ESB FußballLiga - Sezon IX

I kolejka - 9 marca 1926r.
FC Zwigluss Wolkenbad - Spartak Grünerwald 2 - 1 (1 - 0)
VfB 1923 Wolkenbad - Könglicher SV 2 - 0 (2 - 0)
HSV Vorwarts Stadt - SG Dynamo Stadt 0 - 1 (0 - 0)
Goldquellen Glänzberg - TSV 1887 Freiwald 1 - 1 (0 - 0)
No i zaczęliśmy dziewiąty sezon Oberligi! Pierwsza kolejka była ciekawa, ale nie przyniosła sensacyjnych rozstrzygnięć.
Zacznijmy zatem od tego co się działo na północy Wolkenbad, gdzie Święci grali z Wojskowymi. Ostatecznie gospodarze wydzierają 3 punkty w ostatniej minucie. Trener
@Stanisław Kowalski powinien być szczęśliwy z takiego przebiegu i dobrego startu sezonu. Spartak i
@Gaetano Kohlmeise pewnie plują sobie w brodę, bo remis był tak blisko. Sam mecz mógł ukontentować nawet tych bardziej wybrednych kibiców.
W drugiej wolkenbadzkiej dzielnicy również radosne miny. Zwycięstwo robotników pod czujnym okiem
@Pavel van der Gibson nad Królewskimi prowadzonymi przez
@Alfred Fabian okazało się dość pewne. Nie dali się zaskoczyć i bronili się świetnie, nie dopuszczając gości do ani jednej sytuacji bramkowej. Już w pierwszej kolejce przypominają, że będą walczyć o najwyższe cele.
Derby Stadt zgromadziły na Neue Garten Stadion sporo kibiców, ale to Krawce ostatecznie zgarniają komplet punktów. Asystent trenera Vorwarts
@Cyryl Volkov po meczu był ściekły jak byk, bo w przebiegu całego spotkania to właśnie Przodownicy mieli więcej sytuacji strzeleckich.
Złoci pod okiem nowego szkoleniowca
@Sophie zdobywają jeden punkt. W zasadzie powinienem napisać, że tracą dwa punkty na rzecz Amatorów, gdyż wyrównanie padło dokładnie kiedy na tablicy świetlnej była już 93 minuta. Pewnie w zespole pozostał spory niedosyt i złość - w dodatku ta cała masa żółtych kartek

na pewno nie poprawia sytuacji.
@Ludwig Tomović powinien otrzeć pot z czoła, punkt uratowany.