XXVIII Mistrzostwa Mikroświata - Bialenia - Rusowia

Zbiór wszelakich informacji dotyczących zmagań reprezentacji mikronacji w ramach Mikroświatowej Unii Piłkarskiej.
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21803
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: XXVIII Mistrzostwa Mikroświata - Bialenia - Rusowia

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Przed półfinałem. Edelweiss czeka na Volkian

Już od wczesnego popołudnia nad Stadtplatz „Ohne Titel” dało się wyczuć, że tego dnia zwykły rytm miasta nie będzie obowiązywał.
Najpierw pojawili się pojedynczy kibice. Dwóch młodych chłopaków w białych koszulach z szarotką na piersi, starszy mężczyzna z przewieszonym przez ramię szalikiem Edelweiss uszytym przez małżonkę, grupa robotników, którzy najwyraźniej postanowili zakończyć dniówkę nieco wcześniej. Potem przyszli następni... I następni.

Wkrótce plac zaczął przypominać wielki organizm w szartokowych barwach.
Z okien kamienic zwisały flagi. Na balkonach pojawiły się szaliki. Ktoś przyniósł niewielki bęben, ktoś inny trąbkę, a z jednej z kawiarni wyniesiono kilka drewnianych skrzynek, które niemal natychmiast zaczęły pełnić funkcję prowizorycznej sceny.

— Volkian! Volkian! — krzyknął ktoś dla żartu z tłumu.
Odpowiedziało mu natychmiast:

- Edelweiss, EDELWEISS! - nagle "zaryczał" cały plac.

Po chwili rytm podchwycił już cały rynek.
Nie było w tym jednak agresji. Raczej to charakterystyczne dla mieszkańców Kotliny przekonanie, że skoro reprezentacja dotarła aż tutaj, to teraz wszyscy mają w tym swój udział.
Przy jednym ze stolików kilku starszych kibiców pochylało się nad gazetą.

Mówię wam, dziś Grunz — przekonywał jeden z nich, stukając palcem w artykuł. — Ten człowiek jest w gazie.
— Grunz? Oczywiście. Ale jak Tomović dostanie piłkę, to Volkian będzie miał problem — odpowiedział drugi.
A Hühnerbein? - Na chwilę zapadła cisza. -— Hühnerbein zawsze.


To wystarczyło.
Kilka osób siedzących obok natychmiast podniosło kufle.
— Auf Hühnerbein!
— Auf Grunz!
— Auf Tomović!


Kufle uderzyły o siebie.
Kibice mieli swoje powody, by wierzyć właśnie w tych ludzi. Grunz w ostatnich spotkaniach był jednym z motorów zespołu. Tomović, jeden z kapitanów i jeden z najbardziej doświadczonych zawodników w historii szarotkowej reprezentacji, już raz ratował Edelweiss w dramatycznym meczu z Trizondalem. Hühnerbein natomiast od lat pozostawał jednym z tych zawodników, których nazwisko wystarczyło wymienić, żeby rozmowa o szansach na gola sama się zaczęła.

Ale na placu pojawiały się również inne nazwiska.
Kończacy karierę "pierwszy kapitan" - Gotthold Grimm, ale i Otto Drissen, Kcuka Marcuka czy Vaclav Topelec.

Każdy miał swojego faworyta. Każdy miał też własną teorię.
— Dzisiaj nie potrzebujemy pięknej gry — przekonywał starszy mężczyzna w kapeluszu. — Potrzebujemy jednego gola więcej.
— Albo dwóch.
— Albo trzech.
— Czemu nie czterech?


Roześmiali się.

Nad tłumem powoli zaczęły pojawiać się transparenty.

„EIN TAL. EIN TEAM. EDELWEISS!”

„NOCH EIN SCHRITT!”


A największy, rozwinięty pomiędzy dwiema kamienicami, głosił:

„VOM TAL BIS ZUM FINALE!”

Z Kotliny aż do finału. W pewnym momencie na schodach przed jedną z kamienic pojawił się młody chłopak z megafonem.

