Idąc za głosem Heinza:
SIERPIEŃ - 358 (6.pozycja)Duża w tym zasługa Was, uczestników Edeliebe, serdecznie dziękuje za wspólną zabawę i postarajmy się tego nie zepsuć w sierpniu
SIERPIEŃ - 358 (6.pozycja)Duża w tym zasługa Was, uczestników Edeliebe, serdecznie dziękuje za wspólną zabawę i postarajmy się tego nie zepsuć w sierpniu

No i pierdykło.Joachim Cargalho pisze: ↑10 września 2024, 20:43 Może z kronikarskiego obowiązku.
Idąc za głosem Heinza:SIERPIEŃ - 358 (6.pozycja)Duża w tym zasługa Was, uczestników Edeliebe, serdecznie dziękuje za wspólną zabawę i postarajmy się tego nie zepsuć w sierpniu![]()
No powód do dumy to żaden, chociażby dlatego, że to najgorszy miesiąc w naszej historii.

Oj było! Jeszcze w poniedziałek bodajże miałem w salonie pod 30 stopni Celsjusza.. W każdym razie, może nie powtarzajmy tego za szybko.Joachim Cargalho pisze: ↑11 września 2024, 22:07 Zawsze musi być któryś najgorszym. Trudno. Było ładne lato, to nie ma co się dziwić.

Herr Joachimie, bywacie w edelwajskich lasach właśnie z taką intencją? Ja szczerze powiedziawszy zawsze liczę na tych dobrodziei co mi przyniosą nadmiary ze swoich zbiorów. No, ale nie wszystko można w życiu lubić.Joachim Cargalho pisze: ↑11 września 2024, 22:10 Może za rok. Teraz już trochę lepiej powinno być.
Ja czekam na grzyby.

No dobra, troszkę mnie poniosło. Chodziło mi oczywiście o realowe wypady. Ja nie znoszę.Joachim Cargalho pisze: ↑11 września 2024, 22:17 Oczywiście, po to chodzę tylko do lasu.
Żeby poszukać edelweisskich grzybów.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości