Książę Persji nadaje!
- Jürgen Voller • Stempel
- Prinz von Persien
- Posty: 655
- Rejestracja: 17 lipca 2023, 17:23
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Książę Persji nadaje!
Źle się dzieje w państwie duńskim...
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej wprawdzie nieźle obrywa z powietrza od izraelskiego lotnictwa i ludzie się cieszą, ale też zaczyna się też złość na ofiary cywilne tych nalotów... IRGC zadbało, żeby nie było żadnego zorganizowanego oporu przeciwko ajatollachom. W środowiskach nacjonalistów irańskich pojawia się legenda o ciosie w plecy... Moja najmilejsza jest niesamowicie wściekła za te naloty na jej miasto i cieszy się, że podczas weekendu obrona przeciwlotnicza mocno działała nad jej miastem i że nie udało się im zniszczyć celu. Przesłałem jej pewną mapkę z zaznaczonym Uranium Facility w jej mieście i twierdziła, że nic takiego tam nie ma, ale to wyjaśnia, dlaczego lotnictwo izraelskie tak tam działa. Bardzo się boi, a co chwilę wyłączają internet, bo boją się, że zwykli Irańczycy będą przesyłać informacje Izraelczyjom. Zwyczajnie reżim zachował tajemnicę wojskową i nikt z pracujących w tym obiekcie się nie chwalił, co tam robią. Syn Szacha nie jest zbyt popularny w samym Iranie i zaczyna być traktowany jako obca marionetka, narzucona przez zagranicę. Możliwy jest wariant jak w Iraku czy Afganistanie... 
- Targersdorf Borisz • Stempel
- Posty: 634
- Rejestracja: 22 lipca 2022, 17:53
- Lokalizacja: prawobrzeżny Wolkenbad
-
ODZNACZENIA
Re: Książę Persji nadaje!
Coś mi się wydaje, że to jednak Żymianie biorą po dupie.
sekretarz ESB d/s piłki nożnej
- Jürgen Voller • Stempel
- Prinz von Persien
- Posty: 655
- Rejestracja: 17 lipca 2023, 17:23
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Książę Persji nadaje!
Oczywiście, że nie!
Mają przewagę w powietrzu, wykończyli w atakach większość wyższych dowódców i atakują kompleksy atomowe ajatollachów jeden po drugim. Niestety, armia zamiast się poddać i zmienić strony, stawia opór. Co do zachowania zwykłych ludzi, to jeśli reżim przetrwa, wiele osób pójdzie do piachu. Z dobrych wiadomości, to amerykańska V Flota wypłynęła wczoraj z Bahrajnu i tamtejszego portu Manama. Dołączyły do niej okręty Royal Navy i nie trudno zgadnąć, dokąd płyną. Lotnictwo amerykańskie wkrótce będzie nad Iranem i Trump wezwał Chamenei do bezwarunkowej kapitulacji dla uniknięcia ofiar cywilnych. Chamenei dzisiaj odmówił i skończy marnie. Jest zagrożenie dla Europy, bo IRGC się nieźle zainstalowało w Europie Zachodniej i mogą chcieć robić zamachy.
Zła wiadomość jest taka, że choć mocno służby mundurowe oberwały, to jednak zaczynają wyłapywać przeciwników reżimu. Dziś aresztowali rapera Toomaja Salehi (Toomaj to znany przeciwnik ajatollachów i robi najgorszą rzecz z możliwych w teokratycznej dyktaturze, czyli wyśmiewa władzę w swoich piosenkach!). Jakiś czas temu go wypuścili po wcześniejszym aresztowaniu, więc chyba chcą go załatwić za pięć dwunasta w stylu egzekucji SS w więzieniu w Pradze na początku maja 1945 roku...
Mają przewagę w powietrzu, wykończyli w atakach większość wyższych dowódców i atakują kompleksy atomowe ajatollachów jeden po drugim. Niestety, armia zamiast się poddać i zmienić strony, stawia opór. Co do zachowania zwykłych ludzi, to jeśli reżim przetrwa, wiele osób pójdzie do piachu. Z dobrych wiadomości, to amerykańska V Flota wypłynęła wczoraj z Bahrajnu i tamtejszego portu Manama. Dołączyły do niej okręty Royal Navy i nie trudno zgadnąć, dokąd płyną. Lotnictwo amerykańskie wkrótce będzie nad Iranem i Trump wezwał Chamenei do bezwarunkowej kapitulacji dla uniknięcia ofiar cywilnych. Chamenei dzisiaj odmówił i skończy marnie. Jest zagrożenie dla Europy, bo IRGC się nieźle zainstalowało w Europie Zachodniej i mogą chcieć robić zamachy.
