Ja nie dam rady, tak samo jak Ronon, bo mnie nie kręci kreowanie nową religią, ale doceniam, że komuś innemu może się chcieć.
Co do samej sugestii stworzenia zupełnie nowej, to tak, fajna sprawa, ale jak pisałem zdanie wyżej, chyba lepiej sprawdze się w realizacji innych dziedzi. Tam będę po prostu sprawniejszy.

