Strona 1 z 4

Mietshaus "Schwarze Rose" - Arkadenallee 18

: 15 maja 2022, 21:46
autor: Robin von Eisenhut
15 maja 1922 roku ulice Grunerwaldu były jak zazwyczaj gwarliwe, stukot żołnierskich butów uderzających w powierzchnię brukowanego gościńca odbijał się szerokim echem począwszy od lokalnego targowiska na Handelsweg aż po Gipfelroute kończąc. W tym uroczym miejscu było coś magicznego a pochodzące z ulic dźwięki były niczym gitarowe crescendo, dynamiczne a jednocześnie wyraziste. Choć była już dwudziesta, wiosenna aura sprzyjała wieczornym aktywnościom lokalnych mieszkańców wędrujących od Edelweiss Kaffe aż na Peterhof Lager kończąc. Skręcając na lewo od lokalnych koszar można dostać się na Arkadenallee. Z kolei na rogu alei znajduje się wąska tradycyjna kamienica, oznaczona numerem 18. Na budynku widać tabliczkę Mietshaus "Schwarze Rose" a poniżej dokładny adres ulicy - Arkadenalle 18.
Obrazek
Kamienica choć na pozór wyglądała na bardzo starą to jednak jej wnętrze było bardzo przestronne, co stwarzało idealne przedpole dla potencjalnych mieszkańców do przygotowania ciekawej a zarazem postępowej aranżacji.
Około godziny 21:30 aleję przemierzał perłowy Delage, którym podróżowało dwoje pasażerów. Młodszy z nich ubrany w skórzane rękawice oraz ciemnobeżową marynarkę prowadził pojazd, z kolei jego współtowarzysz starszy mężczyzna o śnieżnobiałych włosach, ubrany był w szarą kamizelkę oraz cylindryczne okulary.

- Herr Eisenhut, jesteśmy na miejscu Grunerwald niedaleko koszar lecz na obrzeżach miasta, tak jak Pan kazał .. w sumie to dobrze obmyśliłem niedaleko jest Peterhoff Lagger a po drugiej stronie Edelweiss Kaffe *pokazuje niezdarnie palcem dostrzegalne punktu na horyzoncie * Podobno Frau @Isabella Swann robi przepyszniutką kawę a jej wypieki są naprawdę pierwszorzędne!
- Z kolei @Piotr Romanow ! Ah dużo by gadać lokalni mówią że sprowadził specjalną odmianę chmielu dla swojego tajnego lagera, podobno taki mocny że na nim wszystkie probierze skalują! Nie mogę się doczekać, aż będę miał okazję osobiście go spróbować *na twarzy Luki dostrzegalne było wyraźne podekscytowanie, znalezienie miejsca po kilku latach tułaczki było czymś czego ten człowiek potrzebował *
- Prawie bym zapomniał! Podobno w mieści siedzibę ma również Atlas Aeronautic oddział w Edelweiss być może fajnie byłoby odwiedzić @Albert Fryderyk de Espada, ponoć ostatnia premiera samolotu zrobiła prawdziwą furorę a słyszałeś że tego haupta tak oberhaupta porwać zakonnice chciały ?
Robin uśmiechnął się kręcąc głową z niedowierzaniem a następnie spojrzał na kamienicę od góry do dołu. Jego uwagę zwróciła mała rzeźbiona czarna róża, znajdująca się u zwieńczenia dachu - gdyż przypominała mu o jego rodzinnych stronach.
Obrazek
- Eh! Luka masz rację podoba mi się tutaj, poświęcimy trochę majątku na renowację ale coś czuje że w końcu to miejsca będziemy mogli nazwać naszym domem.
- Herr Eisenhut a co z bankiem, będzie Pan dojeżdżał ?
- Tak oto się nie martw, nie zaniedbam swoich obowiązków zwłaszcza że w najbliższym czasie bank planuje otwarcie menni.. *mężczyzna przerwał zdając sobie sprawę, iż nie powinien wyjawiać najbliższych planów zarządu*
- Właśnie, właśnie jeszcze jedna rzecz tak wpadłem na pomysł bo widzi Pan wszyscy kupują do domów te pianina i Pan w sumie takiego nie miał, no bo ten w sumie mieć Pan nie mógł bo Delażkiem byśmy tego nie dźwignęli no i ten tak sobie pomyślałem *starszy mężczyzna drapał się po brodzie * że ten no może opłacę transport z Rotterdamu!? No ten ja wiem że mało środków ale tak sobie pomyślałem że Pan bez pianina to w sumie też tak bez ręki jakby, gniewa się nie na mnie Pan!? No i jeszcze przysłali z domu portret kuzynki Rosalie
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=m6Jm34N8hv8[/youtube]
Młodszy mężczyzna poczerwieniał jednakże myśl o chwili relaksu przy pianinie momentalnie stonowała gwałtownie wywołane emocje.
- Luka wypadałoby zatem starym zwyczajem, zapoznać się z sąsiadami a wiesz co to oznacza! - Parapetówkę! ślij konie, szykuj wino, a po drodze skocz na pocztę trzeba nadać telegram:
@Heinz-Werner Grüner
@Isabella Swann
@Femme Mystere
@Joachim Cargalho
@Horace Richelieu
@Piotr Romanow
@Albert Fryderyk de Espada
@Sophie
@Fatima Marcjan-Chojnacka
@Kurt Wagner
Obrazek

Re: Mietshaus "Schwarze Rose" - Arkadenallee 18

: 15 maja 2022, 22:13
autor: Horace Richelieu
Horace Richleieu właśnie był na poczcie, wysyłając do siedziby EdelBau listy związane z raportem technicznym dróg i budynków rządowych na prośbę Caspera Vogta.
Podsłuchał jak Herr Luke'a dyktował telegram i podszedł szybkim krokiem do swego biura, aby się przebrać w jeden elegancki strój jaki posiada na specjalne okazje.

