
3.Rajd Szarotki 1926
Dzień I
Prolog po Stadtplatz "Ohne Titel" w Stadt Edelweiss
23 stycznia 1926 roku. godzina 18:00


Trasa 3. Rajdu Szarotki prowadzić będzie wzdłuż i wszerz Kotliny, raz kierując się na południe, by nagle znaleźć się na zachodzie, a dalej brnąć na północny-wschód i ponownie krążyć we wspomnianych kierunkach. Zadziwi Was na pewno!
Początek zmagań, już niemal tradycyjnie, bierze swój początek w samym sercu kraju. Plac "Ohne Titel" stanowi miejsce zgromadzeń mieszkańców i przybyszów, arenę jarmarków, obwieszczeń i wydarzeń publicznych. To tutaj swoje rządy sprawuje również Oberhaupt w Der Sitz, z którego okien zapewne będzie widać miejsce startu biorących udział w rajdzie kierowców.
Dnia 23 stycznia 1926 roku, od wczesnych godzin piątkowego poranka, plac ten wypełni się tłumem widzów, którzy zgromadzą się, by powitać załogi i dopingować śmiałków stających do walki o zwycięstwo w Rajdzie Szarotki. Tu zabrzmią pierwsze ryki silników, tu padną inauguracyjne sygnały startowe, a rywalizacja nabierze rozpędu.Dla kibiców to nie lada gratka, gdyż tylko tu mogą dosłownie uścisnąć dłoń swoich oblubieńców.
Wspomnienie zeszłorocznego prologu, zwyciężonego przez Orjona Surmę z Leocji, aktualnego mistrza mikroświata RMAW, wciąż zapewne żywe jest w pamięci zgromadzonych i stanowi zapowiedź wysokiego poziomu tegorocznych zmagań. A dodajmy, że to raptem 10 kilometrów!
Stąd właśnie, z Placu Ohne Titel, rozpocznie się opowieść kolejnego Rajdu Szarotki. Kto tym razem jako pierwszy podniesie ręce w geście triumfu?
Autor: HWG
"Wydziergana" niczym poranny śnieg na przełęczach, kamienna nawierzchnia placu, stała się sceną niezwykłego zgromadzenia. W szeregu uporządkowanym z żelazną dyscypliną stanęły załogi zespołów stających w szranki, których ręce znały ciężar rajdowej kierownicy, a spojrzenia mierzyły dystans przyszłej walki. Nad nimi unosiło się napięcie chwili, gdy cisza mówi więcej niż słowa.
Z wolna nastała pora, w której uroczystość przerasta codzienność. Szmer rozmów zamilkł, a tłum, jak jeden organizm, zwrócił się ku temu, co od pokoleń stanowi o jedności Kotliny. Gest powstania z ust spikera nie był rozkazem, lecz naturalnym odruchem szacunku wobec ziemi, tradycji i wspólnego losu.
Wtedy zabrzmiała ukochana pieśń Szarotkowej Krainy.
Hymn Kotliny Edelweiss wypłynął szeroką falą, jakby sam krajobraz przemówił głosem ludzi. Ton nadawał mu @Krzysztof Windsor – nasz maestro, znany w całym mikroświecie śpiewak, kompozytor i przewodnik chóru serc. Jego głos nie wznosił się ponad zgromadzonych, lecz prowadził ich niczym przewodnik przez górską grań - pewnie, dostojnie i bez wahania.
Dźwięk hymnu rozchodził się po placu, odbijał od murów i powracał wzmocniony, aż każdy wers stawał się wspólnym tchnieniem. Dopiero gdy ostatnia nuta przebrzmiała opadł patos chwili, który momentalnie zamienił się w ryk z setek gardeł, wierzących w swoich idoli, kibiców. Publiczność zagrzewała do walki. Maszyny czekały, a drogi już wzywały.
3. Rajd Szarotki mógł rozpocząć swą "opowieść"...
Tradycją już stał się fakt, że tuż przed startem słyszymy pewne słowa. Nic nie znaczące, ale już tak zakorzenione w "rajdowanie", że tutaj, w rodzinnych stronach Herr Grüner, nie może ich zabraknąć:
„Pass auf, dass du nicht verschläfst! Drei...zwei...eins...Los! (pol. Uważaj byś nie zaspał! Trzy…dwa…jeden… Start!)
Łącznie do pokonania było 10 km.
UWAGA: W 3.EDELWEISS RALLYE 1926 NIE MA PUNKTU STARTOWEGO! ROZGRYWANY JEST ZA TO PROLOG - TUTAJ KIEROWCY DOKONUJĄ WPISU NA FORUM O WSKAZANEJ POWYŻEJ DACIE I GODZINIE...
Prolog - Straty Czasowe nie są naliczane jak na Odcinkach Specjalnych.
UWAGA: Podczas tego odcinka możesz użyć następujących kodów lub grafik:
Kod: Zaznacz cały
[cztery-katy]
Kod: Zaznacz cały
[lyk]
Kod: Zaznacz cały
[mechnik]
Kod: Zaznacz cały
[tanken]
Kod: Zaznacz cały
[zawodowiec]
Kod: Zaznacz cały
[kolektyw]
Premie Czasowe (prolog)
1miejsce: -3min.
2miejsce: -2min.
3miejsce: -1 min.
Serdeczne podziękowania dla mecenasów tego wydarzenia:




