Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek

Aleja Willowa - Życie w Dolinie toczy się swoim spokojnym rytmem, ale czasem człowiek tak się zafrasuje, albo zwyczajnie przemęczy, że należy się mu długo wyczekiwany odpoczynek. A gdzie jak nie we własnych czterech ścianach... Herrenhausgasse to strefa mieszkalna, gdzie można ze spokojem zasiąść na przydomowej ławeczce i bez pośpiechu wypić przepyszną herbatkę z szarotki.
Regulamin forum
Obrazek
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4164
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek

Post autor: Femme Mystere »

Wkrotce para pojawiła się przed dworkiem. Podjazd był odśnieżony. Herr Oberhaupt mógł podziwiać nowy herb, jaki pojawił się na bramie wejściowej.

Ruszyli do środka. Tam zdjęli przemoczone płaszcze i weszli prosto do rozgrzanego ciepłem kominka mniejszego salonika, w którym Frau Augentrost gościła bardziej osobistych gości. Znajdowały się tam wygodna sofka, fotel oraz stolik na herbatę przystawione do kominka. W rogu stała choinka, a przy niej gramofon. Za oknem sypał śnieg, który powoli spowijał dworek puszystą kołdrą.



- Miło mi, że się zgodziłeś wpaść. - zaczęła, a potem zasiadła na sofce i zaczęła pocierać rękami uda skryte pod sukienką. - Nie wiem jak ty, ale ja wymarzłam na kość. Nigdzie się już dzisiaj nie ruszam.



- Poczęstuj się, to ciasteczka zakupione na kiermaszu świątecznym w sarmacji. - powiedziała, a za chwilę przyszedł lokaj i podał, jak na zawołanie, dwa kieliszki grzańca.

Obrazek

Sama z zaciekawieniem patrzyła, które miejsce zajmie jej rozmówca.

- Legenda głosi, że nie spędziłeś w tym dworku nawet jednej nocy. Czy to prawda? - zapytała, upijając łyczek grzańca.
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 20872
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Oberhaupt powoli zdjął rękawiczki, dając sobie chwilę na przyzwyczajenie się do przyjemnego ciepła bijącego od kominka. Ciche trzaski palącego się drewna i zapach grzanego wina z nutą korzennych przypraw tworzyły atmosferę niemalże nierzeczywistą, jak wyjętą z dawno zapomnianych opowieści.

Zajął miejsce w fotelu, naprzeciwko Frau Augentrost, która uśmiechała się w sposób, który mógłby stopić nawet lodowaty wiatr szalejący za oknem. Jej pytanie zawisło w powietrzu niczym delikatny płatek śniegu, zanim dotarło do jego serca.

- To prawda – zaczął, unosząc kieliszek grzańca, jakby chciał zyskać chwilę na zebranie myśli. – Choć bywałem tu nie raz, każda moja wizyta kończyła się późnym wyjazdem. Może brakowało mi powodu, by zostać... na dłużej. - Spojrzał na nią z subtelnym uśmiechem, w którym kryła się nuta tajemnicy.

- Ale wiesz, legenda ma to do siebie, że czasami czeka tylko na to, by ktoś ją zmienił. Może w końcu powinienem spędzić tutaj noc. Choć, przyznam, wolałbym, by był to czas dzielony tylko w dobrym towarzystwie, jak choćby i dzisiejsze.- Uniósł kieliszek w geście toastu, a jego spojrzenie spotkało jej oczy, w których tańczyły odbite płomienie kominka.

- Za zimowe wieczory, które rozgrzewają serca bardziej niż ogień w kominku. Co ty na to, Frau Augentrost? - dodał z lekkim przymrużeniem oka, jakby rzucał wyzwanie, a jednocześnie subtelną obietnicę.
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4164
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek

Post autor: Femme Mystere »

Smażu smażu tosty

(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum
Awatar użytkownika
Joachim Cargalho Stempel
Graue Eminenz
Posty: 5840
Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek

Post autor: Joachim Cargalho »

Wiedziony zapachem przypalanych tostów, stawił się w Zielonym Dworku.
Z przyzwyczajenia, nawet nie zapukał.
- Oho! Czyżbyś otworzyła nowy słoik dżemu lub ogórków - zapytał, krzycząc od progu.

Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4164
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek

Post autor: Femme Mystere »

Lieselotte Augentrost stała przy kuchence, rozchichotana w wyśmienitym nastroju. W fartuszku w czerwone grochy, z czarnymi włosami upiętymi w klasyczny kok, zamaszyście przewracała tosty na patelni, jakby to była najważniejsza misja dnia.

— Ach, Joachim, ty to masz szczęście! — zawołała przez ramię, z figlarnym błyskiem w oku. — Dżem, który zaraz dostaniesz, to nie byle co! To chluba SLB Krzysztof! Specjalnie dla ciebie wzięłam najlepszą partię — ten z pierwszego tłoczenia… czy jak to się mówi przy dżemie?