Obrazek

Po dosyć długim przygotowaniu, ruszył świeży do mieszkania @Robin von Eisenhut prężnym krokiem. Przybył jako pierwszy, witając swego przyjaciela z mocnym uściskiem dłoni i nie było jeszcze wszystko gotowe, ale Horace Richelieu ma wigor, aby pomagać, więc to przynosi, odkłada i tak dalej.
Usłyszałem jak Herr Luke'a dyktował telegram, gdyż mnie tutaj przesłano do raportu technicznego na prośbę mego przyjaciela po fachu Caspera Vogta. Więc postanowiłem wpaść i podziękować za odwiedziny w moim skromnym mieszkaniu, która się nie umywa do waszmości pod żadnym względem!

Re: Mietshaus "Schwarze Rose" - Arkadenallee 18

: 15 maja 2022, 23:48
autor: Isabella M. Neumann-Swann
To kiedy parapetówka?

Re: Mietshaus "Schwarze Rose" - Arkadenallee 18

: 16 maja 2022, 12:17
autor: Fatima Popow-Chojnacka
Chętnie przybędę! Ale kiedy? :D

Re: Mietshaus "Schwarze Rose" - Arkadenallee 18

: 16 maja 2022, 17:01
autor: Isabella M. Neumann-Swann
Ja też czekam na termin

Re: Mietshaus "Schwarze Rose" - Arkadenallee 18

: 16 maja 2022, 21:23
autor: Robin von Eisenhut
Fatima Marcjan-Chojnacka pisze: 16 maja 2022, 12:17 Chętnie przybędę! Ale kiedy? :D
Isabella Swann pisze: 16 maja 2022, 17:01 Ja też czekam na termin
Isabella Swann pisze: 15 maja 2022, 23:48 To kiedy parapetówka?
Luka wiedząc że jego kompan jest nadgorliwym estetą z odpowiednim wyprzedzeniem zamówił ręcznie zdobioną papeterię, którą uzupełniwszy włożył do koperty, która następnie została zalakowana pieczęcią w kształcie róży. W środku znajdowała się mała niepozorna kartka, z której wydobywał się zapach drzewa cydrowego.
Obrazek
Szanowna Pani,
Szanowny Panie
Obrazek
mam niezmierną przyjemność zaprosić Cię na przyjęcie okolicznościowe z okazji mojej przeprowadzki z Stadt Edelweiss do kamienicy "Schwarz Rose" w Grunerwaldzie. Dokładny adres: Mietshaus "Schwarze Rose" - Arkadenallee 18, Grunerwald (przy koszarach w lewo do końca alei). Rozpoczęcie przyjęcia w dniu 19 maja 1922 roku o godzinie 19:00. W trakcie wydarzenia preferowany strój wieczorowy.



Z wyrazami estymy,
Robin Von Eisenhut
Obrazek
Ps. Co dzieje się w Vegas, pozostaje w Vegas.

Re: Mietshaus "Schwarze Rose" - Arkadenallee 18

: 17 maja 2022, 01:41
autor: Fatima Popow-Chojnacka
Przyszedł list oraz mały pakunek od Frau Fatimy.

Obrazek

Obrazek

Re: Mietshaus "Schwarze Rose" - Arkadenallee 18

: 17 maja 2022, 18:20
autor: Robin von Eisenhut
Fatima Marcjan-Chojnacka pisze: 17 maja 2022, 01:41 Przyszedł list oraz mały pakunek od Frau Fatimy.
Otrzymawszy wiadomość o absencji Fatimy, Robin rozpakował podarek a następnie postanowił w drodze odpowiedzi przesłać krótki list.
Szanowa @Fatima Marcjan-Chojnacka,

wielce jestem rad gdyż ucieszył mnie twój uroczy podarek! Lirotia!
Likier z aronii przedni to bowiem trunek, a w przypadku twej absencji godny na przekór ratunek. :lol: Z pewnością nie omieszkam zaoferować go również przybyłym na przyjęcie gościom. Z uwagi na twe liczne aktywności oraz obowiązki v-świata, nie mam Ci za złe że nie uczynisz nam tego zaszczytu i nie pojawisz się w dniu 19 maja na przyjęciu. Oby wszystkie twoje plany się z iściły, a perspektywa naszego spotkania stała się nieunikniona.



Pozostawaj w zdrowiu,
Obrazek

Re: Mietshaus "Schwarze Rose" - Arkadenallee 18

: 17 maja 2022, 18:56
autor: Sophie
Postaram się przybyć, o ile czas pozwoli.

Re: Mietshaus "Schwarze Rose" - Arkadenallee 18

: 17 maja 2022, 21:47
autor: Heinz-Werner Grüner
Oberhaupt zwykł chodzić na uroczystości swoich wiernych kompanów. Także i tym razem zamierzał stawić się (choćby i bilokacyjnie) w Grünerwald. Miał sentyment do tego miejsca, wszak nie na darmo dziś miasto zwie się Zielonym Lasem. To, że było wokół zielono i gęsto w modrzewiososny to chyba kazdy widział, ale oberhaupt zakochał się w tym miejscu z innego powodu.
Przybył tutaj jeszcze w maju 1910, a kolejno powrócił w maju 1921, toteż obraz Gamsentor i okolicznego miasteczka na zawsze zapadł mu w pamięć. Nie miał jednak czelności spocząć na laurach i zamieszkać tam, gdzie sentyment brał by górę. Pognał więc swego czasu w wojskowym orszaku i usadowił się w szarotkowej centrali, Stadt Edelweiss zwanej...