Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
Regulamin forum

- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
Rozproszył go dziki pisk. Podszedł kawałek dalej, i zauważył wiewiórkę... w klatce.
Popatrzył chwilę na nią.
- Gdybyś była dobrą przynętą - powiedział, oceniając jej przydatność. Tej chyba nie znalazł, bowiem wyjął nóż i odebrał jej życie.
Zabijam wiewiórkę.
Popatrzył chwilę na nią.
- Gdybyś była dobrą przynętą - powiedział, oceniając jej przydatność. Tej chyba nie znalazł, bowiem wyjął nóż i odebrał jej życie.
Zabijam wiewiórkę.

- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
Co robić, gdy wokół głucha cisza? - zastanawiał się rozglądając po lesie.
Postanowił przyciąć komara i poczekać na lepszą szansę. Wiewiórka wybiła go z tropu, a co gorsza, zwierzęta nie zamierzały pojawiać się w okolicy.
Niedaleko obok usłyszał kolejny strzał, wiedział, ze któryś z jego konkurentów pewnie połasił się na jakieś punkty. Kto wie, jakie zwierzę trafi mu się niedługo...
Czekam.
Postanowił przyciąć komara i poczekać na lepszą szansę. Wiewiórka wybiła go z tropu, a co gorsza, zwierzęta nie zamierzały pojawiać się w okolicy.
Niedaleko obok usłyszał kolejny strzał, wiedział, ze któryś z jego konkurentów pewnie połasił się na jakieś punkty. Kto wie, jakie zwierzę trafi mu się niedługo...
Czekam.

- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21570
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
Obyś czekał tak długo, że Cię zmorzy i zaśniesz tracąc kolejkę. 
- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
Klątwa Oberhaupta zadziałała, a ja tracąc turę decyduję się na kolejne polowanie.
1d100
1d100
1d100
1d100

- Albert Fryderyk de Espada • Stempel
- Faktotum
- Posty: 2983
- Rejestracja: 01 marca 2022, 21:26
- Lokalizacja: Glänzberg
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
67 - zwierzyna duża
Las milczał, jakby wszelka zwierzyna zapadła się pod ziemię. Joachim czekał cierpliwie, wsłuchując się w otoczenie. Czas mijał, a jedynym dźwiękiem, który do niego dotarł, był odległy huk wystrzału. Ktoś inny miał szczęście… ale on nie zamierzał wracać z pustymi rękami.
Nagle, kątem oka dostrzegł ruch. Wśród cieni przemykał wilk, czujny i gotowy do ucieczki. Joachim nie miał czasu na wahanie. Płynnym ruchem uniósł broń, wymierzył i pociągnął za spust.
Wilk padł bezgłośnie. Wreszcie miał swoją zdobycz – dowód na to, że cierpliwość i spokój zawsze się opłacają.
1d100
Las milczał, jakby wszelka zwierzyna zapadła się pod ziemię. Joachim czekał cierpliwie, wsłuchując się w otoczenie. Czas mijał, a jedynym dźwiękiem, który do niego dotarł, był odległy huk wystrzału. Ktoś inny miał szczęście… ale on nie zamierzał wracać z pustymi rękami.
Wilk padł bezgłośnie. Wreszcie miał swoją zdobycz – dowód na to, że cierpliwość i spokój zawsze się opłacają.
1d100
- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
Stanąć oko w oko z wilkiem to ciekawe doświadczenie. Edelweisscy podróżnicy często opisywali te spotkania w swoich notatnikach. Oni jednak wtedy maszerowali zdobywać szczyty górskie, Cargalho zaś teraz miał zdobywać zwierzynę. Wilk więc z łowcy stał się ofiarą.
- Ciekawe, czy zdawał sobie sprawę, że to jego ostatnie chwile - zastanawiał się, gdy podchodził do padniętego zwierza, by upewnić się, że ten nie żyje.
Zastał się trochę w miejscu, w którym aktualnie przebywał. Postanowił więc zmienić otoczenie.
Ruszam na C1
- Ciekawe, czy zdawał sobie sprawę, że to jego ostatnie chwile - zastanawiał się, gdy podchodził do padniętego zwierza, by upewnić się, że ten nie żyje.
Zastał się trochę w miejscu, w którym aktualnie przebywał. Postanowił więc zmienić otoczenie.
Ruszam na C1

- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
Droga zajęła mu trochę czasu, jednak miał ogromną nadzieję, że zacznie mu się to spłacać.
Ślady krwi na liściach, które mijał od razu rzuciły mu się w oczy.
- Czyżby ktoś mnie ubiegł? - pomyślał sobie lecz gdy zauważył iż jest ona mocno skrzepnięta, zdał sobie sprawę, że zwierze zostało trafione dawno temu.
- Chyba już trochę śmierdzę - rzekł do siebie, gdy sięgał po karabin. Tak wiele dni w dziczy na pewno dało się we znaki jego skórze, jednak może dzięki temu zwierzęta nie czuły go już tak bardzo i miały mniejszy dystans? Miał takie nadzieje, więc zaczął kolejne polowanie.
1d100
1d100
Ślady krwi na liściach, które mijał od razu rzuciły mu się w oczy.
- Czyżby ktoś mnie ubiegł? - pomyślał sobie lecz gdy zauważył iż jest ona mocno skrzepnięta, zdał sobie sprawę, że zwierze zostało trafione dawno temu.
- Chyba już trochę śmierdzę - rzekł do siebie, gdy sięgał po karabin. Tak wiele dni w dziczy na pewno dało się we znaki jego skórze, jednak może dzięki temu zwierzęta nie czuły go już tak bardzo i miały mniejszy dystans? Miał takie nadzieje, więc zaczął kolejne polowanie.
1d100
1d100

- Albert Fryderyk de Espada • Stempel
- Faktotum
- Posty: 2983
- Rejestracja: 01 marca 2022, 21:26
- Lokalizacja: Glänzberg
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
81 - zwierzyna duża
Kolejne godziny minęły w ciszy. Las wokół wodopoju tętnił życiem, ale Joachim czekał na coś większego. Czuł, że dzisiejsze polowanie nie może zakończyć się pustymi rękami.
Gdy wreszcie dostrzegł ruch między drzewami, wiedział, że jego cierpliwość się opłaciła. Jelenia sylwetka wyłoniła się powoli, ostrożnie, ale wystarczająco blisko. To była chwila, na którą czekał.
Bez pośpiechu uniósł karabin. Każdy mięsień był napięty, każdy oddech kontrolowany. Strzał padł i zwierzę osunęło się na ziemię.
1d100
Kolejne godziny minęły w ciszy. Las wokół wodopoju tętnił życiem, ale Joachim czekał na coś większego. Czuł, że dzisiejsze polowanie nie może zakończyć się pustymi rękami.
Gdy wreszcie dostrzegł ruch między drzewami, wiedział, że jego cierpliwość się opłaciła. Jelenia sylwetka wyłoniła się powoli, ostrożnie, ale wystarczająco blisko. To była chwila, na którą czekał.

Bez pośpiechu uniósł karabin. Każdy mięsień był napięty, każdy oddech kontrolowany. Strzał padł i zwierzę osunęło się na ziemię.
1d100
- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
Polowanie dobiegało końca, a Joachim czuł się powoli jak pan edelweisskich lasów! Z coraz większą precyzją tropił największe zwierzęta, a zdobyta z... klatki wiewiórka powoli odchodziła w niepamięć.
Szybko spojrzał na mapę, by zdecydować gdzie poszukać dalej szczęścia. Zdaje się, że jest w stanie zapolować już tylko raz.
Przechodzę na B2
Szybko spojrzał na mapę, by zdecydować gdzie poszukać dalej szczęścia. Zdaje się, że jest w stanie zapolować już tylko raz.
Przechodzę na B2

- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
W powietrzu roznosił się sygnał oznaczający kończące się polowanie.
Nie pozostało mu nic innego, jak podjęcie ponownej próby znalezienia największego ze zwierząt.
- Musisz gdzieś tu być - próbował zastosować jakieś afirmacje.
1d100
1d100
Nie pozostało mu nic innego, jak podjęcie ponownej próby znalezienia największego ze zwierząt.
- Musisz gdzieś tu być - próbował zastosować jakieś afirmacje.
1d100
1d100

