Strona 1 z 1

Helge Müller #6

: 10 września 2024, 17:12
autor: Joachim Cargalho
Helge Müller #6

Nowe wydanie Helge Müller właśnie trafia do Waszych rąk.
Całość poświęcona obecnym wydarzeniom.


Czytelniku, jeśli spodoba Ci się to wydanie, możesz nas wesprzeć!

WPŁATA TRADYCYJNA - 5,00 K
* * *
PODOBAŁO SIĘ? MOŻESZ RZUCIĆ WIĘCEJ! - 25,00 K
* * *
JESZCZE WIĘCEJ? DZIĘKI! - 50,00 K


A teraz, klikaj i zatapiaj się w najnowszej treści!
Obrazek

Re: Helge Müller #6

: 10 września 2024, 19:54
autor: Fatima Popow-Chojnacka
Pieniążki przelane. Piękne wydanie.

Re: Helge Müller #6

: 10 września 2024, 19:58
autor: Joachim Cargalho
Uprzejmie dziękuję! Najważniejsze dla mnie jest jednak niezmiennie zainteresowanie treścią.
Dziękuję również @Gaetano Kohlmeise za dotację, mimo iż pozostał z tym w ukryciu! :D

Re: Helge Müller #6

: 11 września 2024, 21:21
autor: Heinz-Werner Grüner
Jak miło być częścią (i chyba poniekąd powodem) nowego wydania "Helgi"! Uwielbiam!

P.S. Ceny węgla znowu w górę?! I to w obliczu nadchodzącej jesieni i zmian klimatycznych? No i kto za to odpowiada?! Niech ja go dorwę!

Re: Helge Müller #6

: 11 września 2024, 21:36
autor: Joachim Cargalho
Heinz-Werner Grüner pisze: 11 września 2024, 21:21 Jak miło być częścią (i chyba poniekąd powodem) nowego wydania "Helgi"! Uwielbiam!

P.S. Ceny węgla znowu w górę?! I to w obliczu nadchodzącej jesieni i zmian klimatycznych? No i kto za to odpowiada?! Niech ja go dorwę!
Wszystko przez mniejszość sarmacką.
Znowu chcieli dostać się do władzy.

Re: Helge Müller #6

: 11 września 2024, 21:51
autor: Heinz-Werner Grüner
Joachim Cargalho pisze: 11 września 2024, 21:36
Heinz-Werner Grüner pisze: 11 września 2024, 21:21 Jak miło być częścią (i chyba poniekąd powodem) nowego wydania "Helgi"! Uwielbiam!

P.S. Ceny węgla znowu w górę?! I to w obliczu nadchodzącej jesieni i zmian klimatycznych? No i kto za to odpowiada?! Niech ja go dorwę!
Wszystko przez mniejszość sarmacką.
Znowu chcieli dostać się do władzy.
A to hieny! Nie wystarczyła im dłuża przerwa i to w dodatku pięciominutowa! Czas chyba zakończyć to zuchwalstwo i zarządzić całkowity brak przerw. ;)