— Kto strzela z Volkianem?!
— GRUNZ!
— Kto prowadzi nas do finału?!
— TOMOVIĆ!
— A kto dołoży swoje?!
Tłum przez chwilę milczał.
Ktoś z tyłu wydarł się:
— HOFFMANN!


Plac eksplodował śmiechem i owacją. Po chwili wszyscy zaczęli skandować już tylko jedno:

— E-DE-LWEISS! E-DE-LWEISS! E-DE-LWEISS!

Gdzieś z boku ktoś zaczął grać melodię na trąbce. Dołączył bęben. Z kawiarni wyszli kolejni mieszkańcy. Sprzedawcy przestali nawet udawać, że interesuje ich handel.

Na Ohne Titel Platz nie było już właściwie przechodniów. Byli tylko kibice.

Mężczyźni w kapeluszach, kobiety w jasnych sukienkach z szarotkami przypiętymi do piersi, dzieci machające małymi flagami, starsi mieszkańcy, którzy pamiętali jeszcze czasy, gdy sama reprezentacja Edelweiss była czymś znacznie bardziej odległym niż półfinał mistrzostw.

A teraz?

Teraz dzielił ich od finału już tylko jeden mecz. Volkian.
Ktoś rozwinął jeszcze jedną flagę. Białą. Pośrodku widniała szarotka. I tylko jedno słowo: „WEITER.” - Dalej.
Bo tego popołudnia na Stadtplatz „Ohne Titel” nikt nie chciał jeszcze rozmawiać o porażce.

Nie było jej w słowniku. Był tylko Volkian-Był półfinał.

I była wiara, że Grunz, Tomović, Hühnerbein i cała reszta szarotkowej jedenastki zrobią jeszcze ten jeden krok.
A kiedy nad placem zaczęły bić kościelne zegary, tłum ruszył powoli w stronę miejsca, z którego najlepiej było słychać miejskie głośniki - te były podłaczone pod EdelRadio, które na żywo nadawało relację ze spotkania.
Edelweiss było gotowe.
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
Awatar użytkownika
Peter Grüner Stempel
Posty: 98
Rejestracja: 08 grudnia 2025, 21:50

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: XXVIII Mistrzostwa Mikroświata - Bialenia - Rusowia

Post autor: Peter Grüner »

Jedyny słuszny kierunek to FINAŁ! I Potężne Szarotki dziś z klasą go wywalczą!


Ambasador Kotliny Edelweiss w Księstwie Sarmacji oraz Republice Czechosłowackiej,
Prezydent Republiki Bialeńskiej,
Prymas Rusowii
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21803
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: XXVIII Mistrzostwa Mikroświata - Bialenia - Rusowia

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Peter Grüner pisze: 29 sierpnia 2026, 16:55 Jedyny słuszny kierunek to FINAŁ! I Potężne Szarotki dziś z klasą go wywalczą!
Nie tym razem. :P W zasadzie to było do przewidzenia. Mamy za mało atutów z przodu, z tyłu też raczej średniaki. Nie mniej wynik cieszy! Pierwsza czwórka, gdzie liczyliśmy, że wyjście z grupy będzie minimum, ale i zarazem optimum.
Obrazek
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
Awatar użytkownika
Peter Grüner Stempel
Posty: 98
Rejestracja: 08 grudnia 2025, 21:50

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: XXVIII Mistrzostwa Mikroświata - Bialenia - Rusowia

Post autor: Peter Grüner »

Już za trzy sezony,
Już za trzy sezony
Wrócą Edle na salony! :P


Ambasador Kotliny Edelweiss w Księstwie Sarmacji oraz Republice Czechosłowackiej,
Prezydent Republiki Bialeńskiej,
Prymas Rusowii
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21803
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: XXVIII Mistrzostwa Mikroświata - Bialenia - Rusowia

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Peter Grüner pisze: 29 sierpnia 2026, 20:53 Już za trzy sezony,
Już za trzy sezony
Wrócą Edle na salony! :P
Oby nam poszło lepiej. To do tego turnieju przygotowuje się na pełnej. :D
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Oberhaupt
Posty: 21803
Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss

