Sarmatisches Stille

Aleja Willowa - Życie w Dolinie toczy się swoim spokojnym rytmem, ale czasem człowiek tak się zafrasuje, albo zwyczajnie przemęczy, że należy się mu długo wyczekiwany odpoczynek. A gdzie jak nie we własnych czterech ścianach... Herrenhausgasse to strefa mieszkalna, gdzie można ze spokojem zasiąść na przydomowej ławeczce i bez pośpiechu wypić przepyszną herbatkę z szarotki.
Regulamin forum
Obrazek
Awatar użytkownika
Fatima Popow-Chojnacka Stempel
Posty: 684
Rejestracja: 01 marca 2022, 20:28

ODZNACZENIA

Re: Sarmatisches Stille

Post autor: Fatima Popow-Chojnacka »

– O! Jednak przybyli!
Odparła zadowolona z dużym uśmiechem na ustach, gdy zobaczyła w drzwiach znajome twarze. Przeprosiła Liese i prędko popędziła do nich, poprawiając się w międzyczasie. Serdecznie przywitała się z mężczyznami, odbierając i dziękując za upominki.
– Nie było naprawdę trzeba. Cieszę się, że jesteście! Proszę wejdźcie dalej, zapraszam! Jeden gość już jest.
Gestem ręki zaprosiła mężczyzn, aby weszli dalej do pomieszczenia. Tylko miała jedną obawę... Co będzie jak Lieselotte spotka się z Joachimem? Trochę się zaczęła denerwować. Jakoś wybrniemy z tego – pomyślała.
– Czego się napijecie?
Zwróciła się do mężczyzn.
( – ) Fatima Popow-Chojnacka
Obrazek
Awatar użytkownika
Isabella Swann Stempel
Posty: 1604
Rejestracja: 15 marca 2022, 19:57
Lokalizacja: Wien/Wolkenbad

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Sarmatisches Stille

Post autor: Isabella Swann »

No i właśnie mamy „klops rodzinny” aż nie ciekawi jak to się potoczy dalej :D :mrgreen:
Obrazek
(-) Isabella Marie Augentrost-Cargalho Swann [von Lichtenstein]
Obrazek
Awatar użytkownika
Joachim Cargalho Stempel
Faktotum
Posty: 3818
Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Sarmatisches Stille

Post autor: Joachim Cargalho »

- Miło widzieć Szanowną Księżną Sarmacji - powiedział do @Fatima Popow-Chojnacka, gdy ta już otworzyła mu drzwi. Zapytał jeszcze - A gdzie jest Księć-Małżonek?

Wręczył jej bukiet kwiatów, a... zaraz za nim do dworku wepchnął się sam Oberhaupt, z czekoladkami i kwiatami, z których dyndały grudki ziemi zaplątane pomiędzy porwanymi korzeniami.

- Co się wydarzyło, że po roku w końcu się tutaj pojawiłaś, Fatimo? Już chcieliśmy Was wywłaszczać! - powiedział żartobliwym tonem, jakby to wcale nie miała być prawda i po chwili dodał - Czyżbyś już słyszała wieści o tym, iż znowu jestem wolnym strzelcem? - po czym spojrzał w kierunku sofy ustawionej w salonie, na której siedziała @Femme Mystere.

- No tak, na pewno już wszystko wiesz... - pomyślał sobie, a później wrócił do pytania Księżnej.
- Macie tutaj wino? - myślę że będzie odpowiednim trunkiem do utrzymania dobrej atmosfery.
Obrazek
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 2613
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Sarmatisches Stille

Post autor: Femme Mystere »

W czasie, gdy Fatima podeszła otworzyć, Lieselotte pobiegła do łazienki. Wyciągnęła kosmetyczkę i umalowała usta na czerwono.

- Niech żałuje. – gderała do siebie, poprawiając biust w staniku i uwydatniając go jak tylko mogła w dekolcie. – Romans z Oberhauptem. Dobrze. Skoro tak uważasz… - mówiła do siebie, psikając się perfumami. Tymi, które najbardziej lubił, oczywiście. Na koniec poprawiła fryzurę i ruszyła z powrotem do salonu.

