Miasteczko uzdrowiskowe, gdzie wielu kuracjuszy może spędzić czas bujając niczym w chmurach. Usytuowane wysoko w masywie górskim aż się prosi o popularyzację zdrowego trybu życia. Słynne podrywy podczas wesołych "dancingów"? - dobrze trafiłeś!
Joachim Cargalho oczekiwał przez dłuższy czas w kościele, nerwowo spoglądając na zegarek. Gdy abp. Windsor-Windsachen rozpoczął celebrę, wybrany przewodniczącym Cargalho padł na kolana i tak pozostał do samego końca. Wysłuchał krótkiego orędzia wygłosoznego przez @Krzysztof Windsor i rozglądał się ukradkiem po świątyni obserwując przybyłych tłumnie mieszkańców i gości zagranicznych. - Księże Biskupie! - zaczepił @Krzysztof Windsor, w jeszcze jednej sprawie. - Czy można prosić o poświęcenie tego wizerunku Cudownego Oberhaupta z Misiem? Mam wrażenie, ze pomoże on dziatwom naszego Wodza w tych trudnych czasach. Wpatrując się w ten obraz, na pewno wyproszą powrót jego... - był nawet nieco zmieszany, jak nie on, gdyż wiedział, ze łączy teraz sacrum i profanum.
-Oczywiście, poświęcę, zapraszam do zakrystii.
W zakrystii abp ubrał stułę wziął wodę święconą i poświęcił obrazek Cudownego Oberhaupta z Misiem. - Miejmy nadzieję, że wróci.
- W wierze w Was niezaprzeczalnie za słaby byłem. - To rzekłszy na zmęczone kolana upadł i wołał o wybaczenie. - Sarenki moje, wybaczcie! Zbłądziłem, ale jestem. Już Was prowadzić będę, opiekować i otulać, bronić i wspierać. Niech jednak moje gadanie nie będzie tylko gadaniem, a czyny niech to potwierdzą!
Dziś jeszcze słabym jest, ale z "falami" ogromnymi walczyłem i życiem poharatanym. Nie wiem tego na pewno, może jeszcze kiedyś będę podtapiany w nurtach innego wymiaru. Może potnie mnie nóż areału rzeczywistości, ale jedno jest pewne wiem, że mam gdzie wracać.
Tego mi chyba było trzeba! Niech więc się nam wiedzie wspólnie, na Szarotkowej Ziemi lepiej niż do tej pory, tak nam dopomożcie Wszyscy, w których Wierzymy, że są Nad Nami.
Następnie wstał i jął ściskać dłonie zebranych w świątyni... Robił to z ogromnym wyczuciem, gorliwością i jednocześnie wstydem, że zebrali się właśnie z jego powodu.
Dzieci zabierały obrazki Cudownego Oberhaupta z Misiem, a ten nagle pojawił się w świątyni i stanął pomiędzy wszystkimi. - Cud! -krzyknął ktoś z tłumu. Część zaczęła całować Oberhaupta @Heinz-Werner Grüner, inni całowali @Krzysztof Windsor za skuteczne modlitwy. Radości nie było końca, gdyż nadchodziły ponownie spokojne czasy w Edelweiss.
Joachim Cargalho pisze: ↑11 września 2024, 21:42Dzieci zabierały obrazki Cudownego Oberhaupta z Misiem, a ten nagle pojawił się w świątyni i stanął pomiędzy wszystkimi. - Cud! -krzyknął ktoś z tłumu. Część zaczęła całować Oberhaupta @Heinz-Werner Grüner, inni całowali @Krzysztof Windsor za skuteczne modlitwy. Radości nie było końca, gdyż nadchodziły ponownie spokojne czasy w Edelweiss.
Fatima Popow-Chojnacka pisze: ↑11 września 2024, 22:42
Klęczenie pomogło.. Tylko bolą kolana.. Dajcie za to poświęcenie jakiś zabieg!
A to zapraszamy do Sanatorium Quelle! Ze świątyi to będzie zaledwie parę kroczków. Da radę WKM sama przejść czy wzywać karocę? Zapraszamy do interakcji w naszym "lokalnym spa".
Fatima Popow-Chojnacka pisze: ↑11 września 2024, 22:42
Klęczenie pomogło.. Tylko bolą kolana.. Dajcie za to poświęcenie jakiś zabieg!
A to zapraszamy do Sanatorium Quelle! Ze świątyi to będzie zaledwie parę kroczków. Da radę WKM sama przejść czy wzywać karocę? Zapraszamy do interakcji w naszym "lokalnym spa".
A macie karoce?! To dajcie ją! Poczuję się jak prawdziwa Królowa!
Fatima Popow-Chojnacka pisze: ↑11 września 2024, 22:42
Klęczenie pomogło.. Tylko bolą kolana.. Dajcie za to poświęcenie jakiś zabieg!
A to zapraszamy do Sanatorium Quelle! Ze świątyi to będzie zaledwie parę kroczków. Da radę WKM sama przejść czy wzywać karocę? Zapraszamy do interakcji w naszym "lokalnym spa".
A macie karoce?! To dajcie ją! Poczuję się jak prawdziwa Królowa!
- Coś tam było w Stadt, to i w Wolkenbad się znajdzie.
Powóz konny zwany "Chimek".
Gdy zobaczyła powóz od razu na jej twarzy zawitał szeroki uśmiech, aż klasnęła przy tym wyraźnie zadowolona. – Chyba już jechaliśmy tym powozem z Arkadiuszem podczas wizyty. Stwierdziła z lekkim śmiechem. Podeszła do konia i przywitała się z nim. Był piękny. Pogłaskała go i ostrożnie przytuliła. Następnie z pomocą weszła do środka powozu i usiadła. – Dziękuję za możliwość przejażdżki. Czy Oberhaupt ma ochotę odwieść mnie? Skierowała pytanie do stojącego obok Oberhaupta, wskazując wolne miejsce obok w geście zaproszenia.