Strona 1 z 2

Koncept EdelSteam

: 28 stycznia 2022, 11:44
autor: Heinz-Werner Grüner
Przeglądałem dziś na szybko i tak mi zaświtało, że można technologicznie spróbować oczywiście na spokojnie iść nieco w inny klimat armii.
Całość naszych wojsk i tak jest bardzo mała. Przypominam, że może raptem z 2000żółnierzy, ale zapytam was czy takie "delfiny" jak poniżej sprawdziły by się w górzystym terenie? :A

Obrazek

A z czołgopodobnych to może coś w Tank mark VIII? Z tymże niekoniecznie identyczne.
Chciałbym także by przy tak małej armii dosłownie "każda" jednostka była rozpisana, nuczym system "dexowy", czyli tak jak to robi Herr Dex, czy to w Bialenii, Brodrii, Leocji, czy wcześniej La Palmie.
Tutaj potzrebowałbym pomocy "fachury. Ja jedynie bazuje na rzeczywistym składzie liczebnym 1.Pułku Piechoty, gdzie pisałem w MAW o tym:
https://forum.austro-wegry.org/viewtopi ... .pu%C5%82k
https://pl.wikipedia.org/wiki/1_Pu%C5%8 ... 99gierski)

Re: Koncept EdelSteam

: 30 stycznia 2022, 18:29
autor: Femme Mystere
Przyznam, że w tematach armii jestem całkowitym laikiem, jednak jeśli chodzi o machiny wojenne/pojazdy itp, to jestem jak najbardziej za "udziwnieniami". Ma to pasujący klimat. Wprawdzie armia ma być nieliczna, ale tym bardziej powinno to pchać w stronę rozwoju technologicznego. Mając do dyspozycji nowoczesne lub innowacyjne technologie, teoretycznie można dorównać nawet najliczniejszym armiom.

Re: Koncept EdelSteam

: 30 stycznia 2022, 21:51
autor: Heinz-Werner Grüner
Femme Mystere pisze: 30 stycznia 2022, 18:29 Przyznam, że w tematach armii jestem całkowitym laikiem, jednak jeśli chodzi o machiny wojenne/pojazdy itp, to jestem jak najbardziej za "udziwnieniami". Ma to pasujący klimat. Wprawdzie armia ma być nieliczna, ale tym bardziej powinno to pchać w stronę rozwoju technologicznego. Mając do dyspozycji nowoczesne lub innowacyjne technologie, teoretycznie można dorównać nawet najliczniejszym armiom.
Mnie już nawet nie chodzi o dorównywanie, ale przede wszystkim o klimacik. Może nie jestem specem od wojskowościi nie nadrobię szybciutko wszystkich parametrów, jakie trzeba ogarną, ale zapewne znajdzie się jakiś zapaleniec, który mi w tym pomoże. Cieszę się, że zauważyła Szanowna w tym potencjał.
Nie chodzi mi też, żeby nasze armie były pojechane do przesady, ale z kilka maszyn, właśnie jak na zdjęciu, dlaczego nie!

Re: Koncept EdelSteam

: 30 stycznia 2022, 22:50
autor: Femme Mystere
A może jeszcze krok dalej...

Obrazek

Re: Koncept EdelSteam

: 31 stycznia 2022, 18:23
autor: Heinz-Werner Grüner
Femme Mystere pisze: 30 stycznia 2022, 22:50 A może jeszcze krok dalej...

Obrazek
No to już raczej nie. :D

Re: Koncept EdelSteam

: 01 lutego 2022, 21:34
autor: Leszek Ebe-Grüner
No wygląda mega dziwacznie. Myślę że mógłbym coś takiego poprzeć, ale małymi kroczkami! Pierw pojazdy standardowe, potem pojazdy niezwykłe i z własnym etapem ewolucji!

Re: Koncept EdelSteam

: 01 lutego 2022, 22:02
autor: Heinz-Werner Grüner
Leszek Ebe-Grüner pisze: 01 lutego 2022, 21:34 No wygląda mega dziwacznie. Myślę że mógłbym coś takiego poprzeć, ale małymi kroczkami! Pierw pojazdy standardowe, potem pojazdy niezwykłe i z własnym etapem ewolucji!
To jest tylko jedna z miliona propozycji, akurat steampunk niekoniecznie musi być celem samym w sobie.
Ty, synek się znasz na tym bardziej niż ja. Mimo wszystko chciałbym zobaczyć jakiś plan. Bo musisz wiedzieć, że Edelweiss to raptem 2000-4000 żołnierzy.

Re: Koncept EdelSteam

: 01 lutego 2022, 22:55
autor: Leszek Ebe-Grüner
No to nic straconego. Jeszcze planu nie mam, ale będę w przyszłości zamierzał zrobić pancerny pojazd podziemny. Oczywiście drogą ewolucji.

Re: Koncept EdelSteam

: 01 lutego 2022, 23:24
autor: Joachim Cargalho
Wojskowe krety brzmią świetnie! Z niecierpliwością czekam na Frau Augentrost i jej propozycję niemieckojęzycznej nazwy!

Re: Koncept EdelSteam

: 02 lutego 2022, 08:32
autor: Heinz-Werner Grüner
Kret to kret, ale już niem.Maulwurf brzmi co najmniej jak maszyna oblężnicza. ;)
Niemiecki, to znaczy edelweisski, coraz bardziej zaczyna mi się podobać. :D

Nieważne do czego to zsotanie użyte, to sama nazwa przekozacka.

By nie pisać, dla samego pisania, a jak już jesteśmy w tematyce wojsk.
viewtopic.php?f=27&t=22

Jakby mi ktoś tutaj się odniósł do symboliki i samych nazw. Jak tylko się, meine Sohn zadomowi to ogarniemy nazewnictwo.