Niemal skoczyła na dwuosobową sofkę. Zasiadła w najseksowniejszej pozie, jaką potrafiła, zakładając nogę obutą w szpilkę na drugą nogę.

Najpierw rzuciła wyzywające spojrzenie @Joachim Cargalho , oblizując usta odruchowo językiem. Potem posłała szeroki uśmiech Oberhauptowi @Heinz-Werner Grüner .

- Witajcie. – powiedziała krótko, po czym poklepała miejsce obok siebie. – Herr Oberhaupt raczy zasiąść obok mnie? – zapytała.
Obrazek
Bycie niemiłym dla połowy ludzkości nie jest czymś roztropnym... - Lieber Franz
Obrazek
Awatar użytkownika
Fatima Popow-Chojnacka Stempel
Posty: 684
Rejestracja: 01 marca 2022, 20:28

ODZNACZENIA

Re: Sarmatisches Stille

Post autor: Fatima Popow-Chojnacka »

Kobieta raz spojrzała w milczeniu na Joachima, raz na Lieselotte, uważanie ich przez chwilę obserwowała marszcząc przy tym nieco czoło. Westchnęła cicho. Patrząc co zaczęła wyprawiać Liese, zaczęła się w myślach modlić, aby nic złego nie wynikło. Podkręciła głową i podeszła do barku. Zgodnie z zapytaniem Joachima podała mu kieliszek z trunkiem.
– Koronowska nalewka. Mam nadzieję, że Ci posmakuje.
Stwierdziła posyłający mu oczko z lekkim uśmiechem. Sama nalała sobie ponownie kieliszek i usiadła na drugiej sofie, która stała obok tej na której siedziała Liese.
– Niestety Arkadiusz zachorował na realiozę. Więc skorzystałam z okazji, że mam trochę wolnego i przyjechałam do Was. Należało w końcu to zrobić, a przyda mi się odpoczynek i to waszym otoczeniu.
Odpowiedziała mężczyźnie.
– Jak sprawa ze stajnią? Ruszyliście z budową?
Skierowała pytanie do mężczyzny, upijając zaraz łyk nalewki nie oderwając od niego wzroku.
( – ) Fatima Popow-Chojnacka
Obrazek
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 11151
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Sarmatisches Stille

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

-No jak dobrze widzieć wszystkich całych i zdrowych! - Grüner rzucił najradośniej jak potrafił, choć całkowicie szczerze. Mimo to nadal nerwowo spogladał raz na Lieselotte, raz na Joachima. W końcu zauważywszy, że nie doszło na pewno do żadnych rękoczynów, przywitał się z wielkim uznaniem z @Fatima Popow-Chojnacka.
-Mein lieber sarmatischer Freund! Nareszcie dotarłaś do "Sarmackiego Gniazdka", jak pieszczotliwie zaczęliśmy nazywać Wasz, Twój i Arkadiusza, wspólny domek na edelwajskeij ziemi. Jego Książęcą Mość, chyba nadal schorowany, tak? No szkoda, ale dobrze widzieć Ciebie! Przyznam, że to nawet lepiej. Ostatnio nie było okazji spotkać się i porozmawiać w prywatnych alkowach, ciągle tylko oficjalne bankiety i wernisarze, spotkania, podpisy, i tak dalej. A tak to sobie poplotkujemy, pośmiejemy się i może skosztujemy coś wyjątkowo pysznego?
Oberhaupt wskazał zwiniątko, które było pieczołowicie zapakowane i otagowane logiem Zerbrockelnów. Później spojrzał na kwiaty, wręczył prędko Fatimie. Ta chyba jeszcze w lekkim szoku nie wiedziała co z nimi zrobić, toteż Heinz szybko odebrał ukorzenione kwiaty i poprosił służbę by się nimi zajęła.
Lekko się zmieszał, ale nie było czasu na dalsze rozmowy o podarkach. W dworku czekała na niego para również niebezpieczna jak AK 47 w niepowołanych rękach. Szczery uśmiech z obu stron nie wróżył nic dobrego, ale postanowił raz jeszcze zaufać swoim faktotum, że w "towarzystwie" będą potrafili się zachować.
Gdy tylko zauważył, że Frau Augentrost wskazuje mu miejsce do spoczynku, nie oponował, nie umiał, nie wiedzial jak to się robi względem kobiet.
Zasiadł ostrożnie, ale nie dał po sobie poznać, że nadal jest spięty sytuacją jaka miała ostatnio miejsce. Rozstanie rodu Cargalho i Augentrost nie było mu na rękę, a przyspożyło dodatkowo wiele smutków. W każdym razie skupił swoją uwagę w pierwszej kolejności na gospodyni.
-A tak, stajnie, oczywiście. Dopinamy pierwsze szczegóły odnośnie lokalizacji. Jeszcze nie odlakowałem wszystkich kopert z propozycjami, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że będzie się mieściła gdzieś w okolicach Wolkenbad. Piękne to tereny i te zjawiskowe zwierzęta będą miały tam doskonały komfort do rozpłodu czy współzawodnictwa...
Biedaczyna ten Twój Areczek. Szkoda mi go. Oby go ta realioza nie rozłożyłą na tyle, że w faktycznie sama będziesz musiała koronę przywdziać. Nie żebym miał coś przeciwko, ale to jednak zupełnie niełatwe zadanie, prawda Fatimo? Pozwól proszę, że w prywatnych rozmowach będę zwracał się do Was wszystkich po imieniu, wszak przyjaźnimy się wszyscy, czyż nie???
- tutaj z groźną miną spojrzał po niezbyt już wesołych licach @Femme Mystere i @Joachim Cargalho
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
Awatar użytkownika
Joachim Cargalho Stempel
Faktotum
Posty: 3818
Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Sarmatisches Stille

