Edelweissische Nationale Stiftung to edelweisska fundacja na rzecz nauki, kultury, sztuki i historii... Już sama nazwa brzmi na tyle poważnie, że każdy kto przekroczy jej progi powinien sobie zdawać sprawę, że o błahych sprawach tutaj się nie rozmawia. Nie bądź jednak sceptycznie nastawiony, naukowcy, artyści i inne osoby pracujące w fundacji to bardzo sympatyczni ludzie i skorzy do pomocy.
Wcześniej fundacja znana pod nazwą Edelweissische Wissenschaftsstiftung (do 14 czerwca'22)
Witam ponownie! Dzisiaj mogliśmy być świadkami (pod warunkiem że mieszkamy w Stanach Zjednoczonych) transportu satelity GOES-U do stanowiska startowego LC-39A z którego to ma polecieć w kosmos na pokładzie Falcona Heavy dokładnie 25 czerwca (a przynajmniej tak mówi Śledzik).
Dla ciekawych świata powiem, że satelita GOES-U należy do NOAA i jest ostatnim satelitą w ramach konstelacji GOES. Co ciekawe ta satelita jest najbardziej wyrafinowanym system obserwacji pogody i monitorowania środowiska na świecie, ponieważ może on zapewnić zaawansowane obrazy i pomiary atmosfery, mapowanie w czasie rzeczywistym aktywności wyładowań atmosferycznych oraz monitorowanie pogody kosmicznej.
Cieszę się, że Herr Chef Raketenwerfer rozpowszechnia u nas wiedzę
Naprawdę fajny ten satelita
A jak sprawy u Chińczyków?
Wiem, że ostatnio wylądowali po ciemnej stronie księżyca )
Jürgen Voller pisze: ↑18 czerwca 2024, 16:33
Cieszę się, że Herr Chef Raketenwerfer rozpowszechnia u nas wiedzę
Robię to już od... 25 kwietnia 2023 roku no w każdym razie kupa czasu
Jürgen Voller pisze: ↑18 czerwca 2024, 16:33
A jak sprawy u Chińczyków?
Wiem, że ostatnio wylądowali po ciemnej stronie księżyca )
Nijak, próbki wracają i część z nich zostanie udostępniona naukowcom dokładnie tak jak w przypadku Change'5 więc jak pojawi się jakaś wartościowa praca naukowa na temat tych próbek to koniecznie dam znać, bo przypominam, że w próbkach z Change'5 na księżycowym regolicie odnaleziono drobinki księżycowego złota, które rzeczywiście było złotem co potwierdziło badanie pokładowym spektrometrem
Jürgen Voller pisze: ↑18 czerwca 2024, 16:33
Cieszę się, że Herr Chef Raketenwerfer rozpowszechnia u nas wiedzę
Robię to już od... 25 kwietnia 2023 roku no w każdym razie kupa czasu
Jürgen Voller pisze: ↑18 czerwca 2024, 16:33
A jak sprawy u Chińczyków?
Wiem, że ostatnio wylądowali po ciemnej stronie księżyca )
Nijak, próbki wracają i część z nich zostanie udostępniona naukowcom dokładnie tak jak w przypadku Change'5 więc jak pojawi się jakaś wartościowa praca naukowa na temat tych próbek to koniecznie dam znać, bo przypominam, że w próbkach z Change'5 na księżycowym regolicie odnaleziono drobinki księżycowego złota, które rzeczywiście było złotem co potwierdziło badanie pokładowym spektrometrem
Czyli co, zapowiada się gorączka kosmicznego złota, tak za 50-70 lat?
Jürgen Voller pisze: ↑18 czerwca 2024, 16:33
Cieszę się, że Herr Chef Raketenwerfer rozpowszechnia u nas wiedzę
Robię to już od... 25 kwietnia 2023 roku no w każdym razie kupa czasu
Jürgen Voller pisze: ↑18 czerwca 2024, 16:33
A jak sprawy u Chińczyków?
Wiem, że ostatnio wylądowali po ciemnej stronie księżyca )
Nijak, próbki wracają i część z nich zostanie udostępniona naukowcom dokładnie tak jak w przypadku Change'5 więc jak pojawi się jakaś wartościowa praca naukowa na temat tych próbek to koniecznie dam znać, bo przypominam, że w próbkach z Change'5 na księżycowym regolicie odnaleziono drobinki księżycowego złota, które rzeczywiście było złotem co potwierdziło badanie pokładowym spektrometrem
Czyli co, zapowiada się gorączka kosmicznego złota, tak za 50-70 lat?