Z uśmiechem, który mógłby rozpuścić masło szybciej niż gorąca patelnia, sięgnęła po słoiczek. Starannie, niemal z namaszczeniem, posmarowała złociste tosty grubą warstwą rubinowego dżemu. Potem, z teatralnym gestem, podała talerz Joachimowi, pochylając się lekko, by spojrzeć mu prosto w oczy.

— No i jak? — zapytała, unosząc jedną brew i uśmiechając się uroczo. — Smakuje?
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum
Awatar użytkownika
Joachim Cargalho Stempel
Graue Eminenz
Posty: 5840
Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek

Post autor: Joachim Cargalho »

Jak zawsze umiała jednocześnie wywierać presję i siać urok osobisty.
- Dżem w pierwszego toczenia, powiadasz - powtórzył za nią, zdejmując marynarkę, przerzucając ją przez oparcie krzesła, na którym za chwilę miał usiąść.

- Zapach palonego masła czuć już na ulicy! - zaśmiał się, jakby tłumacząc dlaczego tutaj przyszedł.
Gdy @Femme Mystere podała mu tosta, spojrzał na nią przetrzymując jej spojrzenie.

- Zaraz Ci powiem, czy nie wyszłaś z wprawy - rzucił jej wyzwanie, a później wbił zęby w chrupiącą grzankę, która jeszcze lekko parzyła go w palce.

- Mmmmm, jak zwykle... najlepsze! - zachwalał, wierząc że zaraz dostanie dokładkę.

- Czy wiesz, ze niedługo sprowadzą nam się tutaj nowi sąsiedzi? - zagaił rozmowę - jeszcze do niedawna było tutaj tak spokojnie...
Obrazek
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4164
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek

Post autor: Femme Mystere »

Lieselotte wróciła do zlewu, nucąc pod nosem jakąś starą melodię z radia, i zaczęła zmywać patelnię oraz talerze po smażeniu tostów. Woda pluskała rytmicznie, a zapach dżemu unosił się jeszcze w powietrzu, mieszając się z aromatem świeżo zaparzonej kawy. @Joachim Cargalho siedział przy stole, zajadając się, a ona czuła się niemal beztrosko — jakby cały świat był tylko kuchnią, tostami i tym, że może komuś zrobić dobre jedzonko. Odkąd @Isabella Swann i @Sophie wyprowadził się z Zielonego Dworku, a małżeństwo, którego ponoć jednak nie było, i tak obróciło się w niwecz, nie miała komu dogadzać.

Ale wtedy padły te słowa.

Lieselotte zamarła. Jej dłoń, wciąż trzymająca patelnię, zacisnęła się na niej tak mocno, że metal zaskrzypiał cicho pod naciskiem. Powoli podniosła wzrok i spojrzała przez okno. Tam, gdzie kiedyś rozciągał się widok na dachy miasta i błękitne niebo, teraz sterczały rusztowania i betonowe szkielety nowego bloku. Plac budowy zasłaniał wszystko, co kochała w tym widoku.

— Słyszałam… — zaczęła cicho, niemal szeptem, ale jej głos był jak zgrzyt stali — …że nie dopełnili jakichś formalności. Podobno jutro ma przyjechać buldożer.

Odwróciła się powoli, z cieniem uśmiechu, który nie sięgał oczu. W kuchni zrobiło się chłodniej, jakby ktoś uchylił okno w środku zimy.

— Ciekawe, co z tego wyniknie, prawda?
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4164
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek

Post autor: Femme Mystere »

Lieselotte przesiadywała właśnie w swojej sypialni, oparta o poduszki, z filiżanką stygnącej herbaty w dłoni. Przez uchylone drzwi balkonowe wpadał zapach wilgotnej ziemi i lawendy, a ona zerkała przez okno na podjazd, jakby spodziewała się gościa. Coś przeczuwała — niepokój, może ekscytację — ale trudno było jej określić, czym dokładnie było to uczucie.

Na kolanach miała rozłożone ostatnie wydanie Jodeln Zeitung, obok leżały inne gazety, które regularnie dostarczano do jej skrzynki pocztowej. Przez dłuższą chwilę wpatrywała się w kolorową stronę z prezentacją najważniejszych osobistości Edelweiss, zestawionych w absurdalnym rankingu zorganizowanym przez Helge Müller.

Dłuższą chwilę poświęciła skandalowi z udziałem @Targersdorf Borisz i @Mandaryna . Potem zawiesiła wzrok na zdjęciu przedstawiającym pewnego wyćwiczonego na siłowni młodzieńca, którego biceps zdawał się rywalizować z jego uśmiechem o uwagę czytelnika. Westchnęła. Jej myśli coraz częściej krążyły wokół spraw życia towarzyskiego — a głównie wokół tego, że @Joachim Cargalho wciąż nie wyprowadził się i oblegał jedną z gościnnych sypialni.

