Strona 1 z 1
Bankiet u Oberhaupta
: 18 marca 2023, 16:00
autor: Heinz-Werner Grüner
Najbliżsi współpracownicy oberhaupta, ale tylko ci niższej rangi zostali wezwani do Der Sitz w trybie pilnym. Zostało im powierzone zadanie wysprzątania stref prywatnych i sali konferencyjnej i to na...jutro.
Grüner
"prawie sam wpadł na pomysł" , by ugościć wszystkich zaufanych przyjaciół prosto u siebie, w prywatnych salach swojego niewielkiego, ale przytulnego mieszkania w Der Sitz.
Była to raczej wydzielona strefa kilku pomieszczeń, gdzie dostęp miała niewielka ilość osób. Bez zgody faktotum lub Hagymy Zoltana nikt nie mógł tam wchodzić. Podobno nawet kiedyś sam oberhaupt miał zakaz...
No, ale wracajac do bankietu to nie spodziewał się tłumów, w końcu kto lubił i ufał głowie państwa Kotliny Edelweiss. Raptem kilka osób, a ilu z nich ufał sam oberhaupt?
W kazdym razie skoro mamy "Bale u Rafała", to dlaczego nie "Bankiety u Oberhaupta"!
Re: Bankiet u Oberhaupta
: 19 marca 2023, 18:12
autor: Femme Mystere
Na bankiet u szefa oczywiście należało się stawić. Bez względu na to, czy to miało być czystą czy też mniej czystą przyjemnością. A ponieważ Lieselotte jednak lubiła przyjęcia i towarzystwo swoich współpracowników, ubrała coś szybko na siebie (czas na przygotowania nie był zbyt długi) i zeszła do piwniczki. Tam znalazła pętko świeżej i pysznej kiełbasy, którą owinęła w papier i wzięła ze sobą. Landwirtschaftsagentur dawała pewne możliwości, jeśli chodzi o świeże wyrobi wędliniarskie "spod lady". Niebawem stanęła przed drzwiami mieszkania Oberhaupta w Der Sitz i zapukała. Zza drzwi dobiegały dźwięki muzyki, więc cierpliwie czekała, aż ktoś otworzy.

Re: Bankiet u Oberhaupta
: 19 marca 2023, 18:50
autor: Krzysztof Windsor
W Der Sitz zjawił się również Windsor, który w planach miał wyjechać już wczoraj, jednak pozostał na bankiet. Dotarł pod drzwi prywatnych apartamentów i zapukał, nie będąc pewien czy to tu. Na szczęście lokalizacja była właściwa, kiedy mu otworzono wziął kieliszek wina i podszedł do Herr
@Heinz-Werner Grüner i przywitał się serdecznie.
Dobry wieczór! Udało mi się dotrzeć.
Re: Bankiet u Oberhaupta
: 19 marca 2023, 20:22
autor: Heinz-Werner Grüner
Trwało dłuższą chwilę zanim zza drzwi dało się usłyszeć krzątanie i wywnioskować, że ktoś zamierza te drzwi otworzyć. Pod "strefą prywatną" oberhaupta zebrałio się już kilka osób. Drzwi otworzył sam Grüner.
-Dobrze, że jesteście, wchodźcie, wchodźcie. Właśnie brałem kapiel. - Heinz jeszcze nie do końca ubrany, poprawiał szelki i rychło zakładał dość stylową marynarkę.
Przywitał się nadwyraz czule ze wszystkimi przybyłymi i zaprosił gestem ręki do środka. Muzyka grała głośno, a z głosnika gramofonu dało się słyszeć przebój Irenkah "Mam trzydzieści pięć lat, piętnaście przepracowałam w sklepie.."
-Czujcie się jak u siebie. Tam stoi szampan, proszę Krzysiu, pozwolisz, że tak się zwrócę, otworzysz? Ja na moment znikam i już do was wracam.
Re: Bankiet u Oberhaupta
: 20 marca 2023, 01:06
autor: Albert Fryderyk de Espada
Przewrotny los tak akurat zechciał że Herr Espada po miesiącach pobytu na peryferiach Kotliny Edelweiss pełniąc swoje obowiązki w oddalonym Glänzbergu zjawił się z okazji Schmelzfestu w stolicy. Chociaż raczej do centrum kultury i przemysłu kraju ciągnęły go obowiązki służbowe i konieczność stawienia się na przeglądzie sił zbrojnych zdążył on jeszcze przed tym faktem wybrać się na polowanie które zakończył jak samo to stwierdza ogromnym sukcesem który ciężko już będzie pobić nawet jemu samemu.
Usłyszawszy że Herr Oberhaupt z okazji święta roztopów zorganizował bankiet w Der Sitz stwierdził że skoro już jest w stolicy to grubiaństwem po tak długiej nieobecności było by nie wpaść przynajmniej się przywitać i popytać co się w wielkim świecie dzieje gdy on sielankowo żyje na skraju świata pozbawiony wielu zmartwień dnia codziennego jednak obdarowany innymi w zamian.
Wewnątrz jednak zastał jednak znikome znajome twarze
@Femme Mystere oraz samego Oberhaupta
@Heinz-Werner Grüner, obok nich dostrzegł również bogato wystrojonego jegomościa którego co prawda widywał kilkukrotnie już przy okazji różnych uroczystości ale nigdy nie miał okazji zamienić choćby jednego zdania.
Sięgną więc po łapkę czerwonego wina po czym jak to ma w zwyczaju dyskretnie i bez zwracania na siebie uwagi przysiadł się do towarzystwa.