Strona 1 z 3

Ognisko pełne miłości...

: 02 sierpnia 2026, 19:45
autor: Heinz-Werner Grüner
Zaczniemy wierszem, tym samym co w roku ubiegłym. Wydaje mi się, że jest na tyle "bogaty", że nada się i w tym roku...


W Kotlinie, gdzie śniegu o tej porze szukać nie trzeba,
A wiatr się po górach z miłością potulić trzeba,
Tam serca zakwitły w czerwcu jak szarotki,
Gdy Edeliebe nadeszło, święto szybkie jak wrotki.

Na Polanie Wolności, przy ogniu rozlanym,
Nie jeden uśmiech ukazany na nim.
Panienki w koronkach, panowie w krawatach,
Miłości szukali — nie liczyli się w stratach.

Herr Windsor przy ogniu rządził rok temu jak trzeba,
Choć czasem wpatrzony był bardziej w Sophie, zamiast w polano.
Dziś już nie ma żony, nie ma nad ogiem panowania,
Zawalił wszystko, pewności, miłości i jeb....a (wiersz ocenzurowany)


W Peterkowej Skrzyni — ochy i achy, ale i liściki,
Wierszyki, prezenty i dziwne historyjki...
„Od tajemniczego z sercem na dłoni,
Co wczoraj cię widział w kapeluszu, ale bez koni.”

Ach, Edeliebe! Gdzie żart i uczucie,
W parze jak w starej nucie.
I choć to już rok tysiąc dziewięćset dwudziesty piąty,
To serce wciąż skacze — tak samo, jak nasz edelweisski święty!


Na koniec okraszę to tylko ejajowskim obrazkiem. Czas zacząć zabawę!
Obrazek

Re: Ognisko pełne miłości...

: 02 sierpnia 2026, 20:52
autor: Isabella M. Neumann-Swann
Pozwoliłam sobie też skreślić kilka słów z specjalną dedykacją dla mojego męża

Nie każda miłość rodzi się z płomienia,
co nagle serce rozpala do cna.
Są takie, które z cichego spojrzenia
wyrastają, gdy obok trwa druga osoba.

Najpierw jest śmiech i wspólna droga,
rozmowy długie aż po blask gwiazd.
Potem przyjaźń — wierna i spokojna,
co uczy serca wytrwałości wraz.

Bo czas nie zawsze mierzy się spotkaniem,
czasem go znaczą rozłąki i dni.
Lecz jeśli więź jest szczera i prawdziwa,
to z każdym świtem jeszcze mocniej lśni.

Nie straszna cisza ani odległości,
gdy pamięć niesie ciepło wspólnych chwil.
Każdy powrót jest jak pierwszy oddech,
co budzi w sercu nowy życia rytm.

I znów spojrzenia mówią więcej niż słowa,
a dłonie odnajdują dawny szlak.
Jakby uczucie, choć nigdy nie zgasło,
rozkwitało od nowa — raz po raz.

Niech więc Edeliebe przypomina światu,
że najpiękniejsza miłość bierze początek tam,
gdzie przyjaźń cierpliwie splata ludzkie losy,
a czas nie dzieli — lecz umacnia nas.

Bo prawdziwe uczucie nie boi się czekania.
Wraca z każdym krokiem, z każdym uśmiechem i dniem.
A każdy powrót staje się nowym początkiem,
w którym serce na nowo wybiera: Ciebie.

Re: Ognisko pełne miłości...

: 02 sierpnia 2026, 22:00
autor: Mandaryna
Ja sobie pozwolę na taki wiersz od siebie. Czy komuś go dedykuję chyba nie bo nie mam lecz w końcu to Edeliebe.
Miłości mej cień

Gdy noc na srebrnych skrzydłach płynie,
a gwiazdy szepczą cichy śpiew,
wciąż widzę Ciebie gdzieś w oddali,
jak najpiękniejszy dawny sen.

Nie pragnę złota ani chwały,
ni zamków lśniących pośród mgieł.
Wystarczy, że podasz mi dłonie,
a cały świat nabierze barw.

Niech wiatr poniesie moje słowa,
przez góry, rzeki, każdy las.
Niech odnajdą Twoje serce,
choć dzieli nas tak wiele chwil.

Bo miłość jest jak światło świecy –
nie gaśnie mimo burz i łez.
Dopóki biją nasze serca,
nadzieja zawsze będzie w nas.