Pozostałe pokoje stały puste. Córki, @Sophie i @Isabella Swann , nie odwiedzały jej od miesięcy. Isabell właściwie zaginęła. Nie dawała znaku życia, nie było nawet wiadomo, gdzie nadawać do niej listy...

Lieselotte odłożyła gazetę, wstała i podeszła do okna. Na podjeździe nic się nie działo. Ale coś miało się wydarzyć. Czuła to w kościach.
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum
Awatar użytkownika
Isabella M. Neumann-Swann Stempel
Posty: 2553
Rejestracja: 15 marca 2022, 19:57
Lokalizacja: Wien/Wolkenbad

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek

Post autor: Isabella M. Neumann-Swann »

Zmierzając w kierunku domu swojej Mamy, Bella była coraz bardziej niespokojna. I chociaż nie widziały się miesiącami, to każdego dnia tęskniła za nią. Za jej poszczelonymi pomysłami i jej śmiechem. August starał się regularnie dowiadywać co u jej rodziców, zresztą jak to mama miała w zwyczaju niejednokrotnie dała o sobie znać w zagranicznej prasie z różnych skandali czy plotek na jej temat.
- Mam nadzieję, że Mama przyjmie nas z dobrym nastrojem. Choć obawiam się, że skończy się to wszystko karczemną awanturą dzisiaj. - powiedziała Bella, ściskając jeszcze mocniej Augusta za rękę kiedy zmierzali w kierunku podjazdu domu @Femme Mystere.
- Nie martw się tak Kochanie. Wszystko będzie dobrze. Przede wszystkim ucieszy się, że jej córka wróciła cała i zdrowa. - zaśmiał się pod nosem i już wiedział, że to iż są małżeństwem nie będzie Pani Domu w smak. Jednak nie chciał dokładać Belli niepotrzebnego stresu. I tak już wystarczająco obawiała się tej wizyty. - Babinka mówiła, że twoja Mama ma ostatnio problem z @Joachim Cargalho. Więc może nawet nie będzie aż tak nadto skupiona na nas.
- Obyś miał rację. - Podjechali właśnie pod dom. Bella podniosła wzrok i nie wiele się tu zmieniło. Zapachniało po raz kolejny domem, czymś znajomym i czymś za czym tęskniła przez ostatnie tygodnie coraz bardziej. Tęskniła za nią. Wchodząc przez drzwi domu swojej Mamy zawołała - Mamo! Wróciłam!
(-) Isabella Marie Augentrost-Cargalho Neumann-Swann [von Lichtenstein]
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4164
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Grünes Herrenhaus - Zielony Dworek

Post autor: Femme Mystere »

Lieselotte spostrzegła nadjeżdżającą po podjeździe taksówkę. Jednak przeczucie jej nie myliło. Serce zabiło jej mocniej, a w piersi rozlała się ekscytacja. Ktoś przyjeżdżał z wizytą — ale kto? Czy to Frau @Mandaryna , gotowa na popołudnie pełne ploteczek i herbaty z cytryną? A może Herr Oberhaupt @Heinz-Werner Grüner , który wybawi ją z rutyny codzienności i zaprosi na spacer brzegiem rzeki? Albo… ktoś zupełnie inny? Kątem oka spojrzała na gazetę, którą jeszcze przed chwilą czytała, ale nie było czasu na dalsze rozważania. Podeszła do szafy, zarzuciła na ramiona tiulową pelerynkę, by zakryć kusy peniuar, miała bowiem w zwyczaju chodzić w koronkowej bieliźnie w samotności. Potem zbiegła po schodach, niemal nie dotykając stopni. Ruszyła do drzwi, otworzyła je z rozmachem i wtedy… zamarła.

— Isabell? — wyszeptała, jakby nie dowierzała własnym oczom.

Stała jak wryta, próbując zrozumieć, czy to jawa, czy sen. Potem podbiegła do dziewczyny, chwyciła jej twarz w dłonie, by się upewnić. Tak… to naprawdę ona. Isabell. Kochana Isabell.

— Isabell! Najpiękniejszy dzień w życiu! — wykrzyknęła, a jej głos rozbrzmiał echem w holu.

Dopiero wtedy dostrzegła stojącego obok Doktora Neumanna. Opanowała się, uśmiechnęła z klasą i zaprosiła ich do środka.

— Pewnie jesteście głodni? — zapytała, prowadząc ich do jadalni. — JOACHIMMM!!! @Joachim Cargalho — zawołała, by powiadomić go o przybyciu gości, bo jak zwykle był pogrążony w swoich sprawach i niczego nie zauważył.

Zawołała służbę, by podała obiad, a sama zasiadła naprzeciwko Isabell. Chwyciła jej dłonie, spojrzała głęboko w oczy i powiedziała:

— Opowiadaj, moja droga. Wszystko. Od początku.
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum
ODPOWIEDZ

Wróć do „Herrenhausgasse - willowa strefa mieszkalna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości