A nasz "ejaj" widzi to tak :Targersdorf Borisz pisze: ↑01 kwietnia 2026, 20:24 Staruszek zatrzymał się przed stadionem i pchnął wierzeje sportowego przybytku.
Nic, brama nie drgnęła, zawiasy nie zapiszczaly, było zamknięte.
Intruz rozejrzał się bezradnie wokoło. Cisza.
Nawet przechodniów nie było, choć pora nie była późna. Nie
Staruszek wyciągnął ze staromodnego sakwojaża gwóźdź i młotek, z kieszeni wyciągnął zmiętą kartkę papieru, która przybił do bramy.
Schował narzędzia, zetknął jeszcze na kartkę papieru, wygładził ja ręką i odszedł.
Gdyby jakiś przechodzień zerknął na wisząca kartkę, zobaczył był listę zawodników sportowego klubu.
U góry kartki był napis "Plan treningów".
Sprawne oko wyłapało by, że kilka nazwisk jest przekreślonych czerwonym atramentem.


