Herrenhausgasse 4 - Neue Audrey

Aleja Willowa - Życie w Dolinie toczy się swoim spokojnym rytmem, ale czasem człowiek tak się zafrasuje, albo zwyczajnie przemęczy, że należy się mu długo wyczekiwany odpoczynek. A gdzie jak nie we własnych czterech ścianach... Herrenhausgasse to strefa mieszkalna, gdzie można ze spokojem zasiąść na przydomowej ławeczce i bez pośpiechu wypić przepyszną herbatkę z szarotki.
Regulamin forum
Obrazek
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 20872
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Herrenhausgasse 4 - Neue Audrey

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Heinz nie poruszył się od razu, kiedy poczuł zaczepne muśnięcie stopy pod stołem. Uniósł tylko brwi, jakby ważył w myślach, czy odpowiedzieć tym samym, czy raczej utrzymać wrażenie, że nic się nie wydarzyło. Ostatecznie wybrał półśrodek — nachylił się lekko w stronę Lieselotte, opierając dłoń o podłokietnik fotela, tak blisko, że jej włosy niemal musnęły jego marynarkę.

– Kwiaty dla Oberhaupta… – powtórzył powoli, jakby smakował każde słowo. – Obawiam się, że jeszcze nie powstał okaz, który mógłby sprostać twoim porównaniom. Ale… – zawiesił głos, zatrzymując jej spojrzenie – …skoro obiecujesz mi coś wyjątkowego, będę pamiętał, komu zawdzięczam tę obietnicę.
Ledwie zdążył wypowiedzieć te słowa, gdy Leszek wrócił do salonu, prowadząc za sobą "Herr" Stefana.
Heinz spojrzał na syna, potem na mrówkojada, a wreszcie na Lieselotte, której oczy rozszerzyły się na widok niespodziewanego gościa.
Obrazek

Stefan podszedł niemal ceremonialnym krokiem, sunąc pazurami po podłodze, jakby miał świadomość, że przedstawia się samemu Oberhauptowi. Zatrzymał się naprzeciw Lieselotte, obwąchał powietrze i natychmiast skupił uwagę na jej kolczyku.
– Och, Herr Oberhaupt, widzę, że ma pan konkurenta – zaśmiała się Lieselotte, odchylając się lekko, by uniknąć języka zwierzęcia. – I to całkiem upartego!


Heinz zakasłał dyskretnie, kryjąc uśmiech w kieliszku.
– Leszku… muszę przyznać, że rzadko się zdarza, bym spotkał kogoś, kto tak szybko znajduje wspólny język z Frau Augentrost. - cała trójka parsknęła gromkim śmiechem...

Mrówkojad, niezrażony uwagami, pomachał ogonem, po czym ruszył ku rogowi salonu, gdzie dopadł piłki plażowej i zaczął turlać ją nosem. Lieselotte śmiała się do rozpuku, zasłaniając usta dłonią, a Heinz, choć starał się zachować powagę, pozwolił sobie na pełny, szczery uśmiech.

– No cóż
– podsumował – wygląda na to, że Pflancka nie będzie jedyną nową ozdobą tego domu. Stefan najwyraźniej już się wprowadził.
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4164
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Herrenhausgasse 4 - Neue Audrey

Post autor: Femme Mystere »

Gdy Leszek wyszedł na chwilę, Lieselotte powiedziała z przekąsem:

— Mam tylko nadzieję, że Leszek nie będzie próbował młócić Pflancki kombajnem… — Jej ton był ironiczny, ale w oczach błyszczała rozbawiona iskra.

Potem Leszek wszedł z powagą… prowadząc na smyczy mrówkojada. Zwierzak natychmiast skierował się w stronę Lieselotte, wyraźnie zafascynowany jej obecnością. Napastliwie wręcz wciskał się jej na kolana. Jego długi pysk poruszał się niespokojnie, a oczy śledziły każdy jej ruch.

