No, ale ty zamulasz ten browar. Nie ma tam integracji.
Butelczyny powinny tam iśc aż miło!

No, ale ty zamulasz ten browar. Nie ma tam integracji.

Dobre piwo/wino/wódka/schnapps/whisky/etc. nigdy nie jest złe w męskim gronie...Piotr Romanow pisze: ↑06 marca 2025, 21:12 Ja to bym się napił wina! Dobrego wina z damą u boku, ale w tym roku widzę, że na to nie ma co liczyć, dlatego zawsze możemy w męskim gronie wypić dwie kraty Peterka. Takiego dobrego, zimnego.
![]()
Ja na temat mojego "górskiego podejścia" tyle już powiedziałem, że nie będę pisał nic więcej.Piotr Romanow pisze: ↑06 marca 2025, 21:17 Taki trochę funfact ale nigdy w górach nie piłem schnapps'a. Trochę wstyd ale nie miałem okazji.![]()
No to ja chyba też zacznę szczytować z piwemTargersdorf Borisz pisze: ↑07 marca 2025, 08:58 Idąc w góry, zawsze mam w plecaku piwko, którego na codzienn nie pije.
Po wyjściu na szczyt, wyciągam w/w piwo, może by setka burbona, i wtedy takie piwo zamienia się w piwo szczytujące![]()

Ja jeszcze zabieram piwo kolegom, max czteropak, aby mieć motywację maszerowania :twisted:Heinz-Werner Grüner pisze: ↑08 marca 2025, 10:52No to ja chyba też zacznę szczytować z piwemTargersdorf Borisz pisze: ↑07 marca 2025, 08:58 Idąc w góry, zawsze mam w plecaku piwko, którego na codzienn nie pije.
Po wyjściu na szczyt, wyciągam w/w piwo, może by setka burbona, i wtedy takie piwo zamienia się w piwo szczytujące![]()
Dobry patent!