Stín mé lásky

Když noc pluje na stříbrných křídlech,
a hvězdy šeptají tichou píseň,
stále tě vidím někde v dálce,
jako ten nejkrásnější dávný sen.

Netoužím po zlatě ani slávě,
ani po hradech zářících uprostřed mlhy.
Stačí, když mi podáš ruce,
a celý svět se rozzáří barvami.

Ať vítr odnese má slova,
přes hory, řeky, každý les.
Ať najdou tvé srdce,
i když nás dělí tolik okamžiků.

Neboť láska je jako světlo svíčky –
neuhasne navzdory bouřím a slzám.
Dokud bijí naše srdce,
naděje v nás vždy zůstane.

Re: Ognisko pełne miłości...

: 03 sierpnia 2026, 08:56
autor: Heinz-Werner Grüner
Choć edelweisskie szczyty wciąż przypominają o surowości natury, początek sierpnia przynosi do Kotliny Edelweiss zupełnie inne emocje. Dziś Polana Wolności ponownie stała się miejscem, gdzie codzienność ustępuje miejsca serdeczności, uśmiechom i odrobinie romantycznego szaleństwa. Czas wolny! Rozpoczynamy Edeliebe 1926, czyli święto, podczas którego nawet najbardziej poważni mieszkańcy pozwalają sercu mówić nieco głośniej niż rozsądkowi.

Od wczesnych godzin popołudniowych na polanę napływali mieszkańcy ze wszystkich zakątków Kotliny. Wśród modrzewiososen i innych roślin ustawiono drewniane stragany z regionalnymi przysmakami, pachnącymi wypiekami oraz gorącymi napojami. Z pobliskiej sceny rozbrzmiewały melodie wykonywane przez lokalną orkiestrę, a parkiet pod gołym niebem szybko zapełnił się parami wirującymi w rytmie szarotkowych hitów.

Największym zainteresowaniem cieszyła się jednak Peterkowa Skrzynia. Ta niepozorna, drewniana skrzynka, to właśnie do niej trafiały anonimowe listy, wyznania, wierszyki i drobne upominki, które przez cały tydzień będą wzbudzały ciekawość i wywoływały rumieńce na twarzach adresatów. Jedni odważnie podpisywali swoje wiadomości, inni pozostawali tajemniczymi wielbicielami, licząc, że los lub odwaga dokończą to, czego sami jeszcze nie potrafili powiedzieć.

Tak rozpoczął się pierwszy dzień Edeliebe 1926...

Re: Ognisko pełne miłości...

: 04 sierpnia 2026, 08:14
autor: Heinz-Werner Grüner
A może ktoś chciałby opowiedzieć historię swojej realnej "pierwszej miłości" lub przyjaźni na wieki?

Re: Ognisko pełne miłości...

: 05 sierpnia 2026, 08:59
autor: Joachim Cargalho
Ognisko nigdy nie było tak pełne jak dzisiaj.
Tłum - nie wiadomo skąd - zaczął przybiegać w pobliże paleniska, ewidentnie przepychając tam jakąś parę ludzi.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że byli tam.... @Heinz-Werner Grüner oraz @Femme Mystere. Tłum skandował - Będzie ślub! Będzie ślub! - i wiwatował głośno na ich cześć.
Czy faktycznie Polana Wolności doczeka się prawdziwej konsumpcji święta miłości?

Re: Ognisko pełne miłości...

: 05 sierpnia 2026, 09:06
autor: Heinz-Werner Grüner
Czyżby, czyżby???

Obrazek

Kurde... nawet ejaj tego dobrze nie spina :D

Re: Ognisko pełne miłości...

: 05 sierpnia 2026, 09:46
autor: Sorcha Raven v.d. Bjørk
Jak coś, to ja mogę udzielić ślubu w obrządku Drzewa Życia ;)
Zupełnie za darmo :D

Re: Ognisko pełne miłości...

: 05 sierpnia 2026, 10:02
autor: Mandaryna
(Archiwum prywatne)

Re: Ognisko pełne miłości...

: 05 sierpnia 2026, 10:52
autor: Femme Mystere
Na tej grafice Oberhaupt błyszczy jak zawsze xD

Opowieść o pierwszej miłości... ale o pierwszej miłości czy o v-miłości opowiadać? Czy zalicza się miłość do bogactwa? Albo dóbr materialnych? xD