Zła wiadomość jest taka, że choć mocno służby mundurowe oberwały, to jednak zaczynają wyłapywać przeciwników reżimu. Dziś aresztowali rapera Toomaja Salehi (Toomaj to znany przeciwnik ajatollachów i robi najgorszą rzecz z możliwych w teokratycznej dyktaturze, czyli wyśmiewa władzę w swoich piosenkach!). Jakiś czas temu go wypuścili po wcześniejszym aresztowaniu, więc chyba chcą go załatwić za pięć dwunasta w stylu egzekucji SS w więzieniu w Pradze na początku maja 1945 roku...
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21579
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Książę Persji nadaje!
Prosiłbym tylko o brak eskalacji negatywnych emocji na forum. Informowanie o wydarzeniach zawsze spoko, ale już emocjonalne podchodzenie z obrzucaniem gównem włącznie, to co innego.
Tak tylko informuje, żeby się nikt za wczasu nie zmieszał z błotem, ok?
Tak tylko informuje, żeby się nikt za wczasu nie zmieszał z błotem, ok?
- Jürgen Voller • Stempel
- Prinz von Persien
- Posty: 655
- Rejestracja: 17 lipca 2023, 17:23
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Książę Persji nadaje!
Heinz, od kilku dni ledwo śpię i nie mam ochoty na kłótnie w ogóle. Już nawet Rzymianin z błędem ortograficznym mnie nie rusza. Żyję w takim stresie, że obudziłem się z silnym bólem w prawym oku rano i przeszło dopiero, gdy napiłem się kawy. Na X podają wiele ciekawych informacji w rozmowach w pokojach o Iranie, ale od wczoraj mało kto coś wie po wyłączeniu wifi. Moja najmilejsza też w rozsypce, choć początkowo nadrabiała miną, że zostali przegonieni znad miasta. Przeraziła się wtedy, jak dowiedziała się ode mnie o tej mapce z zaznaczonymi obiektami do zniszczenia i że w jej mieście się taki znajduje. Budynków jest tam więcej interesujących dla lotnictwa. Nie dowiedziałem się, jak z tym zagranicznym egzaminem medycznym wyszło, ale może lepiej nie pytać. Toomaja Salehiego wypuścili po pięciu godzinach prób zastraszania, ale do domu jeszcze nie dotarł, bo albo padła mu komórka albo mu ją rozwalili. Wkurza mnie ta Dolchstoẞlegende, bo to otwiera puszkę Pandory, że przyszły rząd tymczasowy nie jest legalny. Buddyjsko powiem, że jest kilka dróg do tego samego celu i jak nie chcą monarchii, to niech przynajmniej będzie Republika z Pahlavim jako premierem czy prezydentem. Już kiedyś coś takiego było, bo obalony w 1953 roku za "bezczelną" próbę podziału zysków z ropy 50:50 przez Amerykanów i Brytyjczyków premier Mosadegh (u nas Mosadek zazwyczaj), był członkiem rodziny królewskiej Qajar, rządzącej do 1925 roku Iranem. Z dobrych wiadomości, Chińczycy zaczynają masowo uciekać z Iranu i wygląda na to, że utopili tam mnóstwo zainwestowanych pieniędzy XD Ale kto by się spodziewał, że reżim zacznie się chwiać po kilku dniach ataków z powietrza? 
Dochodzą informacje, że kompleks atomowy w Fordon nie jest osiągalny dla bomb i że trzeba będzie go zdobywać za pomocą piechoty.
Wrzucam link ze zdjęciami satelitarnymi, bo robią wrażenie.
https://www.bbc.co.uk/news/resources/id ... 32464b91ca
Dochodzą informacje, że kompleks atomowy w Fordon nie jest osiągalny dla bomb i że trzeba będzie go zdobywać za pomocą piechoty.
Wrzucam link ze zdjęciami satelitarnymi, bo robią wrażenie.
https://www.bbc.co.uk/news/resources/id ... 32464b91ca
- Anastasia Windsachen • Stempel
- Posty: 370
- Rejestracja: 08 kwietnia 2022, 11:59
-
ODZNACZENIA
Re: Książę Persji nadaje!
Zwykle tylko tutaj czytam, ale z racji, że jest nie jest to temat "bezstronny" czy bez opcji na dwie wersje (jak sport, kosmos itd), to się włączę.
Konflikt śledzę od początku, Bliski Wschód w kontekście wojskowym śledzę od... dobrych kilku lat. Początkowo sam Afganistan i dlaczego nikomu nie wychodziło im go podbić, a Talibom udało się zyskać władzę (i ją utrzymać). Wraz z rozpoczęciem studiów skupionych na bezpieczeństwie międzynarodowym, poznaniu człowieka, który napisał już kilka publikacji naukowych na temat ad-Dawla al-Islāmiyya zaczęłam poszerzać wiedzę o cały region. I tak...