Post autor: Joachim Cargalho »

Joachim zaczepnął łyka nalewki i przytaknął lekko na znak, że jej smak mu odpowiada. W tym czasie Oberhaupt już zdominował rozmowę - nie tylko zajmując miejsce blisko, a jakże(!) , Lieselotte, ale również zaczynając opowiadać o postępach w budowie stajni.

Przeszedł się więc po salonie, w stronę okien skierowanych na ogród i zerknął w przestrzeń. Przysłuchiwał się wywodom Oberhaupta, jak ten lawirował pomiędzy, zdawać by się mogło, profesjonalnym objaśnieniem sprawy stajni a spoufalającym się dbaniem o bliskość relacji wszystkich zebranych.

Cargalho odwrócił się z powrotem do zebranych, ostentacyjnie odstawiając na komodę naczynie po nalewce.
- Te nasze inwestycje zawsze się tak rozchodzą w czasie - powiedział nieco złośliwie - Ale spokojnie Fatimo, pieniądze na pewno do Ciebie wrócą.
Doskonale pamiętał, że zainwestowała ona swoje środki w budowę stajni Edelweiss.
- Niestety to Państwo, a nie Bank odpowiada za realizację tego przedsięwzięcia. Tam zawsze wszystko tak długo trwa - uśmiechnął się, jakby opowiadał żart.
- Sarmacka szczodrość będzie na pewno nagrodzona, bo Edle to raczej prawdziwe - jak to się mówi - złotówy... Spojrzał wymownie na Panią Augentrost.

Podszedł do zgromadzonych, jakby stawiając granicę dla tego tematu.

- Czy to prawda, że zostajesz z nami do Oktoberfestu? Na pewno będzie się dużo działo - zapytał.
Obrazek
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 2613
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: Sarmatisches Stille

Post autor: Femme Mystere »

Obserwowanie poczynań towarzyskich @Heinz-Werner Grüner zawsze było dla Lieselotte ciekawym widowiskiem. Kwiaty z korzeniami i niezręczne gesty wywołałyby uśmiech na jej ustach, gdyby nie to, że cały czas z niepokojem zerkała ukradkiem na Joachima, co i rusz odczuwając następujące po sobie strach, nadzieję, ból, złość, złośliwość, a nawet dygoczące rozgoryczenie. A gdy już przez jej głowę zaczęły przemykać myśli, że może jednak @Joachim Cargalho będzie dla niej miły tego wieczoru i może pogodzą się, usłyszała uszczypliwą uwagę pod własnym adresem. Na całe szczęście Oberhaupt zasiadł obok niej, nawet, jeśli nie chciał mieć z tym konfliktem nic wspólnego, Frau Augentrost jakby mimowolnie schowała się lekko za jego plecami. Przywarła do niego, oplatając ręce wokół jego ramienia, a brodę niemal kładąc na jego barku i nawet przez ułamek sekundy nie pomyślała, że mógłby sobie tego nie życzyć i próbować się z tego uścisku uwolnić. Dawało jej to bowiem wiele więcej pewności i energii, by móc stawić czoło zagrożeniu.

