Herr
@Joachim Cargalho okres Pańskiej służby dyplomatycznej w Sarmacji zakończył się nie z powodu braku zaufania, to wie Szanowny doskonale, że nadwyraz cieżko jest stracić w moich oczach, ale z chęci wprowadzenia ożywienia dyplomatycznego.
Pańska działalność na arenie międzynarodowej przyniosła wiele razy nam, obywatelom Kotliny Edelweiss, niemały rozgłos. Dziś już nikt nie pamięta negatywnych chwil, tylko te pozytywne i na nich się chciałbym oprzeć.
Serdecznie Panu dziękuje za realizowanie swoich założeń współpracy, to wyjątkowe kiedy możemy w pełni zaufać dyplomacie nie bacząc czy to docelowo przyniesie hańbę czy nie. W Pańskim przypadku każdorazowo była duma za sposób realizacji i konsekwentne wspieranie Centrali. Chylę nisko czoła, w końcu nadal jest także Szanowny Szefem Departamentu Dyplomatycznego, ale w obliczu pańskich podróży ku górskim krainom należy odciążyć Szanownego Pana z przykrych obowiązków "bywania po drugiej stronie ekranu". Zapraszam serdecznie i mam nadzieję, że nastąpi to już niedługo, do dalszej współpracy, nie tylko na drodze urzędnika państwowego, ale przede wszyskim jako Edla.
Jeszcze raz dziękuje za wszystko - współpraca z Szanownym Panem Ambasadorem to czysta przyjmność.