Jak się śledzi Twittera to często można zebrać więcej informacji niż z mediów (a te zawsze są po czyjejś stronie, zwykle po stronie państwa, które leży tam gdzie chce [hide]Izrael[/hide]) i z obu stron. Zarówno pro-żymiańskich, jak i pro-irańskich. Jak się też kopie głębiej to można dokopać się do jeszcze ciekawszych rzeczy - choćby oficjalnych raportów wojskowych, które są jawne i mówią wprost, co nie wyszło, dlaczego nie wyszło itd..
Aktualnie państwo na terenie Palestyny ma problemy. Otóż cała wojenka powstała, dlatego że pewien zbrodniarz wojenny ma problemy wewnątrz swojej koalicji i czeka na niego niechybnie więzienie. CHYBA ŻE wygra wojnę. Dlatego mamy Gazę, Liban i teraz Iran. Gaza to kompletnie inny temat, który zasługuje na rozwinięcie, ponieważ ludobójstwo, które ma tam miejsce nie jest spowodowane tym, że Hamas kryje się pośród mieszkańców (co oczywiście też robi, ale nie na taką skalę), a tym, że syjoniści wprost mówią o tym, że chcą tam budować swoje osiedla. Swoją drogą polecam "Louis Thoroux: The Settlers". Piękny obraz humanistycznej armii i państwa, które chce tylko żyć w pokoju.
Wracając jednak, państwo, które leży tam gdzie chce zaatakowało Iran w trakcie negocjacji, które miały dążyć do kompletnego pozbycia się wzbogaconego uranu. Miały one miejsce między Iranem a USA. Większość obserwatorów przeczuwała, że jeżeli Iran szybko nie zerwie tych rozmów, to rząd w Tel Awivie "przypadkiem" akurat wtedy znowu coś odwali. Czy wiedzieliśmy, co? Otóż nie do końca. Na pewno większość nie spodziewała się nalotów na wszystkie cele w Iranie i takich, co jak co, sukcesów. Akurat od strony wojskowej nie można zaprzeczyć, że państwo na terenie Palestyny ładnie zlikwidowało czołowych oficjeli (i przy okazji pokazało, że potrafi eliminować precyzyjnie i nie musi przy tym równać wszystkiego z ziemią). Warto tutaj dodać, że kolejne rozmowy miały mieć miejsce w niedzielę 15.06, a ataki nastąpiły 13.06. Cóż za przypadek. Aktualnie wychodzą również informacje, że Iran zdawał sobie sprawę, że wojna zostanie im narzucona, ale nie spodziewali się, że w trakcie negocjacji. Obstawiali po nich.
Aktualnie żelazna jarmułka nad państwem prowadzącym bliskowschodni projekt lebensraum zaczyna nie wyrabiać, a jej kolejne elementy zaczynają tracić swoje zdolności bojowe. Początkowe fale ataków ze strony Iranu, gdy zasypywano Tel Awiv oraz inne miasta miały na celu nie tyle uderzyć w ziemię, co powoli drenować zapasy pocisków Arrow. Te zaczynają się kończyć czego efektem są coraz częstsze i większe uderzenia w cel. Dość precyzyjne oraz zniszczenie kilku wyrzutni (swoją drogą bardzo humanitarne stawiać wyrzutnie pośród budynków mieszkalnych, można by powiedzieć na zarzuty o ofiary cywilne, że to dlatego, że IDF chowa się pośród cywili
). Dziwnym też trafem państwo w Palestynie nie pozwala również zbliżać się w rejon uderzonego ostatnio szpitalu i robić zdjęć. Ciekawe czemu? Zapewne, dlatego że może się okazać, że szpital nie był celem tylko dwa duże kompleksy wojskowe, które go otaczają. Oczywiście choćby Jerusalem Post pisze o zbrodniach wojennych - https://www.jpost.com/israel-news/article-858325 Szkoda, że mało zdjęć i w porównaniu z tymi z Iranu gdzie państwo leżące gdzie chce uderza w 3 już szpital.
Dosyć ciekawym i niespodziewanym jest fakt, że Iran uderzył bronią hipersoniczną. Jest to broń o wiele trudniejsza do strącenia niż dotychczas używane środki napadu powietrznego. Przykład zastosowania takiej mieliśmy chociażby w tym roku na Ukrainie, gdy Rosjanie pochwalili się Oresznikiem.
