Pewnie tak, i mam taką propozycję.
Ostatnio jak się ścigaliśmy to w zasadzie kto startował pierwszy już z automatu miał przewagę bo nie obijał się o innych itd.
Dlatego proponuję aby od teraz ludzi na tych masowych biegach ustawiać od końca. Hostuje osoba która zajęła ostatnie miejsce w głównym biegu żeby zaczynała na pierwszym miejscy, potem kolejno dołączają pozostali tak żeby ci "najmocniejszy" startowali z końca. A jak ktoś się będzie przejmował że Internet może się zerwać przy hostowaniu to adekwatnie przesuwamy hosta na kolejną osobę w kolejce.