Strona 1 z 1

Kącik Babinki

: 10 kwietnia 2026, 22:34
autor: Isabella M. Neumann-Swann
Obrazek
Szanowni Smakosze, Łasuchy i Ci, którzy „tylko na chwilkę”…

Komitet do Spraw Poważnych Wypieków (czyli my - Bella i Babinka) ma zaszczyt zaprosić Was do „Kącika Babinki” podczas Dni Wolkenbad!

:arrow: W programie:

:E ciasta, które pamiętają lepsze czasy… i nadal są pyszne
:E drożdżówki tak puszyste, że same uciekają z talerza
:E smakołyki, po których dieta sama się odwołuje

:!: :!: :!: Uwaga! :!: :!: :!:

Nie odpowiadamy za:
:E dokładki (bo będą obowiązkowe)
:E uśmiech od ucha do ucha
:E nagłe wspomnienia z dzieciństwa u babci

Przyjdź, spróbuj i daj się przekupić kawałkiem sernika – bo wiadomo…. Miłość do wypieków zaczyna się od pierwszego kęsa!

Do zobaczenia przy stole!
Komitet Kącika Babinki!

Re: Kącik Babinki

: 10 kwietnia 2026, 22:42
autor: Heinz-Werner Grüner
Za pomocą jakiej apki zjadamy? ;)

Re: Kącik Babinki

: 10 kwietnia 2026, 22:49
autor: Isabella M. Neumann-Swann
Heinz-Werner Grüner pisze: 10 kwietnia 2026, 22:42 Za pomocą jakiej apki zjadamy? ;)
Niestety tutaj nie ma żadnej apki :D :lol:

Re: Kącik Babinki

: 10 kwietnia 2026, 23:07
autor: Heinz-Werner Grüner
Isabella M. Neumann-Swann pisze: 10 kwietnia 2026, 22:49
Heinz-Werner Grüner pisze: 10 kwietnia 2026, 22:42 Za pomocą jakiej apki zjadamy? ;)
Niestety tutaj nie ma żadnej apki :D :lol:
Sam sobie apkę zrobię. Ustawie cały stół jedzenia obok laptopa i to będzie moja "degustacja". ;)

Re: Kącik Babinki

: 10 kwietnia 2026, 23:39
autor: Femme Mystere
Zapowiada się smacznie!

Re: Kącik Babinki

: 27 kwietnia 2026, 23:17
autor: Isabella M. Neumann-Swann
Babinka wstaje o świcie (czyli według niej – w środku nocy, bo kogut jeszcze się zastanawia, czy w ogóle zapiać). Zakłada fartuszek, poprawia chustkę i ogłasza:
- Bella! Plan jest prosty – robimy tylko kilka rzeczy.

Bella patrzy na listę, która wygląda jak menu weselne dla 3000 osób i tylko wzdycha:
- Babinko… to jest ‘kilka’ według jakiej skali?
:E :E :E
Babinka: „Zróbmy sernik.”
5 minut później: „I jeszcze jabłecznik… i drożdżówki… i oponki… i coś lekkiego – może tort?”
Bella przestaje liczyć po dziewiątym „tylko jeszcze jednym”.

Obrazek

Bella ustawia podgrzewacze: kawa, herbata, herbata z herbaty, kawa z dodatkiem kawy…
Babinka próbuje każdego:
„Ten dobry. Ten też dobry. Ten… jeszcze trochę cukru. I jeszcze. I jeszcze… dobra, teraz idealny!”

Obrazek
Obrazek

Plan: „ładnie i skromnie”.
Efekt: stół ugina się jak po świętach, a obok pojawia się drugi „na zapas”… i trzeci „na wszelki wypadek”.
Bella: „Babinko, ludzie tego nie zjedzą…”
Babinka: „Spokojnie. Zjedzą. A jak nie – to im zapakujemy!”

Obrazek

Babinka ustawia wszystko co do milimetra, po czym… przestawia wszystko jeszcze raz.
Bella w międzyczasie zjada „testowo” trzy drożdżówki, żeby upewnić się, że jakość jest zachowana.

Na koniec Babinka staje dumna przed kramikiem i mówi:
Widzisz, Bello? Skromnie, bez przesady.

Obrazek

A przechodnie już z daleka czują zapach i mówią:
O nie… znowu nie wyjdziemy stąd bez dokładki!

I tak właśnie powstaje legendarny Kącik Babinki – miejsce, gdzie dieta kończy się szybciej niż kolejka do sernika.

Re: Kącik Babinki

: 27 kwietnia 2026, 23:20
autor: Leszek Ebe-Grüner
Dobra, ja ten wchodzę i będę chciał posmakować wszystkiego! Najwyżej @Isabella M. Neumann-Swann będzie mnie znowu leczyć, ale tym razem z powodu że za dużo zjadłem :mrgreen:

Re: Kącik Babinki

: 27 kwietnia 2026, 23:21
autor: Isabella M. Neumann-Swann
Leszek Ebe-Grüner pisze: 27 kwietnia 2026, 23:20 Dobra, ja ten wchodzę i będę chciał posmakować wszystkiego! Najwyżej @Isabella M. Neumann-Swann będzie mnie znowu leczyć, ale tym razem z powodu że za dużo zjadłem :mrgreen:
Oczywiście zarówna ja, jak i mój mąż jesteśmy dostępni w każdej chwili dla was!

Re: Kącik Babinki

: 28 kwietnia 2026, 08:24
autor: Heinz-Werner Grüner
- Edel morgen Frau Edburga! Jak się czujecie? Zdrowie dopisuje? - Grüner rozejrzał się po uginajacych się stołach i rzekł z uznaniem:
- Patrząc na to co nas tutaj dookoła otacza, to Szanowna Pani jest w znakomitej formie. Winszuje. Może więc i ja na coś się skuszę. Proszę o kawałek wursta i jakiś lepszy serek. Wie Szanowna z tych "śmierdzących". Tak jak lubię. - Heinz usmiechnął się i wskazując wzrokiem "upolowane" dania zasugerował co mu nałożyć.