Głośno też o chęci ze strony USA czy też inaczej nosicieli demokracji na bombach by dołączyć się do wojny. Te słynne bombowce B-2 z Diego Garcia, USS Nimitz, trasy tankowców i wycofanie samolotów oraz personelu dyplomatycznego. No i Trump ze swoimi twittami. A jeszcze niecałe 3 miesiące temu Tulsi Gabbard jeszcze mówiła, że według wywiadu amerykańskiego Iran nie posiada i nie jest bliski posiadaniu broni atomowej. Tymczasem obecnie Trump nagle twierdzi, że może ją, może mieć. Taka wersja dziwnie bliska tej szerzonej przez seryjnego kłamcę oraz zbrodniarza wojennego, który od lat 90-tych straszy, że "tylko rok, tylko pół roku, tylko 3 miesiące, tylko miesiąc, tylko tygodnie, tylko dni" dzielą nas od momentu, w którym Iran będzie posiadał broń jądrową. Na marginesie dodajmy, że sami posiadają broń atomową nielegalnie w świetle prawa (tajemnica Poliszynela oczywiście, bo oficjalnie nie mają czegoś takiego, kochają pokój itd.).
Dlaczego USA chcą tak bardzo wojny? Nie tyle USA, co Trump i może część ruchu MAGA. Trump może z dwóch powodów - po pierwsze chęć sukcesu (w końcu zakończenie wojny na Ukrainie mu nie wyszło), po drugie krążą plotki, że Żymianie mają coś czego on by bardzo nie chciał udostępniać publicznie. Początkowo w końcu wydawało się, że Trump nawet skarcił Nachujatana i były między nimi napięcia. Ironicznie dla całej sprawy, obecny prezydent swoją prezydenturę budował i buduje na tym, że amerykańscy żołnierze nie będą walczyć za innych, tylko za swoje interesy. USA mają praktycznie zerowy interes w tym by obalać reżim w Iranie. Nawet się z nimi dogadywali w pewnym momencie historii. Dla nich ważniejsze jest by nie były zagrożone ich pozostałe interesy, którym mogą zagrażać proxy Iranu jak Hezbollah, Hamas czy Huti. Wiadomym jest, że gdy nastąpi obalenie reżimu w Iranie (co będzie trudne, bo jest to mocno zakorzeniony i systemowy twór, w którym śmierć Chomeiniego wcale nie oznacza końca, ba! On jest tym, który ma stać na drodze do broni jądrowej, bo wie jak delikatne jest to stąpanie po lodzie), to nie będzie tam demokracji, nie będzie tam silnego państwa w roli sojusznika USA. Przykład mamy w Iraku (tam popełniono oczywiście masę innych błędów oprócz obalenia Saddama, ale to nie o tym wpis). Trzeba również brać pod uwagę uwarunkowania kulturowe, dominację odłamów islamskich, fakt, że tam nigdy nie poznano demokracji w sposób taki jak go rozumiemy (dlatego też wszelkie zachodnie operacje są nieudolne, próbujemy wciskać się z naszymi ideami do świata kompletnie odmiennego). Najbardziej by skorzystało państwo, które leży gdzie chce. Bo wszyscy jej asymetryczni wrogowie stracą sponsora. Chociaż pojawia się pytanie czy inne państwa arabskie by ich dalej nie wspierały... Państwo to, to również bardzo specyficzny sojusznik USA, który... ostatnimi czasy realizuje swoją politykę międzynarodową amerykańskimi rękami. Więc może USA nie chcą wojny, ale sojusznik-sponsor tak.
Nikt też nie przywróci monarchii w Iranie. Ma ona nikłe poparcie ok. 15% kiedyś, a niedawno niecałych 500 tyś.. Fakt Pahlawi wypływa jako najprawdopodobniejsza propozycja, ale to już prędzej z inspiracji amerykańsko-żymiańskich niż woli Irańczyków. Warto tu wspomnieć, że nie budzi on zaufania i poparcia bratając się z Izraelem i bezkrytycznie wypowiadając się na temat konfliktu. Większość jego popleczników to i tak ludzie, którzy wyemigrowali po rewolucji.
No i nie zapominajmy - rewolucja. Nie zdarzyła się bez przyczyny. Bieda, korupcja, ekstrawaganckie życie Szacha... to są rzeczy, które go obaliły. Nie nacjonalizacja ropy. A fakt, że właśnie po jej znacjonalizowaniu zwykli ludzie dalej żyli biednie, za to Szach miał miliony. Obecny Książę Koronny Iranu nie jest np. Carem Simeonem, który już panował i przez cały okres wygnania był pozytywnie postrzegany. Poważania w narodzie nie ma. Stary Szach był sterowany przez zagranicę (USA, Żymianie...) i Irańczycy o tym wiedzą, podejrzewają o podobne zachowanie jego syna.