Lieselotte, choć z lekkim dystansem, pochyliła się i pogłaskała zwierzę po grzbiecie. Kochała bowiem zwierzęta, choć obawiała się teraz, że zwierzak rozmarze jej makijaż.

— No dobrze, Leszku… — powiedziała z lekkim uśmiechem, gdy wszyscy już zdążyli pośmiać się, a mrówkojad ruszył do piłki. — Masz pięknego i oryginalnego pupila. Może będzie chciał pobawić się z Nunusiem?

Spojrzała na Leszka z pytającym wyrazem twarzy.

— Kojarzysz Nunusia? Mojego charcika? - zapytała, ale po tych słowach jednak zdecydowała się wstać od stołu i ruszyła popatrzeć sobie na mrówkojada. - Co mu dajesz do jedzenia? Czeszesz go? Ma długą sierść. - dopytywała nie tylko z uprzejmości, ale i szczerego zainteresowania.
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum
Awatar użytkownika
Leszek Ebe-Grüner Stempel
Dziedzic
Posty: 1392
Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Herrenhausgasse 4 - Neue Audrey

Post autor: Leszek Ebe-Grüner »

-Z Niuniusiem? No pewnie! Może się z nim bawić w wolnym czasie!

Następnie dodałem, też w końcu biorąc kęsa tego pysznego indyka.

-A co do jedzenia, oprócz jego ulubionej pasty białkowej, to jeszcze daje mu larwy mącznika, różne drobne owoce takie jak truskawki czy mandarynki oczywiście w małych ilościach oraz powiedzmy chroni mój dworek przed mrówkami, czyli jak jest gdzieś kopiec mrówek, to on go tylko zniszczy częściowo, zje większość mrówek i zadowolony wraca. Gdy mrówki odbudują kopiec, to wraca i powtarza proces. No i oczywiście jest też ważna woda! Musi regularnie pić wodę.

Następnie rzucam żartem.

-Lieselotte ale patrz ile jeszcze indyka zostało! Zjedz bo chudo wyglądasz, a mój tato lubi kobiety przy tuszy, które są bardziej kobiece.
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Drzewa Życia

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 20872
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Herrenhausgasse 4 - Neue Audrey

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Takie wole? - zamyślił się Heinz. Czy ja w zasadzie wiem co "wolę". Chyba właśnie przebywająca tu kobieta była "okazem" jego odzwierciedleniem kobiecości.
Nie powiedział tego głośno, ale gdyby ktoś umiał czytać z ruchu zmarszczek, przewracania oczu i innych gestów oberhauptowskiego ciała, na pewno wiedziałby, że Frau Lieselotte to jego ideał wdzięku.

Dziś starał się jednak być inny, co, miał wrażenie, całkiem nieźle mu wychodziło. Czy tak było w rzeczywistości, nie miał pewności.

Wrócił jednak szybko do pupila swojego syna i zapytał:
-Skąd Ty właściwie go wziąłeś? Czy w warunkach Kotliny nie zaszkodzi mu niska temperatura, czy też wiatry, chlapa? No wiesz. To jednak zwierzę nie przystosowane do naszej strefy klimatycznej. Jesteś pewny, że tu będzie miał dobrze? Może załatwić Ci dodatkowy opał, byś chociaż w domu miał nadwyraz ciepło? - z troską zakończył Grüner

Heinz kątem oka spoglądał na "rześkie" ciało swojej "mitycznej Afrodyty". Ta odziana, jak zawsze, w sposób bardzo wyrafinowany, niewyuzdany, ale jednak podkreślajacy to i owo doprowadzała jego myśli do zagubienia. Stuprocentowy łowca, ale przy nie bladł jak dziecko widzące dinozaura... :Ewar
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
Awatar użytkownika
Leszek Ebe-Grüner Stempel
Dziedzic
Posty: 1392
Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Herrenhausgasse 4 - Neue Audrey

Post autor: Leszek Ebe-Grüner »

-Miałem go po babci z Samundy. Nie oddam go! Mój Stefan!

