Strona 1 z 1

Otto i jego przygody, część 2

: 28 kwietnia 2026, 11:30
autor: Femme Mystere
Pyłek z szarotek, które zdobiły paradną gondolę, bezlitośnie zaatakował nozdrza Otta. Mężczyzna nabrał powietrza z głośnym świstem, a kilka głośnych okrzyków „Aaaaa…”, „Aaaaa…” zwiastowało nadchodzącą katastrofę.
Aaaaa-psik! – ryk Otta wstrząsnął całą Kotliną Edelweiss.

Siła odrzutu była tak potężna, że jego nienagannie wyczyszczony melonik wystrzelił z głowy niczym kula armatnia. Kapelusz z gwizdem przeciął powietrze, rykoszetował od stalowego wspornika konstrukcji i z precyzją godną snajpera wpadł prosto między mosiężne tryby głównej maszyny parowej. Rozległ się zgrzyt, stęknięcie tłoków i nagle… młyn zwariował!

Zamiast dostojnego obrotu, koło ruszyło z prędkością wirówki do prania, a z rur wydechowych, zamiast rytmicznego pufania, zaczęły wydobywać się dźwięki wojskowego marsza. Wolkenbad oszalało, orkiestra dęta próbowała dotrzymać kroku maszynie, a przerażeni pasażerowie gondoli wirowali tak szybko, że ich twarze przypominały rozciągnięte maski z gumy.