ODZNACZENIA

OBYWATEL

Re: XXVIII Mistrzostwa Mikroświata - Bialenia - Rusowia

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

A co tam - zapytałem ejaj jak widział mecz, gdyby to skomentował dziennikarz EdelRadio. To mi wyszło
Obrazek
EDELRadio – transmisja specjalna
Półfinał Mistrzostw Mikroświata
Volkian – Edelweiss
Stadion w Rusowii, 29 sierpnia 2026 roku, godzina 19:00

[sygnał radiowy, krótka fanfara]

SPRAWOZDAWCA: Jochen Munch

Dobry wieczór, Szanowni Państwo! Dobry wieczór wszystkim słuchaczom EdelRadio!

Jesteśmy dziś na Rusowskim Molochu, gdzie za kilka chwil rozpocznie się spotkanie, na które cała Dolina czekała od wielu dni!

Półfinał Mistrzostw Mikroświata!

Naprzeciw siebie staną reprezentacje Volkianu i Edelweiss.

Jedno spotkanie.

Dziewięćdziesiąt minut.

A nagrodą — finał Mistrzostw Mikroświata!

W obozie Edelweiss panuje ogromna mobilizacja. Nasza drużyna przystępuje do tego spotkania po zwycięstwach nad Muratyką, Trizondalem i Hasselandem. Szczególnie pamiętamy dramatyczne 4:3 z Trizondalem i świetne 2:0 z Hasselandem.

Dziś jednak wszystko zaczyna się od nowa.

Volkian wystawia ustawienie 4-4-2. W bramce Yrjö Sirola, przed nim między innymi Widgren, Malmros, Vainionpää i Feister. W pomocy Almaas, Larroza, Paasio i Irrureta. Z przodu Wille Viiro oraz kapitan Anthony Castagne.

Po drugiej stronie — Edelweiss w ustawieniu 5-3-2, z Sancho Grunzem jako kapitanem. W środku pola między innymi Kcuka Marcuka, a zespół ma szukać swoich szans przede wszystkim skrzydłami. Trener zdecydował się również na długie piłki, licząc na szybkie przenoszenie gry pod bramkę Volkianu.

To będzie spotkanie dwóch zupełnie różnych pomysłów na futbol.

Volkian — ostrożny, ale z pressingiem.

Edelweiss — normalne tempo gry, skrzydła i próba wykorzystania przestrzeni.

Sędzią dzisiejszego półfinału jest Stellan Offsajed.

Proszę zostać z nami.

Za chwilę zaczynamy!

1. MINUTA

I ruszamy!

VOLKIAN – EDELWEISS!

Pierwsze podanie... Volkian spokojnie buduje pierwszą akcję.

Edelweiss cofa się głęboko. Pięciu naszych zawodników ustawionych w linii obrony.

Bez nerwów.

Bez szaleństwa.

To dopiero początek.

3. MINUTA

Ojej!

Pierwsza kartka dla Otto Drissena.

To bardzo wcześnie. Sędzia Offsajed nie zamierza dziś pozwalać na zbyt wiele.

Drissen musi teraz uważać przez pozostałą część spotkania.

I tego właśnie najbardziej nie chcieliśmy na początku tak ważnego meczu.

22. MINUTA

Kolejna żółta kartka.

Tym razem dla Leonharda Dreschera.

Dwie kartki po stronie Edelweiss w pierwszych dwudziestu dwóch minutach.

To zaczyna być niebezpieczne.

Volkian próbuje nas wybić z rytmu, a my sami pomagamy mu w tym nieco zbyt ostrą grą.

Ale wynik nadal bez zmian.

0:0.

I, Szanowni Państwo, trzeba powiedzieć uczciwie — jest niezwykle nerwowo.

PIERWSZA POŁOWA

Volkian ma więcej piłki.

Właściwie wyraźnie więcej.

Ale nasze ustawienie działa.

Piłkarze Volkianu nie mogą znaleźć dogodnej drogi pod bramkę. Edelweiss jest bardzo zdyscyplinowane.

Czekamy.

Czekamy na tę jedną piłkę.