Może i konto irańskie, ale równie propagandowe, co żymskie. Przynajmniej od nich wiemy, co nieco o tym jak mają się ataki na Tel Awiv, bo państwo w Palestynie cenzuruje wszelką swoją porażkę. Irańczycy mieli zwiększyć produkcję swojej broni, którą mogą nękać z powietrza syjonistów. Hezbollah w Libanie, który nie jest już tym samym, zapowiedział wsparcie. To można machnąć ręką. Ważniejsze, że wsparł Hezbollah w Iraku oraz sam Irak, który zapowiedział, że w przypadku dołączenia USA do wojny, zaatakuje on interesy amerykańskie oraz wesprze Iran. Ot efekt działania szyickiego półksiężyca i kolejny efekt amerykańskiej krucjaty, który im wychodzi bokiem. Turcja również nie zamierza tolerować dłużej państwa okupującego ziemie Palestyny, a Unia Europejska oraz coraz więcej jej mediów zaczyna zmieniać kurs na pro-irański. A przynajmniej potępiający bezsensowną agresję. Ataki na te bazy, reaktory, punkty składania i magazynowania broni - dowiadujemy się, że są one: nieczynne, dawno opuszczone, wzbogacony uran jest wywieziony, Amerykanie są jedynymi, którzy są w stanie penetrować bunkry.
Dodatkowo - państwu nielegalnie okupującemu tereny Palestyny i Syrii kończą się zapasy. Myśleli, że im się uda zniszczyć reżim, ale gdyby tak było, to nie zabiegaliby tak mocno o wsparcie USA. Iran mimo demonizowania szuka pokoju czego dowodem jest chociażby przylot jego ministra spraw zagranicznych do Genewy: https://x.com/AjayKrofficial/status/1936072806497734979 https://x.com/WarNewsPL1/status/1935819633703240116 W tym momencie jarmułkowe ludki zachowują się jak Putin, który ignoruje Ukrainę. Przypomnę - to właśnie państwo na I zaczęło wojnę i jest agresorem. Tak samo jak jest agresorem w Gazie, Libanie i Syrii.
Kilka innych fantów:
https://youtu.be/bmObV7GXbcQ?si=ur0V6JwcxMkaUkNh
https://x.com/wszewko - dr Szewko
Konflikt śledzę od początku, Bliski Wschód w kontekście wojskowym śledzę od... dobrych kilku lat. Początkowo sam Afganistan i dlaczego nikomu nie wychodziło im go podbić, a Talibom udało się zyskać władzę (i ją utrzymać). Wraz z rozpoczęciem studiów skupionych na bezpieczeństwie międzynarodowym, poznaniu człowieka, który napisał już kilka publikacji naukowych na temat ad-Dawla al-Islāmiyya zaczęłam poszerzać wiedzę o cały region. I tak...
Jak się śledzi Twittera to często można zebrać więcej informacji niż z mediów (a te zawsze są po czyjejś stronie, zwykle po stronie państwa, które leży tam gdzie chce [hide]Izrael[/hide]) i z obu stron. Zarówno pro-żymiańskich, jak i pro-irańskich. Jak się też kopie głębiej to można dokopać się do jeszcze ciekawszych rzeczy - choćby oficjalnych raportów wojskowych, które są jawne i mówią wprost, co nie wyszło, dlaczego nie wyszło itd..
Aktualnie państwo na terenie Palestyny ma problemy. Otóż cała wojenka powstała, dlatego że pewien zbrodniarz wojenny ma problemy wewnątrz swojej koalicji i czeka na niego niechybnie więzienie. CHYBA ŻE wygra wojnę. Dlatego mamy Gazę, Liban i teraz Iran. Gaza to kompletnie inny temat, który zasługuje na rozwinięcie, ponieważ ludobójstwo, które ma tam miejsce nie jest spowodowane tym, że Hamas kryje się pośród mieszkańców (co oczywiście też robi, ale nie na taką skalę), a tym, że syjoniści wprost mówią o tym, że chcą tam budować swoje osiedla. Swoją drogą polecam "Louis Thoroux: The Settlers". Piękny obraz humanistycznej armii i państwa, które chce tylko żyć w pokoju.
