Jedni powiedzą, że to "edelwajskie walentynki", inni, że "noc Kupaly", a my po prostu zwiemy to Edeliebe. Pisanie dlaszych frazesów, że to o miłości i przyjaźni nie ma sensu, doskonale to wiecie. W roku 1924 odbędzie się już trzecia edycja tego pozytywnie zakręconego święta.
Za wspólne toasty,
Za przegadane chwile,
Za wyrywane chwasty,
Za minuty miłe.
Za zaufanie, dzielenie się prywatnym życiem i...wspólnym piciem .
Za wysłuchanie pierdołów starego zgreda i po prostu byciem.
Wtedy kiedy trzeba... choć zawsze trochę zabraknie,
I czasu i słowa, to niech "nasz real", choć słaby, całkiem nie wyblaknie.
Za wielką inspiracje,
Za intrygę stosowaną,
Za nieprzyznane racje,
Za fascynację dozowaną
Ktoś stawia domy, ktoś fortunę zbija,
Rodzinny czas wielce poświęca,
To znajdzie chwilę i nawywija,
Gonić jednak zawsze każe zajęca (czy tam króliczka... )
Sentymentalny się zrobiłem, jednak nadal Edelweiss nie porzuciłem.
Nie zrobię tego prędko, jeśli w was będę widział światełko.
Czas - magiczne słowo, czasem zabraknie,
Wiedzcie jednak, że Edelweiss bez Was wyblaknie.
Mikronacje to specyficzne miejsce
Odległości między nami potrafią być wielkie
Nikt jednak nie zauważa jak blisko innych jesteś
Szybka telefonu, ekran komputera, czy wyświetlacz laptopa
Tylko i aż tyle nas dzieli, działa dla nas jak zagroda
Która swoimi murami, swoim ogromem twarze nam przed resztą chowa
Pewnie zastanawiasz się jakie przesłanie ten wiersz niesie na Edeliebe?
Parafrazując: wirtualne państwa - przyjaźnie prawdziwe
Spokojny niczym tafla wody w bezchmurny dzień
Opiekuńczy niczym lwia mama ucząca swe małe polować
Pracowity niczym pszczoła, bo pszczoły są pracowite
Honorowy niczym rycerz, który od hańby ucieka
Inteligentny niczym naukowiec w cieniu pracujący
Empatyczny niczym Ty, bo nie nie odda tego tak dobrze.