Na jedno wyjście skrzydłem.

Na jeden błąd.

Na moment, w którym Sancho Grunz albo ktoś inny dostanie przestrzeń.

Minuty mijają.

30. minuta.

35.

40.

Nadal bez bramek.

Volkian prowadzi grę, ale nie stwarza realnego zagrożenia.

I właśnie o to chodziło.

45. MINUTA

Koniec pierwszej połowy!

- - - - - - -



VOLKIAN 0 – EDELWEISS 0!

Szanowni Państwo, jesteśmy dokładnie tam, gdzie chcieliśmy być.

Po pierwszych 45 minutach remis.

Volkian ma przewagę w posiadaniu, ale nie potrafi jej zamienić na sytuacje bramkowe.

Statystyki są bezlitosne dla widowiska, ale bardzo łaskawe dla naszych nerwów:

0:0 w szansach.

Ani jednej naprawdę groźnej sytuacji.

I teraz wszystko rozstrzygnie się w drugiej połowie.

Czy Edelweiss odważy się zaatakować?

Czy Volkian zwiększy nacisk?

Czy może jedna przypadkowa akcja zdecyduje o losach całego półfinału?

Proszę zostać z nami.

- - - - - - -

DRUGA POŁOWA
46. MINUTA

Wracamy!

Druga połowa półfinału Mistrzostw Mikroświata właśnie się rozpoczęła.

Jeszcze 45 minut.

Tylko 45 minut dzieli Edelweiss od możliwego finału.

59. MINUTA

O NIE!

CZERWONA KARTKA!

Konrad Matthias Leitner zostaje wyrzucony z boiska!

Edelweiss zostaje w dziesiątkę!

To jest katastrofa!

Przez niemal godzinę byliśmy w tym meczu. Wynik 0:0. Volkian nie potrafił nas przełamać.

A teraz?

Teraz musimy grać w osłabieniu.

Szanowni Państwo, to jest ten moment spotkania, który może wszystko zmienić.

Trener musi reagować.

Nie możemy już grać tak samo.

Volkian natychmiast poczuje krew.

65. MINUTA

Zmiana w Edelweiss.

Schodzi Kcuka Marcuka.

W jego miejsce pojawia się Gotthold Grimm.

To decyzja wymuszona sytuacją.

Marcuka miał dziś bardzo trudne zadanie — był rozgrywającym Edelweiss, a jednocześnie pozostawał pod indywidualną opieką Rafaela Paasio.

Teraz trener próbuje znaleźć sposób na grę w dziesiątkę.

Musimy przetrwać.

To już nie jest kwestia pięknego futbolu.

To jest walka.

67. MINUTA

I kolejny cios.

Benedikt Tomović schodzi z boiska!

Kontuzja!

Nie wygląda to dobrze.

Tomović, jeden z naszych bohaterów ostatnich spotkań, musi opuścić murawę.

W jego miejsce Thomas Freilinger.

Szanowni Państwo...

To zaczyna być prawdziwa próba charkteru.

Dziesięciu przeciwko jedenastu.

Bez Tomovicia.

I jeszcze ponad dwadzieścia minut do końca.

Ale proszę spojrzeć na tablicę.

Wciąż 0:0!

Volkian jeszcze tego meczu nie wygrał!

71. MINUTA

Zmiana również w drużynie Volkianu.

Rafael Paasio opuszcza boisko. W jego miejsce wchodzi Eero Näkkäläjärvi.

A więc również trener Volkianu zaczyna przemeblowywać swój zespół.

I bardzo dobrze.

Bo to oznacza jedno:

Volkian czuje, że Edelweiss nadal może ich ukarać.

Sancho Grunz pokazuje kolegom, żeby się cofnęli.

Spokojnie!

Bez paniki!

Każda minuta działa teraz na naszą korzyść, jeśli tylko utrzymamy ten wynik.

73. MINUTA

Volkian rozgrywa.

Piłka na naszej połowie.

Dośrodkowanie...

wybijamy!

Jeszcze raz Volkian!

I znowu obrona Edelweiss!

Świetnie!

Naprawdę świetnie bronimy!