Wracając jednak, państwo, które leży tam gdzie chce zaatakowało Iran w trakcie negocjacji, które miały dążyć do kompletnego pozbycia się wzbogaconego uranu. Miały one miejsce między Iranem a USA. Większość obserwatorów przeczuwała, że jeżeli Iran szybko nie zerwie tych rozmów, to rząd w Tel Awivie "przypadkiem" akurat wtedy znowu coś odwali. Czy wiedzieliśmy, co? Otóż nie do końca. Na pewno większość nie spodziewała się nalotów na wszystkie cele w Iranie i takich, co jak co, sukcesów. Akurat od strony wojskowej nie można zaprzeczyć, że państwo na terenie Palestyny ładnie zlikwidowało czołowych oficjeli (i przy okazji pokazało, że potrafi eliminować precyzyjnie i nie musi przy tym równać wszystkiego z ziemią). Warto tutaj dodać, że kolejne rozmowy miały mieć miejsce w niedzielę 15.06, a ataki nastąpiły 13.06. Cóż za przypadek. Aktualnie wychodzą również informacje, że Iran zdawał sobie sprawę, że wojna zostanie im narzucona, ale nie spodziewali się, że w trakcie negocjacji. Obstawiali po nich.
Aktualnie żelazna jarmułka nad państwem prowadzącym bliskowschodni projekt lebensraum zaczyna nie wyrabiać, a jej kolejne elementy zaczynają tracić swoje zdolności bojowe. Początkowe fale ataków ze strony Iranu, gdy zasypywano Tel Awiv oraz inne miasta miały na celu nie tyle uderzyć w ziemię, co powoli drenować zapasy pocisków Arrow. Te zaczynają się kończyć czego efektem są coraz częstsze i większe uderzenia w cel. Dość precyzyjne oraz zniszczenie kilku wyrzutni (swoją drogą bardzo humanitarne stawiać wyrzutnie pośród budynków mieszkalnych, można by powiedzieć na zarzuty o ofiary cywilne, że to dlatego, że IDF chowa się pośród cywili
Dosyć ciekawym i niespodziewanym jest fakt, że Iran uderzył bronią hipersoniczną. Jest to broń o wiele trudniejsza do strącenia niż dotychczas używane środki napadu powietrznego. Przykład zastosowania takiej mieliśmy chociażby w tym roku na Ukrainie, gdy Rosjanie pochwalili się Oresznikiem.
Głośno też o chęci ze strony USA czy też inaczej nosicieli demokracji na bombach by dołączyć się do wojny. Te słynne bombowce B-2 z Diego Garcia, USS Nimitz, trasy tankowców i wycofanie samolotów oraz personelu dyplomatycznego. No i Trump ze swoimi twittami. A jeszcze niecałe 3 miesiące temu Tulsi Gabbard jeszcze mówiła, że według wywiadu amerykańskiego Iran nie posiada i nie jest bliski posiadaniu broni atomowej. Tymczasem obecnie Trump nagle twierdzi, że może ją, może mieć. Taka wersja dziwnie bliska tej szerzonej przez seryjnego kłamcę oraz zbrodniarza wojennego, który od lat 90-tych straszy, że "tylko rok, tylko pół roku, tylko 3 miesiące, tylko miesiąc, tylko tygodnie, tylko dni" dzielą nas od momentu, w którym Iran będzie posiadał broń jądrową. Na marginesie dodajmy, że sami posiadają broń atomową nielegalnie w świetle prawa (tajemnica Poliszynela oczywiście, bo oficjalnie nie mają czegoś takiego, kochają pokój itd.).
Dlaczego USA chcą tak bardzo wojny? Nie tyle USA, co Trump i może część ruchu MAGA. Trump może z dwóch powodów - po pierwsze chęć sukcesu (w końcu zakończenie wojny na Ukrainie mu nie wyszło), po drugie krążą plotki, że Żymianie mają coś czego on by bardzo nie chciał udostępniać publicznie. Początkowo w końcu wydawało się, że Trump nawet skarcił Nachujatana i były między nimi napięcia. Ironicznie dla całej sprawy, obecny prezydent swoją prezydenturę budował i buduje na tym, że amerykańscy żołnierze nie będą walczyć za innych, tylko za swoje interesy. USA mają praktycznie zerowy interes w tym by obalać reżim w Iranie. Nawet się z nimi dogadywali w pewnym momencie historii. Dla nich ważniejsze jest by nie były zagrożone ich pozostałe interesy, którym mogą zagrażać proxy Iranu jak Hezbollah, Hamas czy Huti. Wiadomym jest, że gdy nastąpi obalenie reżimu w Iranie (co będzie trudne, bo jest to mocno zakorzeniony i systemowy twór, w którym śmierć Chomeiniego wcale nie oznacza końca, ba! On jest tym, który ma stać na drodze do broni jądrowej, bo wie jak delikatne jest to stąpanie po lodzie), to nie będzie tam demokracji, nie będzie tam silnego państwa w roli sojusznika USA. Przykład mamy w Iraku (tam popełniono oczywiście masę innych błędów oprócz obalenia Saddama, ale to nie o tym wpis). Trzeba również brać pod uwagę uwarunkowania kulturowe, dominację odłamów islamskich, fakt, że tam nigdy nie poznano demokracji w sposób taki jak go rozumiemy (dlatego też wszelkie zachodnie operacje są nieudolne, próbujemy wciskać się z naszymi ideami do świata kompletnie odmiennego). Najbardziej by skorzystało państwo, które leży gdzie chce. Bo wszyscy jej asymetryczni wrogowie stracą sponsora. Chociaż pojawia się pytanie czy inne państwa arabskie by ich dalej nie wspierały... Państwo to, to również bardzo specyficzny sojusznik USA, który... ostatnimi czasy realizuje swoją politykę międzynarodową amerykańskimi rękami. Więc może USA nie chcą wojny, ale sojusznik-sponsor tak.
