Olympische Winterspiele in Edelweiss?
: 14 sierpnia 2024, 21:48
Zimowe igrzyska w Edelweiss? Czemu nie! Temat był już kiedyś poruszany z Oberhauptem. A pewnie i pomysł nie jest nowy w mikroświecie, ale nie przypominam sobie jego realizacji, więc byłyby to pierwsze takie igrzyska. Zimowe z wiadomych powodów - Edelweiss zimowym sportem stoi. Do zimy jeszcze daleko, ale warto zawczasu pomyśleć o szczegółach organizacyjnych i dlatego powstaje ten wątek. Przedstawiam swoją wizję.
Dyscypliny
Trzy dyscypliny mamy “ogarnięte” tj. skoki narciarskie, narciarstwo alpejskie oraz biathlon. Jeśli uda się znaleźć jakąś gierkę do innych dyscyplin będzie fajnie. Jeśli nie - trudno. Pomysł jest taki, żeby pozostałe (niekoniecznie wszystkie, które są w realu) sporty zimowe rozegrać narracyjnie, według pewnego algorytmu. Każde państwo ma prawo zgłosić określoną liczbę narracyjnych zawodników do danej dyscypliny. Na wynik reprezentanta danej mikronacji składają się trzy zmienne: priorytet dyscypliny, aktywność mikronacji, zmienna losowa.
Jak igrzyska, to i wszystko co z igrzyskami związane. Pierwsza rzecz - sama nazwa.
Może luty? Znamy kalendarz RMAW, więc tak, żeby się nie pokrywało.
Pewnie coś mi umknęło, ale najwyżej później dodam. Liczę na pomoc i udział tych, którzy mają doświadczenie w organizacji zawodów, szczególnie @Fatima Popow-Chojnacka @Sophie @Heinz-Werner Grüner, a także na pomysły, uwagi do moich pomysłów od każdego.
Dyscypliny
Trzy dyscypliny mamy “ogarnięte” tj. skoki narciarskie, narciarstwo alpejskie oraz biathlon. Jeśli uda się znaleźć jakąś gierkę do innych dyscyplin będzie fajnie. Jeśli nie - trudno. Pomysł jest taki, żeby pozostałe (niekoniecznie wszystkie, które są w realu) sporty zimowe rozegrać narracyjnie, według pewnego algorytmu. Każde państwo ma prawo zgłosić określoną liczbę narracyjnych zawodników do danej dyscypliny. Na wynik reprezentanta danej mikronacji składają się trzy zmienne: priorytet dyscypliny, aktywność mikronacji, zmienna losowa.
- priorytet dyscypliny: każda mikronacja biorąca udział w igrzyskach ma prawo przydzielić 15 gwiazdek priorytetu różnym dyscyplinom (z zastrzeżeniem, że nie można dać więcej niż 10 gwiazdek do jednej dyscypliny). W zaznaczonych dyscyplinach mikronacja ta będzie silniejsza proporcjonalnie do przyznanych gwiazdek, co odpowiada realowi (np. taka Holandia jest bardzo mocna w łyżwiarstwie szybkim, ale w innych dyscyplinach zimowych praktycznie nie istnieje).
- aktywność mikronacji (wzięta z ISM): im większa aktywność, tym większe szanse na dobry wynik. Uważam, że ma to sens, gdyż nacje bardziej ludne i bogatsze mają więcej szans na dobry wynik.
- zmienna losowa: tu nie trzeba tłumaczyć - przypadek ma swoje do powiedzenia w sporcie.
Jak igrzyska, to i wszystko co z igrzyskami związane. Pierwsza rzecz - sama nazwa.
- Nazwa. Bodajże Heinz wspominał, że chciałby, aby nazwa była oryginalna, stricte mikronacyjna. Możemy też pozostać przy nazwie Zimowe Igrzyska Olimpijskie (w edelwejskiej wersji Olympische Winterspiele). Oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy. Nazwa skopiowana z reala ma swoją markę i jednoznacznie się kojarzy, każdy od razu będzie wiedział z jaką rangą wydarzenia ma do czynienia i za tym rozwiązaniem się opowiadam.
- Ceremonia otwarcia. W miarę możliwości i zasobów, tu można szaleć. Wiemy, że w realu jest to ważny moment. Czy tak będzie u nas?
- Symbole: flaga, ogień, dewiza, hymn - tutaj też można szaleć do woli.
- Obiekty, na których rozgrywane będą dyscypliny. Należałoby się zastanowić, co już mamy, a co należałoby zbudować.
Może luty? Znamy kalendarz RMAW, więc tak, żeby się nie pokrywało.
Pewnie coś mi umknęło, ale najwyżej później dodam. Liczę na pomoc i udział tych, którzy mają doświadczenie w organizacji zawodów, szczególnie @Fatima Popow-Chojnacka @Sophie @Heinz-Werner Grüner, a także na pomysły, uwagi do moich pomysłów od każdego.