- Herr Oberhaupt, proszę mi wybaczyć, ale przez wzgląd na szacunek dla pełnionego stanowiska trudno mi mówić do Ciebie po imieniu w towarzystwie. Twoje imię wymawiam jedynie w bardziej intymnych okolicznościach. – powiedziała, rzucając ukradkowe spojrzenie Joachimowi. –Niemniej jednak nie mam nic przeciwko, żebyś mówił do mnie po imieniu. – po tych słowach upiła łyczek wina. – Nie określiłabym Oberhaupta złotówą, jak sugeruje Herr Cargalho. – rzekła po chwili, odwracając kota ogonem. – Raczej szlachetnego jegomościa, jakich niewielu jest w mikroświecie. Nawet z perspektywy teutońskiej patrząc. Tym bardziej, że otrzymał honorowe obywatelstwo teutońskie, więc jest mi tym bardziej bratnią duszą, szanującą wartość pieniądza. A sami wiecie, jakie to ważne dla Teutończyków. – odparła, niby nie na temat. – Wasza Książęcia Mość, mam nadzieję, że zamierzasz posiadać własnego konia w stajni i będziemy mogły się pościgać. – zmieniła szybko temat, by nie dać @Joachimowi nawet krótkiej chwili na dalsze odpowiedzi.
Obrazek
Bycie niemiłym dla połowy ludzkości nie jest czymś roztropnym... - Lieber Franz
Obrazek
Awatar użytkownika
Fatima Popow-Chojnacka Stempel
Posty: 684
Rejestracja: 01 marca 2022, 20:28

ODZNACZENIA

Re: Sarmatisches Stille

Post autor: Fatima Popow-Chojnacka »

– Tak, oczywiście. Jednego mam nawet w Sarmacji, ale nie zaszkodzi mieć jeszcze więcej. Stwierdziłam, że fajnie zaangażować się bardziej w zagraniczne inwestycje i padło na was. Lubię konie więc idealnie się złożyło. A też nasze relacje się umocnią.
Odpowiedziała kobiecie ze spokojem i z małą nutką zadowolenia, puszczając oczko przy ostatnim zdaniu. Już nawet nieco zaczęła ignorować pewne zachowania, aby bardziej zluzować atmosferę i samą siebie. Zaraz po tym wstała, specjalnie nieco odchrząknęła i zaczęła mówić dalej, kierując się w stronę stołu, gdzie czekały słodkości:
– Jeśli chodzi o Oktoberfest to oczywiście będę. Być może będę musiała wyjechać do Sarmacji ale wrócę z pewnością. Zdradzicie co w tym roku będzie?
Zapytała z ciekawością w głosie, siadając przy stole. Wzięła łyżeczkę i zaczęła jeść ciasto, które przyniósł Oberhaupt. Na jej twarzy od razu było widać zadowolenie.
– Jak zawsze pyszne wypieki, dziękuję!
( – ) Fatima Popow-Chojnacka
Obrazek
Awatar użytkownika
Fatima Popow-Chojnacka Stempel
Posty: 684
Rejestracja: 01 marca 2022, 20:28

ODZNACZENIA

Re: Sarmatisches Stille

Post autor: Fatima Popow-Chojnacka »

Jakiś czas później...

Było właśnie piątkowe popołudnie. W Dworku była cisza i spokój. Została tylko służba. JKW Fatima zakończyła swoją prywatną wizytę w Edelweiss, która nieoczekiwanie przedłużyła się.
( – ) Fatima Popow-Chojnacka
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Herrenhausgasse - willowa strefa mieszkalna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość