Blue Challengers Edelweiss
: 28 września 2025, 22:56
Jako że @Albert Fryderyk de Espada i @Heinz-Werner Grüner mają dział dla swojej drużyny, to pomyślałem że ja też taki założę i postaram się na bieżąco o nim informować. W drużynie jestem z @Alfred Fabian i ja sam mam póki co no teraz 3 rajdy za sobą i będę miał klasę B. Ja bez owijania w bawełnę jestem tym ,,słabszym" w drużynie i dlatego będę się uczył od @Alfred Fabian jak to działać by no jeździć superancko. Z kolei Alfred ma za sobą bardzo dużo punktów, wiele rajdów zaliczył i no można powiedzieć że jest PRO-sem! A jak oceniam 3 Rajd Voxlandzki? Przede wszystkim bardzo dziki... Za wcześnie, za późno, fruwające kostki, edytowane posty, dyskwalifikację... Aż rzecz można co się nie działo? Natomiast skupiając się na naszej drużynie, to początek miałem bardzo dobry, wręcz jak się nie mylę byłem drugi(albo trzeci) w tabeli, jednak te szczęście długo nie trwało... OS2 paliwko, okej polujemy na OS3... No ale pierwszy falstart... OS4 lepiej był, choć to bardziej dzięki kostkom... OS5 totalnie neutralne 0. Natomiast od OS6 do OS8 ,,łapałem falstarty"... Dlatego dzięki dobroci Plejka, miałem nowy zegar, który lepiej się sprawdzał. Na OS9 neutralnie, na OS10 użyłem Czterech kątów! Jednak na OS11... Najgorszy OS w moim życiu... Gdy już dosłownie kliknąłem... Nagle ładowanie... wszystkiego... zlagowało fest... I przez to zamiast mieć 0, może ewentualnie +1, to miałem +12. Na SOS12 to dojechałem na 9 miejscu, wykorzystując Kolektyw i trochę dając bonusa Alfredowi bardziej niż sobie, bo ja wiedziałem że za wysoko miejsca już nie zdobęde.
A Alfredowi jak poszło? No tu sprawa wygląda znacznie lepiej, bo jeśli dobrze pamiętam Alfred ani razu nie miał falstartu, ale też ani razu się nie spóźnił. Najwięcej w sumie paradoksalnie dał OS11, na którym mi dał najmniej. Na mecie dojechał ostatecznie na 4 miejscu, będąc bardzo blisko podium i gdyby nie ten wredus Gibson, to i nawet byłby na podium! Więc Alfredowi poszło bardzo dobrze!
Ocena drużynowa: 8/10
Ocena Alfreda: 9/10
Ocena Mnie: 6/10
Ocena mojego głupiego komputera przy OS11: 0/10
A Alfredowi jak poszło? No tu sprawa wygląda znacznie lepiej, bo jeśli dobrze pamiętam Alfred ani razu nie miał falstartu, ale też ani razu się nie spóźnił. Najwięcej w sumie paradoksalnie dał OS11, na którym mi dał najmniej. Na mecie dojechał ostatecznie na 4 miejscu, będąc bardzo blisko podium i gdyby nie ten wredus Gibson, to i nawet byłby na podium! Więc Alfredowi poszło bardzo dobrze!
Ocena drużynowa: 8/10
Ocena Alfreda: 9/10
Ocena Mnie: 6/10
Ocena mojego głupiego komputera przy OS11: 0/10