Nikt też nie przywróci monarchii w Iranie. Ma ona nikłe poparcie ok. 15% kiedyś, a niedawno niecałych 500 tyś.. Fakt Pahlawi wypływa jako najprawdopodobniejsza propozycja, ale to już prędzej z inspiracji amerykańsko-żymiańskich niż woli Irańczyków. Warto tu wspomnieć, że nie budzi on zaufania i poparcia bratając się z Izraelem i bezkrytycznie wypowiadając się na temat konfliktu. Większość jego popleczników to i tak ludzie, którzy wyemigrowali po rewolucji.
No i nie zapominajmy - rewolucja. Nie zdarzyła się bez przyczyny. Bieda, korupcja, ekstrawaganckie życie Szacha... to są rzeczy, które go obaliły. Nie nacjonalizacja ropy. A fakt, że właśnie po jej znacjonalizowaniu zwykli ludzie dalej żyli biednie, za to Szach miał miliony. Obecny Książę Koronny Iranu nie jest np. Carem Simeonem, który już panował i przez cały okres wygnania był pozytywnie postrzegany. Poważania w narodzie nie ma. Stary Szach był sterowany przez zagranicę (USA, Żymianie...) i Irańczycy o tym wiedzą, podejrzewają o podobne zachowanie jego syna.
Może i konto irańskie, ale równie propagandowe, co żymskie. Przynajmniej od nich wiemy, co nieco o tym jak mają się ataki na Tel Awiv, bo państwo w Palestynie cenzuruje wszelką swoją porażkę. Irańczycy mieli zwiększyć produkcję swojej broni, którą mogą nękać z powietrza syjonistów. Hezbollah w Libanie, który nie jest już tym samym, zapowiedział wsparcie. To można machnąć ręką. Ważniejsze, że wsparł Hezbollah w Iraku oraz sam Irak, który zapowiedział, że w przypadku dołączenia USA do wojny, zaatakuje on interesy amerykańskie oraz wesprze Iran. Ot efekt działania szyickiego półksiężyca i kolejny efekt amerykańskiej krucjaty, który im wychodzi bokiem. Turcja również nie zamierza tolerować dłużej państwa okupującego ziemie Palestyny, a Unia Europejska oraz coraz więcej jej mediów zaczyna zmieniać kurs na pro-irański. A przynajmniej potępiający bezsensowną agresję. Ataki na te bazy, reaktory, punkty składania i magazynowania broni - dowiadujemy się, że są one: nieczynne, dawno opuszczone, wzbogacony uran jest wywieziony, Amerykanie są jedynymi, którzy są w stanie penetrować bunkry.
Dodatkowo - państwu nielegalnie okupującemu tereny Palestyny i Syrii kończą się zapasy. Myśleli, że im się uda zniszczyć reżim, ale gdyby tak było, to nie zabiegaliby tak mocno o wsparcie USA. Iran mimo demonizowania szuka pokoju czego dowodem jest chociażby przylot jego ministra spraw zagranicznych do Genewy: https://x.com/AjayKrofficial/status/1936072806497734979 https://x.com/WarNewsPL1/status/1935819633703240116 W tym momencie jarmułkowe ludki zachowują się jak Putin, który ignoruje Ukrainę. Przypomnę - to właśnie państwo na I zaczęło wojnę i jest agresorem. Tak samo jak jest agresorem w Gazie, Libanie i Syrii.
Kilka innych fantów:
https://youtu.be/bmObV7GXbcQ?si=ur0V6JwcxMkaUkNh
https://x.com/wszewko - dr Szewko
Königinmutter des Voxland-Königreiches


- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21579
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
- Anastasia Windsachen • Stempel
- Posty: 370
- Rejestracja: 08 kwietnia 2022, 11:59
-
ODZNACZENIA
Re: Książę Persji nadaje!
