
Mapa z rajdu "naniesiona" na mapę de Witta

Historia z tworzeniem mapy Mikroświata jest znacznie dłuższa... Pierwsze mapy naszej wirtualnej planety z jakimi miałem do czynienia były autorstwa Pen Nandera. Pomimo tego, że wygląd lądów się sporo zmienił to wielkość samego Mikroświata i wielkości lądów były całkiem sensowne. Zresztą lata temu w rozmowach z Pel Nanderem nawet opracowaliśmy przelicznik pikseli na kilometry na jego mapie... pamięć jest zawodna ale jakoś wtedy wychodziło na 1 piksel = 4,5 km.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑25 października 2022, 14:15 @Ronon Dex czy Ty odnosząc się do wielkości Orientyki brałeś pod uwagę realne rozmiary? Przyznam, że śledzilem kiedyś wątek o kartografii de Witta i miałeś sporo zastrzeżeń, dlatego chciałbym wiedzieć na czym stoję.![]()

Dokładnie, to wygląda po prostu "brzydko".Anastasia Windsachen pisze: ↑25 października 2022, 21:35 Jak się tylko mogę wtrącić to z uwagą śledzę tą dyskusję, ponieważ jest ważna z punktu widzenia wojskowego (wszelkie drobne mapki itd) oraz ogólnogeograficznego zwłaszcza w kontekście Nordaty, gdzie wraz z @Joahim von Ribertrop próbujemy dojść do tego, jaką ma naprawdę powierzchnię Voxland...
Natomiast jeśli chodzi o mapy - cóż, wersja KIKowska wydaje się aż nierealna. Takie odległości Sarmacji i Dreamlandu od reszty? Taka mała Orientyka?
Jestem za przeliczeniem wielkości Edelweiss do skali mapy czyli po prostu za zwiększeniem terenu z zachowaniem dotychczasowego kształtu.
Wieczorem sprawdzę dokładnie, ale z tych mapek co wstawiłem powyżej (a robiłem to w rozdzielczości 24000 x 12000 pxs... potem zmniejszyłem) wychodzi 2,66 razy większe.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑25 października 2022, 21:38 @Ronon Dex tak, mniej więcej ile razy to jest większe niż planowałem? 4?
Chyba też skłaniam się ku opcji zwiększenia i dopracowania do skali mapy. Problem jest jednak taki, że potrzebowałbym tutaj pomocy Szanownego, no chyba, że 2,66x 9412km2 i już.Ronon Dex pisze: ↑26 października 2022, 14:18Jestem za przeliczeniem wielkości Edelweiss do skali mapy czyli po prostu za zwiększeniem terenu z zachowaniem dotychczasowego kształtu.
Wieczorem sprawdzę dokładnie, ale z tych mapek co wstawiłem powyżej (a robiłem to w rozdzielczości 24000 x 12000 pxs... potem zmniejszyłem) wychodzi 2,66 razy większe.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑25 października 2022, 21:38 @Ronon Dex tak, mniej więcej ile razy to jest większe niż planowałem? 4?
Jest więcej... problem w tym, że te mapy KIK sa kompletnie pochrzanione i te skale liniowe na różnych ich mapach się ze sobą nie zgadzają, pamiętam, że nijak z tym do łądu nie szło dojść. Chyba dlatego, że oni to liczyli w centymetrach, a nie w pikselach. Inaczej to wychodzi na proporcjach kontynentów, a inaczej na podziałkach liniowych... swego czasu na to zwracałem uwagę, ale nikt u nich mnie nie słuchał. Mieli "swój świat i swoje kredki" i uparte byli niczym muł artyleryjski. Stwierdzili, że wielkość ważna nie jest bo każdy może mieć "swoje kilometry"... to był etap gdy przestałem z nimi gadać, bo nie było już o czym.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑26 października 2022, 20:00 Chyba też skłaniam się ku opcji zwiększenia i dopracowania do skali mapy. Problem jest jednak taki, że potrzebowałbym tutaj pomocy Szanownego, no chyba, że 2,66x 9412km2 i już.
Sądziłem, że to jest znacznie więcej...
Powiedziałabym, że to jest jedna z tych dyskusji gdzie ona się musi jakoś stać międzynarodowa. Co prawda większość krajów ma w czterech literach swoją powierzchnię w km. By być dokładniejszą - na moje tylko nowe państwa się tym faktycznie teraz jakoś umieszczają to w folderze "ważne". Ważne bo to istotna informacja dla narracji, którą państwa teraz żyją. Stare państwa mają to gdzieś lub nie gra to dla nich większej roli. Temat jest w nich niszą. Ale gdybyśmy się wzięli już za określanie swoich powierzchni to zawsze przybiegnie sąsiad/kartograf/etc i powie, że jemu nie pasuje. I mówię to jako druga osoba w Voxlandzie. Stoimy z Joahimem przed kwestią określenia, jaką powierzchnię ma Voxland, według, których map to liczyć itd. Ale najważniejsze z tyłu głowy to tak naprawdę jest to, jak reszta kontynentu i kartografów na to zareaguję. Przyjdzie ktoś, policzy i powie - hmmm no nie tak jest. I co wtedy? Narracja się sypie? Oczywiście pewnie niepotrzebnie się rozpisuję na ten temat, ale myślę, że warto go gdzieś tam wrzucić.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑25 października 2022, 21:36 Pozostaje albo zwiększyć nasze wyobrażenie o Edelweiss, albo dostosować do tego jaką skalę chcemy.
Tutaj należy się konsultacja "narodowa".
Jakieś propozycje?