Jednak wziąłem głęboki wdech i spokojniej odpowiedziałem

-A myślisz dlaczego w pokoju mam tyle drewna? Oczywiście że nie dla ozdoby! Bardzo dużo pale w kominku, by mój ukochany Stefan nie miał za zimno. Poza tym z porównaniu do innych mrówkojadów ogromnych, ten odrobinę się bardzie do zimniejszego klimatu przyzwyczaił, ale fakt tak czy siak często muszę w kominku palić.

Zamyślony powiedziałem.

-Wiem że miało być nie o polityce, ale jest w sumie jedno pytanie co mi się nasuwa. A co wy sądzicie o Hawilandzie?
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Drzewa Życia

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4164
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Herrenhausgasse 4 - Neue Audrey

Post autor: Femme Mystere »

Frau Augentrost poprawiła mankiet żakietu i spojrzała na Leszka z lekkim uśmiechem, który nie zdradzał ani irytacji, ani aprobaty — raczej coś w rodzaju melancholijnej zgody.

— Chyba masz rację, Leszku — powiedziała cicho, jakby nie chciała, by jej słowa dotarły dalej niż do jego uszu. — Herr Oberhaupt zawsze miał słabość do kobiet o krągłościach. A ja przecież jestem tylko jego prawą Faktotum. Nie narzeczoną. Ba! Nawet nie partnerką. Tylko cień przy jego ramieniu. Ale to upodobanie... wiele by wyjaśniało.

Nie czekała na odpowiedź. Ruszyła w stronę mrówkojada, który siedział spokojnie przy marmurowym filarze, jakby był częścią dekoracji, a nie żywym stworzeniem. Klęknęła przy nim z godnością, której nie traciła nawet w najbardziej absurdalnych sytuacjach. Jej dłoń, delikatna i chłodna, pogładziła zwierzę po gęstym futrze. Mrówkojad spojrzał na nią z czymś na kształt zrozumienia — jakby wiedział, że kobieta w granatowym kostiumie potrzebuje chwili ciszy.

Wtedy właśnie uderzyła ją myśl: nigdy nie była w Hawilandzie. Nie znała jego krajobrazów, nie znała jego zwyczajów, nie znała nawet jego flagi.

Nie wypadało się przyznać. Kobieta na jej stanowisku nie mogła zdradzić ignorancji. Więc, gdy Leszek zapytał, co sądzi o Hawilandzie, odpowiedziała z uśmiechem:

— Hawiland to piękny kraj. Mają tam... wyjątkowe lasy mgielne i bardzo piękna ... kultura.— niepowtarzalna.

Mrówkojad chrząknął cicho, jakby chciał coś dodać, ale Frau Augentrost już wstała, otrzepując dłonie. Wróciła do stołu i usiadła znów na swoim miejscu. Bo choć nie znała Hawilandu, znała dobrze sztukę pozorów — i to wystarczało.
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 20872
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Herrenhausgasse 4 - Neue Audrey

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Heinz nachylił się lekko, stukając palcem w brzeg kieliszka.
– Hawiland… – powtórzył z namysłem. – Widzisz, Leszku, to kraj dziwny. Z jednej strony pełen urokliwych zabytków, których niejeden z nas mógłby im pozazdrościć, a z drugiej nowoczesne budowle. Ludzie znów, choć nie znam ich za wielu osobiście, są osobliwi. Niby otwarci, a jednak zawsze jakby o krok od ciebie. Trzeba ich traktować jak mgłę – niby możesz przez nią przejść, ale nigdy do końca jej nie rozumiesz. – Zamilkł na chwilę, jakby sam się zastanawiał, czy to była odpowiedź poważna, czy tylko gra słów.
-...ale Hökás jest uroczy! - nagle przypomniał sobie.
Tymczasem Stefan, jakby wcale go nie obchodziły kwestie polityczne, ponownie obwąchiwał Lieselotte, która z trudem chroniła dłonie i makijaż przed jego upartym pyskiem.

