Szanowny Tato Heinz. Jako żeby prowadzić dyplomację i być w ambasadzie, to trzeba mieć dobre, albo chociaż neutralne stosunki by pełnić te funkcję. Jako że emocjonalnie nie ma szans ze względów których doszło do nawet nie dyskusji, a kłótni między władcą Królestwa Skarlandu, a mną jako Ambasadorem tamtego kraju, to składam w twoje ręce moją rezygnację z tego stanowiska. Też nawet ja jestem zaskoczony tą decyzją, ale nie mogę ignorować swoich emocji, a jak wiemy emocje nie pomagają w dyplomacji, dlatego jak pisałem, składam moją rezygnację.
Podpisuję:
Leszek Ebe-Grüner
Podpisuję:
Leszek Ebe-Grüner
