Heinz-Werner Grüner pisze: ↑08 października 2022, 20:30
Co do rejestracji sprzętu wojskowego, to mamy tylko "przydziały" do eskadry, ale chyba faktycznie nie wiemy, ani jakie, ani dokłądnie ile
Jeśli Fahnrich de Espada się tym zajmie, a Herr Dex jeśli bedzie tego wymagało pomoże to ja się nie mieszam. W sumie to nie chcę się mieszać. Za wiele mam na głowie...
To znaczy rozpiskę mamy, co, ile i gdzie, teraz pytanie czy chce nam się rejestrować każdą wojskową maszynę, czy to już istniejącą jak i te które powstaną.
Problem pojawia się wtedy gdy człowiek zda sobie sprawę że rejestr tych maszyn zajmie kilka stron.
Jak dla mnie możemy pozostać po prostu na tym na czym stoimy.
W szystko zależy jakiej postaci chcemy taki rejestr przyjąć. Jeśli w takiej formie jak w AE to może być parę stron, ale czy to od razu spamowanie? Ja byłbym za tym by każdy dostał unikatowy - własny,choć wojskowy(oczywiscie mowa o żołnierzach.
To może tak:
-Spis maszyn w jednym poście, a gdy ktoś wstąpi do Armii to dostanie przydział i się "zarejestruje" wizualnie co?
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑08 października 2022, 20:30
Co do rejestracji sprzętu wojskowego, to mamy tylko "przydziały" do eskadry, ale chyba faktycznie nie wiemy, ani jakie, ani dokłądnie ile
Jeśli Fahnrich de Espada się tym zajmie, a Herr Dex jeśli bedzie tego wymagało pomoże to ja się nie mieszam. W sumie to nie chcę się mieszać. Za wiele mam na głowie...
To znaczy rozpiskę mamy, co, ile i gdzie, teraz pytanie czy chce nam się rejestrować każdą wojskową maszynę, czy to już istniejącą jak i te które powstaną.
Problem pojawia się wtedy gdy człowiek zda sobie sprawę że rejestr tych maszyn zajmie kilka stron.
Jak dla mnie możemy pozostać po prostu na tym na czym stoimy.
W szystko zależy jakiej postaci chcemy taki rejestr przyjąć. Jeśli w takiej formie jak w AE to może być parę stron, ale czy to od razu spamowanie? Ja byłbym za tym by każdy dostał unikatowy - własny,choć wojskowy(oczywiscie mowa o żołnierzach.
To może tak:
-Spis maszyn w jednym poście, a gdy ktoś wstąpi do Armii to dostanie przydział i się "zarejestruje" wizualnie co?
W zasadzie nie głupie żeby każdy "prawdziwy" żołnierz dostawał kartę rejestrową swojej maszyny.
Jakiś ogólny spis maszyn mogę przygotować aby wszystko było w jednym miejscu ale z kartami już będę musiał prosić o pomoc @Ronon Dex ale on się zgodzi, prawda ?
Roman Schädel pisze: ↑08 października 2022, 23:55
Ja to jestem bardziej tankista.
Nasz przełożony od wojsk lądowych @Piotr Romanow jest ostatnimi czasy delikatnie niedysponowany ale z pewnością znalazło by się coś dla szanownego.
A ze sprzętem mogę zaoferować swoją pomoc.
Albert Fryderyk de Espada pisze: ↑08 października 2022, 23:28
W zasadzie nie głupie żeby każdy "prawdziwy" żołnierz dostawał kartę rejestrową swojej maszyny.
Jakiś ogólny spis maszyn mogę przygotować aby wszystko było w jednym miejscu ale z kartami już będę musiał prosić o pomoc @Ronon Dex ale on się zgodzi, prawda ?
Oczywiście, że się zgodzi. Wykonanie takich kart to nie problem... podajcie tylko jak sobie je wyobrażacie, jakie informacje mają zawierać i się to zrobi.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑08 października 2022, 21:04
a gdy ktoś wstąpi do Armii to dostanie przydział i się "zarejestruje" wizualnie co?
Może jednak pójść w nieco innym kierunku niż karty sprzętu... Wprowadzić coś w rodzaju książeczki wojskowej dla obywateli (też rezydentów?) Edelweiss. Wtedy nie tyle wykonywałoby się x kart sprzętu (wystarczyłby odpowiedni spis z danymi), ale wpisywałoby się przydzielony sprzęt do tej książeczki, zresztą nie tylko to... wpisywałoby się przydziały do jednostek, awanse przejście do rezerwy i powołanie do służby itd...
