
Starym zwyczajem nad ogniskiem pieczę trzymał Herr Kućka,
Tym razem tego nie będzie, zdarzyła się rzecz smutna.
Duch jego odszedł w przestworza, ale raczej nie do odległego morza.
Góry był jego sercem, miłością i światem,
Ktoś kiedyś powiedział, ze był edelwajskim wariatem.
Zakochany w ziemi ojczystej i fajce, pufaniu,
Nigdy nie myślał o ziem tych rozstaniu.
Uczcijmy dziś ogniem żarzącym pamięć jego,
Niech mu się wiedzie u stwórcy naszego.
Ogień zapłonął - konary trzeszczą - polano doniesione - impreza trwa.
Tak właśnie by to widział Ś.P. Herr Kućka.
Oberhaupt poszukuje osoby, która godnie zastąpi Herr Kućkę w podtrzymywaniu ognia podczas ważnych wydarzeń odbywających się na Freiheitslichtung. TYLKO POWAŻNE OFERTY.