Zapraszam do Sambany! Voxlandzkie Terytorium Emiratu Sambany lub Alkualibijska Republika Ludowa Sambany mają drzwi otwarte!Heinz-Werner Grüner pisze: ↑20 czerwca 2025, 21:40 Kurde, trzeba byo zakładać mikronacje nazwiązującą do Bliskiego Wschodu.![]()
Königinmutter des Voxland-Königreiches


- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21579
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Książę Persji nadaje!
Nie odnalazłbym się tam...Anastasia Windsachen pisze: ↑20 czerwca 2025, 22:38Zapraszam do Sambany! Voxlandzkie Terytorium Emiratu Sambany lub Alkualibijska Republika Ludowa Sambany mają drzwi otwarte!Heinz-Werner Grüner pisze: ↑20 czerwca 2025, 21:40 Kurde, trzeba byo zakładać mikronacje nazwiązującą do Bliskiego Wschodu.![]()
- Jürgen Voller • Stempel
- Prinz von Persien
- Posty: 655
- Rejestracja: 17 lipca 2023, 17:23
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Książę Persji nadaje!
Każdy kto wybiela ajatollachów, bardziej dba o klęskę Izraela, niż o zwykłych mieszkańców Iranu. Niestety, mają oni obecnie syndrom sztokholmski po 46 latach. To tak jak z ptakiem, który za długo był trzymany w zamknięciu i nie wyfruwa przez otwarte drzwi klatki... Reżim, jak to ustrój totalitarny, stara się zmusić mieszkańców do posłuszeństwa i trwania w opcji przetrwania. Zaczyna się również narracja o "obronie ojczyzny", w stylu sowieckim po rozpoczęciu Fall Barbarossa. Na szczęście, Rosjanie nie za bardzo mają jak pomóc ajatollachom i Chińczycy również zaczęli się pakować, pomimo wielkich inwestycji w Iranie. Przewidywali to już jednak jakiś czas temu, bo obecnie części do dronów Szachid są podobno produkowane w Chinach. Jakiś czas temu się śmiałem, bo Rosjanie nie byli zachwyceni, że sprzymierzeniec cienko przędzie i wszystko zwalili na irańską korupcję, w ogóle nie biorąc pod uwagę, że reżim nie ma młodym ludziom nic do zaoferowania z wyjątkiem wzmożonego terroru. Czytając między wierszami, zaczynają się bać, że coś podobnego wydarzy się w Rosji. Nie czyńmy z Irańczyków okrutnych dzikusów czy Arabów, bo nimi nie są, a jak już wielokrotnie pisałem, kultura i tradycja perska sięga dwa i pół tysiąca lat wstecz, gdy jeszcze żadnego islamu nie było. Reżim bardzo ładnie przyczynił się wśród zwykłych mieszkańców do nienawiści do promowanej religii państwowej, ale co się dziwić, jeśli rozpowszechnia ją i egzekwuje ją siłowo?! Dla nas dobrze, bo ropa nie będzie za bezcen trafiać do Putina i do Chińczyków XD
U mnie nie ma współczucia dla oprawców narodu irańskiego. Bibi rzeczywiście robi wszystko, żeby nie trafić za kraty za korupcję, ale z większością państw arabskich w sąsiedztwie ma dobre układy, zestrzeliwanie rakiet i dronów lecących na Izrael przez taką Jordanię jest tego dobrym przykładem
Zobaczymy, co będzie w Genewie, bo wiele krajów zachodnich ma rzeczywiście ochotę podać kroplówkę reżimowi, żeby można z nim było jak dawniej robić interesy.
Mułłowie już wzywają podczas piątkowych modlitw do masowej zemsty na wrogach reżimu i do masowych egzekucji publicznych!
Co do Toomaja Salehi, to nadal się nie znalazł w domu i chyba będzie "seryjnym samobójcą"...
Zdjęcie przykładowe, ale pokazuje rzeczywiste ofiary egzekucji publicznej...

U mnie nie ma współczucia dla oprawców narodu irańskiego. Bibi rzeczywiście robi wszystko, żeby nie trafić za kraty za korupcję, ale z większością państw arabskich w sąsiedztwie ma dobre układy, zestrzeliwanie rakiet i dronów lecących na Izrael przez taką Jordanię jest tego dobrym przykładem
Mułłowie już wzywają podczas piątkowych modlitw do masowej zemsty na wrogach reżimu i do masowych egzekucji publicznych!
Co do Toomaja Salehi, to nadal się nie znalazł w domu i chyba będzie "seryjnym samobójcą"...
Zdjęcie przykładowe, ale pokazuje rzeczywiste ofiary egzekucji publicznej...
OBRAZ +18





