Dla Heinza-Wernera Grünera była to wizyta, która miała znaczenie głęboko osobiste. Już od pierwszych chwil na lotnisku było jasne, że przyjazd JKM Kristofa nie jest jedynie formalnym zaznaczeniem obecności nowego monarchy na mapie dyplomatycznej Mikroświata, lecz świadomym wyborem kierunku, w jakim mają podążać relacje między Kotliną Edelweiss a Voxlandem.
Rozmowy prowadzone w murach Der Sitz, krótkie, ale i niespieszne, a momentami niemal prywatne, przywróciły to, co w ostatnim czasie zostało nadwątlone, czyli wzajemne zaufanie. Dla oberhaupta szczególnie istotne było to, że kwestie trudne, w tym sprawa osób uznanych za persona non grata, zostały rozwiązane bez nacisku, w duchu porozumienia i wspólnej odpowiedzialności za przeszłe decyzje. Anulowanie tych statusów nie było w jego oczach aktem słabości, lecz dowodem dojrzałości obu państw.
Podpisanie odnowionego traktatu o stosunkach dyplomatycznych Heinz postrzegał jako symboliczny powrót do stabilnych fundamentów, takich, jakich oczekiwał w stosunkach międzymikronacyjnych. Jeszcze bardziej wymowne było jednak to, co działo się poza oficjalnymi salami: wspólne rozmowy przy kominku, wspomnienia dawnych lat, żarty, które mogły paść tylko między ludźmi znającymi się od dawna i darzącymi się szczerym szacunkiem.
Konferencja prasowa, choć zwięzła i rzeczowa, potwierdziła to, co było widoczne od początku - poważny dyplomatyczny kryzys odszedł w zapomnienie. Gdy obaj przywódcy pożegnali się uściskiem dłoni, Grüner miał poczucie, że Kotlinę Edelweiss opuszcza nie tylko Król Voxlandu, lecz także przyjaciel.
Ostatecznie Heinz-Werner Grüner uznał wizytę za w pełni udaną. Nie dlatego, że przyniosła konkretny dokument i deklaracje, lecz dlatego, że przywróciła relacjom ich właściwy ton. Spokojny, oparty na zaufaniu i świadomości wspólnej, bądź co bądź historii opartej na wzajemnej współpracy.
W jego oczach był to początek nowego rozdziału, pisanego już nie w cieniu nieporozumień, lecz przy otwartym stole, bez zegarka na ścianie i z myślą o tym, że dobre relacje, podobnie jak solidne mury Der Sitz, buduje się na lata.
TRAKTAT NABRAŁ MOCY PRAWNEJ:
viewtopic.php?f=73&t=2008