
Jezioro Lotte, ukryte wśród łagodnych wzgórz nieopodal Schwarzwaldorf, tej wiosny prezentuje się zjawiskowo. Jego tafla odbijała nie tylko niebo i przemykające chmury, ale też historie, których nikt nie zapisywał w kronikach.
O poranku mgła snuła się tu nisko nad wodą, jakby jezioro chciało zachować swoje sekrety tylko dla siebie. Starsi mieszkańcy Schwarzwaldorf powiadają, że kto spojrzy w to mleczne zamglenie zbyt długo, zobaczy nie przyszłość ani przeszłość, lecz coś wyjątkowego, którego nie umieją opisać.
W ciągu dnia Jezioro Lotte tętni spokojnym życiem: rybacy zarzucająsieci, dzieci puszczają po wodzie drewniane łódeczki, a artyści próbują uchwycić na płótnie zmienność jego barw - od głębokiego granatu po złoto zachodzącego słońca. Jednak to nocą miejsce to nabiera prawdziwie niezwykłego charakteru. W świetle księżyca woda zdaje się lekko drgać, jakby oddychała...
Dziś niewielu wierzy w te historie, ale jeśli znajdziesz się nad Jeziorem Lotte o świcie i wsłuchasz się uważnie w ciszę, być może usłyszysz echo tamtej nocy — delikatne, niemal nierzeczywiste.
To właśnie tutaj, na tafli jeziora kręcono teledysk do jednego z utworów Mandaryny. Tubylcy nie mieli świadomości, że takie zdarzenie miało miejsce, dopóki nie ukazał się dzisiaj nowy teledysk wokalisty. Muzycznie utwór znakomicie sobie daje radę, ale Lotte dodaje pewien urok i blask wizualny.
O poranku mgła snuła się tu nisko nad wodą, jakby jezioro chciało zachować swoje sekrety tylko dla siebie. Starsi mieszkańcy Schwarzwaldorf powiadają, że kto spojrzy w to mleczne zamglenie zbyt długo, zobaczy nie przyszłość ani przeszłość, lecz coś wyjątkowego, którego nie umieją opisać.
W ciągu dnia Jezioro Lotte tętni spokojnym życiem: rybacy zarzucająsieci, dzieci puszczają po wodzie drewniane łódeczki, a artyści próbują uchwycić na płótnie zmienność jego barw - od głębokiego granatu po złoto zachodzącego słońca. Jednak to nocą miejsce to nabiera prawdziwie niezwykłego charakteru. W świetle księżyca woda zdaje się lekko drgać, jakby oddychała...
Dziś niewielu wierzy w te historie, ale jeśli znajdziesz się nad Jeziorem Lotte o świcie i wsłuchasz się uważnie w ciszę, być może usłyszysz echo tamtej nocy — delikatne, niemal nierzeczywiste.
To właśnie tutaj, na tafli jeziora kręcono teledysk do jednego z utworów Mandaryny. Tubylcy nie mieli świadomości, że takie zdarzenie miało miejsce, dopóki nie ukazał się dzisiaj nowy teledysk wokalisty. Muzycznie utwór znakomicie sobie daje radę, ale Lotte dodaje pewien urok i blask wizualny.