Zdecydowanie, ale na pewno nie na Księżycu. Osobiście celuję w wykorzystanie materiałów z asteroid chociaż moim zdaniem największym problemem wydobywania materiałów z asteroid jest to, że nie ma na ten moment ekonomicznego uzasadnienia takich prób. Zapotrzebowanie na zasoby asteroid wzrośnie dopiero wtedy, gdy pojawi się w przestrzeni kosmicznej zapotrzebowanie na te zasoby bo import żelaza, złota, platyny itp. na Ziemię nie jest ekonomicznie opłacalne chociaż z drugiej strony, jeśli zbudujesz kolonie orbitalne lub nawet zakład produkcyjny w kosmosie to wtedy masz zapotrzebowanie na podstawowe zasoby, takie jak woda lub węgiel, które da się pozyskać z asteroid no i wtedy ma to jakiś większy sens ekonomiczny.
No cóż, przypomina mi się rozdział książki Zychowicza i Bartosiaka "Nadchodzi III wojna światowa" o wojnach w kosmosie
Obyśmy tylko jakiegoś Aliena nie spotkali gdzieś tam
Ostatnio słyszałem, że ONZ się spotkała w Wiedniu i że rozmawiają o eksploracji naszego naturalnego satelity oraz prawdopodobnie o podziale tegoż tortu
btw Okazuje się, że podróż załogowa na Marsa skończy się dializami w drodze powrotnej, bo ludzkie nerki nie są przystosowane do promieniowania kosmicznego.
Jürgen Voller pisze: ↑19 czerwca 2024, 20:22
No cóż, przypomina mi się rozdział książki Zychowicza i Bartosiaka "Nadchodzi III wojna światowa" o wojnach w kosmosie
Obyśmy tylko jakiegoś Aliena nie spotkali gdzieś tam
Moim zdaniem wojna, a tym bardziej ta kosmiczna nam nie grozi
Jürgen Voller pisze: ↑19 czerwca 2024, 20:22
Ostatnio słyszałem, że ONZ się spotkała w Wiedniu i że rozmawiają o eksploracji naszego naturalnego satelity oraz prawdopodobnie o podziale tegoż tortu
No i dobrze że o tym teraz myślą, bo średnio widzę robić to tuż po fakcie kiedy będziemy już na Księżycu...
Jürgen Voller pisze: ↑19 czerwca 2024, 20:22
btw Okazuje się, że podróż załogowa na Marsa skończy się dializami w drodze powrotnej, bo ludzkie nerki nie są przystosowane do promieniowania kosmicznego.
No i dlatego właśnie Starship ma być wielką tarczą, która ochroni ludzi przed takowym promieniowaniem
No cóż, pokój jest rzeczą cenną, ale kosmos jest traktowany w prawie międzynarodowym tak jak wody międzynarodowe i wszyscy wiemy, że nie zapobiegło to zdobyciu panowania nad oceanami i morzami przez Wielką Brytanię oraz próbami przejęcia kontroli nad nimi przez taką III Rzeszę, Włochy Mussoliniego czy Cesarstwo Wychodzącego Słońca.
Niestety, historia może się powtórzyć...
Rosja Putina czy ChRL mają co i rusz problemy, by współpracować z Zachodem (oraz vice versa z oczywistych powodów).
Jürgen Voller pisze: ↑20 czerwca 2024, 21:14
No cóż, pokój jest rzeczą cenną, ale kosmos jest traktowany w prawie międzynarodowym tak jak wody międzynarodowe i wszyscy wiemy, że nie zapobiegło to zdobyciu panowania nad oceanami i morzami przez Wielką Brytanię oraz próbami przejęcia kontroli nad nimi przez taką III Rzeszę, Włochy Mussoliniego czy Cesarstwo Wychodzącego Słońca.
Niestety, historia może się powtórzyć...
Rosja Putina czy ChRL mają co i rusz problemy, by współpracować z Zachodem (oraz vice versa z oczywistych powodów).