Wejście do środka było, delikatnie zaakcentowane i otwarte na przestrzeń ulicy, prowadziło do wnętrza, gdzie rodziła się muzyka nie w sensie dźwięków, lecz decyzji, spotkań i pracy twórczej. Całość sprawiała wrażenie miejsca uporządkowanego i pełnego kultury, idealnie wpisanego w otoczenie miasta, w którym sztuka była naturalną częścią codzienności Prahburga.




