
Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
Regulamin forum

- Albert Fryderyk de Espada • Stempel
- Faktotum
- Posty: 2984
- Rejestracja: 01 marca 2022, 21:26
- Lokalizacja: Glänzberg
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy

- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
Joachim od rana szykował się na wyprawę. Przejrzał raz jeszcze wszystkie rzeczy w plecaku, dokładając tam jeszcze mapę szlaków górskich Edelweiss. Trzymał ją od czasów pierwszej Lawiny. Zdawał sobie sprawę, że może nie być aktualna, ale tym razem nie potrzebował wspinać się na szczyt, a jedynie lawirować pomiędzy lęgowiskami zwierzyny łownej.
I choć, jeśli chodzi o wędrówkę, na pewno nie miałby z tym problemów, na polowaniu był chyba tylko raz... 3 lata temu z Oberhauptem @Heinz-Werner Grüner oraz Faktotum @Femme Mystere.
Już zaczynało świtać, gdy stanął obok innych uczestników polowania.
- Doborowe towarzystwo - powiedział głośno, widząc wiele znajomych twarzy. Zlustrował ich pod względem profesji i zauważył, że nie jest jedynym strzelcem.
- No cóż - wziął głęboki oddech - pora zaczynać zabawę - powiedział do siebie i ruszył w głąb wysokich traw.

Ruszył na pole F5
I choć, jeśli chodzi o wędrówkę, na pewno nie miałby z tym problemów, na polowaniu był chyba tylko raz... 3 lata temu z Oberhauptem @Heinz-Werner Grüner oraz Faktotum @Femme Mystere.
Już zaczynało świtać, gdy stanął obok innych uczestników polowania.
- Doborowe towarzystwo - powiedział głośno, widząc wiele znajomych twarzy. Zlustrował ich pod względem profesji i zauważył, że nie jest jedynym strzelcem.
- No cóż - wziął głęboki oddech - pora zaczynać zabawę - powiedział do siebie i ruszył w głąb wysokich traw.

Ruszył na pole F5

- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
W powietrzu słychać było pierwsze strzały. Nie był pewien, czy to któryś z jego konkurentów, czy może zabawa roztopowa wymknęła się spod kontroli i bawiący się na polanie ludzie, urządzili sobie jakieś zawody.
Czuł już narastającą potrzebę rozpoczęcia łowów. Wszak, topienie trochę go nudziło. Jednak postanowił zająć jeszcze lepszą pozycję.
Choć łąka wydawała się doskonałym miejscem na strzelenie pierwszej zdobyczy, on postanowił udać się do lasu.
Przechodzę na F4.
Czuł już narastającą potrzebę rozpoczęcia łowów. Wszak, topienie trochę go nudziło. Jednak postanowił zająć jeszcze lepszą pozycję.
Choć łąka wydawała się doskonałym miejscem na strzelenie pierwszej zdobyczy, on postanowił udać się do lasu.
Przechodzę na F4.

- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
Chwila mu zeszła, zanim pokonał łąki i dostał się do lasu. Miał jednak wrażenie, że w końcu ujrzy swoją pierwszą ofiarę.

Przyczaił się między drzewami, wyciągnął przed siebie strzelbę i zerknął przez celownik.
- Czyżbyś naprawdę się tam chowała - mruczał do siebie, wpatrując w gęste zarośla, gdzie wydawało mu się zauważył ruch.
Chwilę wcześniej usłyszał strzał, który najpewniej oznaczał pierwsze punkty dla jego konkurencji.
- To na pewno Oberhaupt - pomyślał sobie, nie wiedząc czy ma rację.
No dobrze, czekał cierpliwie...
1d100
1d100

Przyczaił się między drzewami, wyciągnął przed siebie strzelbę i zerknął przez celownik.
- Czyżbyś naprawdę się tam chowała - mruczał do siebie, wpatrując w gęste zarośla, gdzie wydawało mu się zauważył ruch.
Chwilę wcześniej usłyszał strzał, który najpewniej oznaczał pierwsze punkty dla jego konkurencji.
- To na pewno Oberhaupt - pomyślał sobie, nie wiedząc czy ma rację.
No dobrze, czekał cierpliwie...
1d100
1d100