– Herr Oberhaupt – faktotum zaśmiała się, zwróciła się przez ramię prosto do Heinza – jeśli pański ród miałby kiedykolwiek przyjąć nowego rycerza, to Stefan nadawałby się idealnie. Nie daje za wygraną!
Mrówkojad w tym momencie trącił nosem jej bransoletkę, jakby sprawdzał, czy to aby nie egzotyczny owad, a Heinz uniósł brew i skwitował sucho, choć z błyskiem rozbawienia w oczach:
– Cóż Leszku, wygląda na to, że Hawiland może poczekać. Najpierw musimy opanować dyplomację w Twoim salonie… – i uniósł kieliszek, wznosząc nim półżartobliwy toast.
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
Awatar użytkownika
Leszek Ebe-Grüner Stempel
Dziedzic
Posty: 1392
Rejestracja: 27 stycznia 2022, 20:44

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Herrenhausgasse 4 - Neue Audrey

Post autor: Leszek Ebe-Grüner »

Ja również wstałem i podbiłem kieliszek. Następnie wypiłem i poszedłem do kuchni, by wrócić z drugim daniem. Oto co było na drugie danie, a właściwie na deser.

Obrazek

Po czym dałem go do stołu i mówię.

-A tu proszę Sernik Królewski. Co prawda kupiony, bo o ile umiem gotować, smażyć i grillować, to ciasto w cukierni kupiłem... Ale mam nadzieję że będzie wam smakować!

Po czym usiadłem ponownie do stołu, ale jako gospodarz czekałem aż mój tata i Lieselotte jako pierwsi wezmą kęs tego Sernika.
(-) Leszek Ebe-Grüner
Syn Heinza-Werner Grünera
DZIEDZIC EDELWEISS
Wyznawca Drzewa Życia

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Femme Mystere Stempel
Faktotum
Posty: 4164
Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Herrenhausgasse 4 - Neue Audrey

Post autor: Femme Mystere »

Lieselotte wróciła do stołu i znów usiadła naprzeciwko Heinza. Zerkała na niego mimochodem, niby od niechcenia, ale gdy ich spojrzenia się spotkały, posłała mu oczko i uroczy, nieco figlarny uśmiech.

Wtedy wszedł Leszek. Niósł sernik.

Lieselotte zamarła. Sernik. Oczywiście, że sernik. A przecież ona nienawidziła serników. Cóż za krępująca sytuacja.

Zachowała jednak kamienną twarz.

— Zwykle to ja próbuję pierwsza — powiedziała z uśmiechem, zerkając na Heinza. — W końcu jestem Faktotum. Gdyby coś było zatrute, lepiej, żebym to ja padła pierwsza.

Zawiesiła głos, po czym dodała z rozbrajającym wdziękiem:

— Ale przecież Leszka o nic takiego nie podejrzewamy, prawda?

Nabiła kawałek sernika na widelczyk, pochyliła się przez stół i z tym samym uśmiechem podała go Heinzowi.

— Dzisiaj ty możesz spróbować pierwszy.
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 20872
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: Herrenhausgasse 4 - Neue Audrey

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

– Sernik Królewski, powiadasz? – podniósł brew, spoglądając na brążową warstwę wierzchnią, jakby analizował dokument strategiczny, a nie kawałek ciasta.
– Widzisz, Leszku… w Hawilandzie, gdyby podano taki wypiek, najpierw musiałby przejść przez specjalną komisję degustacyjną, a dopiero potem trafiłby na stół. Dawaj go tutaj.
Uśmiechnął się krzywo, ale tym razem jego spojrzenie zdradzało rozbawienie, nie krytykę.
Wziął widelczyk i przeciął ciasto. Kawałek oderwał się czysto, jakby pod linijkę.
– No dobrze… – zamruczał z pełnymi ustami. – Oberhaut przyjmuje.

-Liese nie krępuj się, zabierz Stefana i chodź na sernik. Jest pyszny!
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
ODPOWIEDZ

Wróć do „Herrenhausgasse - willowa strefa mieszkalna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości