane życie

Cóż innego robić, gdy wokół tylko piach w oczy...
Mnie również miło panią poznać. Mam nadzieję że jeśli jestem w Pustkowii, to w niczym to nie przeszkadza?

Re: Syn Leszek Wita
: 01 lutego 2022, 20:57
autor: Joachim Cargalho
U nas za to niezwykłe poruszenie, także zapraszamy do częstych odwiedzin i podtrzymywania tego żaru dyskusji!
Widzę, ze pominięto odpowiedź na moje pytanie, a chętnie się dowiem w jakich dziedzinach v-życia czuje się Szanowny Pan mocny.
Re: Syn Leszek Wita
: 01 lutego 2022, 21:01
autor: Heinz-Werner Grüner
@Leszek Ebe-Grüner na Pustkowiach od dawna już słychać świst wiatru i kulanych przez niego ziarenek piasku. Czasem tylko Herr Talerz coś ryknie, czasem słychać automobil z drogi z Monarchii. Dopiero jak przybyła Szajka Mechaników to coś się więcej zadziało.
O przepraszamm rajd był, to się ożywiło, ale to wiadomka.