Dokument oczywiście miałby więcej stron niż karty rejestracyjne... ale chyba i tak to lepiej by wyszło niż wiele kart identycznego sprzętu, różniących się w zasadzie tylko nemeram maszyny.
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Albert Fryderyk de Espada pisze: ↑08 października 2022, 23:28
W zasadzie nie głupie żeby każdy "prawdziwy" żołnierz dostawał kartę rejestrową swojej maszyny.
Jakiś ogólny spis maszyn mogę przygotować aby wszystko było w jednym miejscu ale z kartami już będę musiał prosić o pomoc @Ronon Dex ale on się zgodzi, prawda ?
Oczywiście, że się zgodzi. Wykonanie takich kart to nie problem... podajcie tylko jak sobie je wyobrażacie, jakie informacje mają zawierać i się to zrobi.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑08 października 2022, 21:04
a gdy ktoś wstąpi do Armii to dostanie przydział i się "zarejestruje" wizualnie co?
Może jednak pójść w nieco innym kierunku niż karty sprzętu... Wprowadzić coś w rodzaju książeczki wojskowej dla obywateli (też rezydentów?) Edelweiss. Wtedy nie tyle wykonywałoby się x kart sprzętu (wystarczyłby odpowiedni spis z danymi), ale wpisywałoby się przydzielony sprzęt do tej książeczki, zresztą nie tylko to... wpisywałoby się przydziały do jednostek, awanse przejście do rezerwy i powołanie do służby itd...
Dokument oczywiście miałby więcej stron niż karty rejestracyjne... ale chyba i tak to lepiej by wyszło niż wiele kart identycznego sprzętu, różniących się w zasadzie tylko nemeram maszyny.
Jeśli chodzi o książeczki wojskowe, to możemy jakieś przygotować, ale też nie chciałbym powileać 1:1 tyc leockich.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑09 października 2022, 19:14
Jeśli chodzi o książeczki wojskowe, to możemy jakieś przygotować, ale też nie chciałbym powileać 1:1 tyc leockich.
A dlaczego mamy powielać?
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑09 października 2022, 19:14
Jeśli chodzi o książeczki wojskowe, to możemy jakieś przygotować, ale też nie chciałbym powileać 1:1 tyc leockich.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑09 października 2022, 20:52
No właśnie nie chciałbym powielać. W tym rzecz.
Przyznam, że nawet nie wiem jak wyglada ta leocka książeczka... ostatnio bardziej mnie Edelweiss pochłonął, a w Leocji to planuję skupić się na Oceanii i na Wyspie Palmmowej (ale to raczej za jakiś miesiąc, wtedy będzie u mnie już lepiej z czasem na taką zabawę). Jednak wyaje mi się, że w Edelweiss wypracowano już pewien styl tworzenia dokumentów i sądzę, że tego stylu po prostu warto się trzymać.
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑09 października 2022, 20:52
No właśnie nie chciałbym powielać. W tym rzecz.
Przyznam, że nawet nie wiem jak wyglada ta leocka książeczka... ostatnio bardziej mnie Edelweiss pochłonął, a w Leocji to planuję skupić się na Oceanii i na Wyspie Palmmowej (ale to raczej za jakiś miesiąc, wtedy będzie u mnie już lepiej z czasem na taką zabawę). Jednak wyaje mi się, że w Edelweiss wypracowano już pewien styl tworzenia dokumentów i sądzę, że tego stylu po prostu warto się trzymać.
Zdaje się, że książeczkę wojskową (nie wiem czy weszła w obieg) prezentowałam Frau @Anastasia Windsachen. Czy to zostało zaaprobowane, nie pamiętam dokładnie. Natomiast w Edelweiss, jeśli uważacie, że to doda nam kolorytu, to można nad tym się pochylić. Ja bardzo chętnie nad tym popracuje. Problem w tym, że teraz Oktoberfest i będę strasznie pochłonięty, a w ostatni weekend mamy rajd samochodowy. Bedzie zatem sporo roboty, nie tylko podstawowej, ale i przygotowania grafik i logistyki na dwie imprezy.