Nasi zawodnicy są już niemal pod własnym polem karnym, ale nie pozwalają rywalom wejść w szesnastkę.

A czas płynie.

73. minuta.

0:0.

75. MINUTA

Jeszcze piętnaście minut regulaminowego czasu!

Proszę Państwa, czy my naprawdę możemy to zrobić?

Czy Edelweiss, grając w dziesiątkę, może dotrwać do końca bez straty gola?

Na ławce nerwy.

Na trybunach nerwy.

A Sancho Grunz...

Grunz walczy.

Kapitan podbiega do każdej piłki, próbuje przytrzymać ją choć przez kilka sekund, odciążyć obronę.

Potrzebujemy teraz właśnie tego.

Każdej sekundy.

Każdego wybicia.

Każdego odbioru.

77. MINUTA

Volkian coraz bliżej!

Irrureta dostaje piłkę...

Strzał!

NIE!

Obok bramki!

Szanowni Państwo, serca chyba stanęły nam wszystkim na moment.

Ale nadal...

0:0!

Jeszcze dwie minuty do osiemdziesiątej.

79. MINUTA

RZUT ROŻNY DLA VOLKIANU.

I teraz naprawdę robi się gorąco.

Wszyscy zawodnicy w naszym polu karnym.

Sirola pod bramką.

Castagne już czeka.

Piłka ustawiona.

Dośrodkowanie...

CASTAGNE!

GŁOWA!

GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!


...

VOLKIAN 1 – EDELWEISS 0.

Nie.

Nie, nie, nie...

Anthony Castagne.

Rzut rożny.

Główka.

I piłka w naszej bramce.

Przez siedemdziesiąt dziewięć minut Edelweiss walczyło jak równy z równym.

Przez dwadzieścia minut w osłabieniu.

Broniliśmy się.

Trzymaliśmy.

Czekaliśmy.

I właśnie teraz Volkian znalazł tę jedną chwilę.

1:0.

[krótka cisza]




Szanowni Państwo...

To jeszcze nie koniec.

Nie może być.

Mamy jeszcze ponad dziesięć minut.

Jedna bramka.

Tylko jedna bramka!

Przy takim wyniku wszystko może się wydarzyć.

80. MINUTA

Edelweiss rusza do przodu.

Nie mamy już wyboru.

Grimm!

Długa piłka!

Grunz walczy!

Jest przy niej!

Ale obrońca Volkianu wybija!

Szybko!

Szybko, Edelweiss!

82. MINUTA

Żółta kartka dla Jorika Wessarika.

Ale teraz naprawdę nikt już o kartkach nie myśli.

Potrzebujemy gola.

Volkian 1, Edelweiss 0.

Jeszcze osiem minut regulaminowego czasu.

Osiem minut, które mogą zdecydować o całych mistrzostwach.

84. MINUTA

Edelweiss próbuje skrzydłem.

Długa piłka!

Dośrodkowanie!

Jest tam Grunz!

Nie!

Obrońca Volkianu uprzedza naszego kapitana.

Ale brawo!

Wreszcie zaczynamy grać odważniej.

Teraz już nie ma czego bronić.

85. MINUTA

Pięć minut!

Pięć minut do końca!

Czy Edelweiss ma jeszcze jedną akcję?

Jedną?

Jedyny moment, jedna piłka, jeden stały fragment...

Czasami właśnie tyle potrzeba.

87. MINUTA

RZUT WOLNY DLA VOLKIANU.

O nie...

To jest bardzo niebezpieczne.

Irrureta podchodzi do piłki.

Ustawia ją.

Nasi zawodnicy tworzą mur.

Sirola patrzy.

Irrureta bierze rozbieg...

STRZAŁ!

GOOOOOOOL!

VOLKIAN 2 – EDELWEISS 0!


Manolo Irrureta!

Rzut wolny!

I tym razem chyba już naprawdę...

jest po wszystkim.




[dłuższa pauza]

Dwie bramki.

Cztery minuty do końca.

Dziesięciu zawodników Edelweiss.

To już nie jest matematyka.

