


Tak też rusza i widzi kolejne demony... Złote Żmije, Piekielne Pomioty i Czarnych Rycerzy...



Czuje on w żyłach że te demony to już czyste zło... Ani krzty dobroci... Czyli zaczyna się etap najgroźniejszych zwykłych demonów... Mimo tego rzuca wybuchowymi eliksirami... Złote Żmije padają... Ale na Piekielnych Pomiotach i Czarnych Rycerzach nie robi to wrażenia... Dlatego postanawia przywołać Lodowatego Golema. Wszyscy się rzucają na niego... Ale Lodowy Golem bez litości wybija jednego po drugim demonie... Widać że jest naprawdę potężnym golemem, większym niż mu się zdawało. Po pokonaniu ich wszystkich ruszał dalej... Wtedy zobaczył jego... Arcykapłan Piekieł Przerażający Sędzia... Oczywiście od razu zobaczył na ramię i widział czarny pentagram.

-Arcykapłan Piekieł Przerażający Sędzia: Jesteś ekstremalnie odważny i głupi że tak daleko zaszedłeś. Ktoś ci pomaga, bo tak to dawno byś temu zginął.
Heinz odpowiada krótko.
-Wojownik Heinz: A co boisz się demonie?
On tylko delikatnie się uśmiecha i mówi zainteresowany.
-Arcykapłan Piekieł Przerażający Sędzia: Wręcz przeciwnie! Podziwiam. Nie ciebie. Twoje umiejętności i twojego nauczyciela. Ktokolwiek za tym stoi, bardzo mu zależy byś nie zginął.
Heinz tylko trzyma miecz w gotowości do ataku. Oboje chodzą równym tempem i patrzą na siebie.
-Arcykapłan Piekieł Przerażający Sędzia: Nie jestem głupi. Nie atakujesz pierwszy bo masz powód. W co ty ze mną pogrywasz? Wcześniej czy później się dowiem co tam ukrywasz i tak ciebie zabiję, ale do tego czasu ja mam czas. Ty w końcu będziesz głodny. A wtedy będziesz musiał atakować pierwszy.
Ale Heinz nadal kroczy. Nie spuszcza wzroku i nie robi żadnych ruchów. Trochę to trwa i wtedy pojawia się Zęboskóry. On jednak nie atakuje i siada niedaleko. Mówi tylko.

-Zęboskóry: Zabij jak najszybciej tego Arcykapłana Piekieł Przerażającego Sędziego. Wiem że go dasz radę zabić. Jestem tu by ci mentalnie pomóc.
Heinz widzi że to jakaś niebezpieczna gra. zerka na prawe ramię czarnego pentagrama i mówi.
-Wojownik Heinz: Czemu nie atakujesz mnie od razu? Widzę że twój pentagram jest czarny na ramieniu.
I wtedy oni oboje klaskają powoli i Acykapłan Piekieł Przerażający Sędzia mówi.
-Arcykapłan Piekieł Przerażający Sędzia: Brawo. Rozszyfrowałeś to. Jednak nie jesteś aż taki głupi. To oznacza że ja i on możemy już ciebie zabić. I ty na to liczysz że szybko ruszymy. Hehehehehe powodzenia.
Heinz wie że jest w ogromnych tarapatach... Oni czekają tylko na jego potknięcie. Próbuje wyczarować portal do Tristram, ale Arcykapłan Piekieł Przerażający Sędzia blokuje portal. Heinz krzyczy.
-Wojownik Heinz: Co jest!? Dlaczego nie mogę przejść?!!
-Arcykapłan Piekieł Przerażający Sędzia: A myślisz że ci pozwolę? To się grubo mylisz... Czyli tam masz swojego nauczyciela...
CDN...
@Heinz-Werner Grüner jesteś w poważnych tarapatach. Twoja decyzja będzie bardzo kluczowa. Zadecyduj na kogo chcesz pierw użyć Kościanego Ducha? Na Arcykapłana Piekie Przerażającego Sędziego czy Zęboskórego?