To cud byłby potrzebny.

Ale przecież...

czy nie na tym polega futbol?

Jeszcze próbujemy.

88. MINUTA

Edelweiss podnosi się.

Jeszcze jedna długa piłka.

Jeszcze jeden atak.

Sancho Grunz krzyczy do kolegów.

Do przodu!

Nasi zawodnicy nie chcą zejść z tego boiska bez walki.

89. MINUTA

Volkian spokojnie rozgrywa piłkę.

My próbujemy odebrać.

Jeszcze naciskamy.

Jeszcze próbujemy.

Ale zegar bezlitośnie odmierza ostatnie sekundy.

90. MINUTA

Sędzia spogląda na zegarek.

Jeszcze chwila...

Jeszcze jedna akcja Edelweiss.

Długa piłka...

Przechwytuje Volkian.

I...

KONIEC!

VOLKIAN 2 – EDELWEISS 0


KONIEC MECZU.

VOLKIAN W FINALE.


Edelweiss odpada.



[cisza, następnie spokojny głos komentatora]

Szanowni Państwo...

Co powiedzieć?

Przegraliśmy.

Nie będziemy tego ukrywać.

2:0.

Ale proszę spojrzeć na cały ten mecz.

Do 59. minuty było 0:0.

W 59. minucie czerwona kartka dla Konrada Matthiasa Leitnera.

W 67. minucie kontuzja Benedikta Tomovicia.

A mimo tego przez kolejne dwanaście minut Edelweiss nadal trzymało wynik.

Dopiero w 79. minucie Anthony Castagne znalazł drogę do naszej bramki.

A kiedy musieliśmy ruszyć do przodu, Volkian wykorzystał jeszcze rzut wolny Manolo Irrurety.

2:0.

I koniec marzeń o finale.

Ale nie koniec tej reprezentacji.

Bo spójrzmy, skąd przyszliśmy.

Muratyką.

Trizondalem.

Hasselandem.

A teraz półfinał Mistrzostw Mikroświata.

Nie przegraliśmy dziś dlatego, że Volkian przez dziewięćdziesiąt minut nas miażdżył.

Przegraliśmy, bo w najważniejszym momencie spotkania dostaliśmy czerwoną kartkę i musieliśmy grać w osłabieniu.

A później Volkian wykorzystał swoje szanse.

Taki jest futbol.

I jeszcze jedno.

Sancho Grunz.

Kapitan Edelweiss zostaje wybrany zawodnikiem meczu.

I trudno się z tym nie zgodzić.

Do ostatniej minuty walczył.

Podnosił kolegów.

Próbował.

Nie odpuścił.

I właśnie za to należą mu się dziś największe brawa.



[w tle słychać pojedyncze odgłosy trybun]

Drodzy Państwo...

Dziś wieczorem nie będzie finału.

Nie będzie walki o złoto.

Ale będzie coś innego.

Duma.

Bo Edelweiss znalazło się wśród czterech najlepszych reprezentacji tego turnieju.

A jeszcze chwilę temu nikt nie wiedział, czy ta drużyna w ogóle zdoła zajść tak daleko.

Zdołała.

I dlatego, kiedy nasi zawodnicy schodzą teraz z murawy...

proszę ich nie żegnać ciszą.

Proszę ich żegnać brawami.

Bo oni naprawdę na nie zasłużyli.


[fanfara EdelRadio]

To była nasza transmisja z Xpert Areny.

Volkian 2, Edelweiss 0.

Volkian zagra w finale.

A my?

My wracamy zagramy o III miejsce.

Z Lumerią

Z niedosytem.

Ale również z przekonaniem, że ta reprezentacja jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa.

Dobranoc, Szanowni Państwo.

I pamiętajcie:

Edelweiss może przegrać mecz.
Edelweiss może przegrać półfinał.
Ale Edelweiss nie przestaje grać.

EdelRadio — dla całej Kotliny.

Dobranoc.
(-)Heinz-Werner Grüner
OBERHAUPT EDELWEISS
Obrazek Obrazek ..
oberhauptokration
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mikroświatowa Unia Piłkarska”