- Albert Fryderyk de Espada • Stempel
- Faktotum
- Posty: 2984
- Rejestracja: 01 marca 2022, 21:26
- Lokalizacja: Glänzberg
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
28 - średnia zwierzy (po uwzględnieniu negatywnego modyfikatora za polowanie w sąsiednim polu)
Herr @Joachim Cargalho prawie cały dzień spędził na pieszych wędrówkach i podziwianu widoków gdzie trochę się zapomniał spędzając tak conajmniej kilka godzin.
Z tego błogiego stanu wyrwały go dopiero strzały dobiegające z doliny nieopodal a wkrótce potem prawdopodobnie z tamtego właśnie miejsca wprost w jego stronę wybiegł przestraszony młody samiec kojot szary,
Nasz myśliwy szybkim i pewnym ruchem sięgną za karabin i oddał strzał, powalając zwierzę.
Herr @Joachim Cargalho prawie cały dzień spędził na pieszych wędrówkach i podziwianu widoków gdzie trochę się zapomniał spędzając tak conajmniej kilka godzin.
Z tego błogiego stanu wyrwały go dopiero strzały dobiegające z doliny nieopodal a wkrótce potem prawdopodobnie z tamtego właśnie miejsca wprost w jego stronę wybiegł przestraszony młody samiec kojot szary,

Nasz myśliwy szybkim i pewnym ruchem sięgną za karabin i oddał strzał, powalając zwierzę.
- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
- No dalej, dalej... - mówił do siebie w myślach oczekując przyszłej ofiary, a gdy ta w końcu pojawiła się między zaroślami, pociągnął za spust i...
... usłyszał cichy skowyt. Podszedł w miejsce, gdzie zwierzyna chwilę wcześniej przebiegała i swoim oczom ujrzał kojota, który leżał na ziemi bez ducha.
- No cóż, miałeś po prostu pecha - skwitował.
Rozejrzał się dookoła i wiedział już, że w tym miejscu nie ma co zostawać na dłużej. Pozostała część zwierzyny na pewno się spłoszyła.
Chwilę później usłyszał jednak kolejny raz szelest. Kucnąwszy, przyczaił się ponownie, jednak jego oczom ujrzał się zarys postaci. Spojrzał przez lunetę i zorientował się, że to Księżna @Fatima Popow-Chojnacka. Ona też nie miała czego tutaj szukać.
Spojrzał na mapę:

Ruszył w kierunku polany F3
... usłyszał cichy skowyt. Podszedł w miejsce, gdzie zwierzyna chwilę wcześniej przebiegała i swoim oczom ujrzał kojota, który leżał na ziemi bez ducha.
- No cóż, miałeś po prostu pecha - skwitował.
Rozejrzał się dookoła i wiedział już, że w tym miejscu nie ma co zostawać na dłużej. Pozostała część zwierzyny na pewno się spłoszyła.
Chwilę później usłyszał jednak kolejny raz szelest. Kucnąwszy, przyczaił się ponownie, jednak jego oczom ujrzał się zarys postaci. Spojrzał przez lunetę i zorientował się, że to Księżna @Fatima Popow-Chojnacka. Ona też nie miała czego tutaj szukać.
Spojrzał na mapę:

Ruszył w kierunku polany F3

- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
W powietrzu można było wyczuć zapach prochu, a przynajmniej tak mu się wydawało.
Od czasu do czas dochodziły do niego odgłosy wystrzeliwanych pocisków. To budziło w nim instynkt łowczy, jednak zdecydowanie płoszyło zwierzynę.
Zastanawiał się, czy lepiej dalej podróżować w poszukiwaniu dobrego miejsca do przyczajenia się, czy też lepiej upolować kolejną zwierzynę.

Rozejrzał się dookoła polany, na której się znajdował, jednak nie zauważył szans na kolejną zdobycz.
Westchnął lekko i schował broń. Spojrzał na mapę i udał się dalej.
Ruszam na pole E2.
Od czasu do czas dochodziły do niego odgłosy wystrzeliwanych pocisków. To budziło w nim instynkt łowczy, jednak zdecydowanie płoszyło zwierzynę.
Zastanawiał się, czy lepiej dalej podróżować w poszukiwaniu dobrego miejsca do przyczajenia się, czy też lepiej upolować kolejną zwierzynę.

Rozejrzał się dookoła polany, na której się znajdował, jednak nie zauważył szans na kolejną zdobycz.
Westchnął lekko i schował broń. Spojrzał na mapę i udał się dalej.
Ruszam na pole E2.

- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
- Ech, przydałby mi się jakiś pies tropiący - marudził sobie w myślach, szukając śladów zwierzyny.
Wtedy, gdzieś w oddali zauważył ambonę myśliwską. Gdyby się na nią wspiął, na pewno wyczekałby jakiejś zwierzyny.

Zgodnie ze swoją myślą, tak właśnie uczynił. Pamiętał, że właśnie stąd dobiegały niedawno odgłosy wystrzałów. Wierzył więc, że i on będzie miał niedługo okazję do łowów.
1d100
1d100
Wtedy, gdzieś w oddali zauważył ambonę myśliwską. Gdyby się na nią wspiął, na pewno wyczekałby jakiejś zwierzyny.

Zgodnie ze swoją myślą, tak właśnie uczynił. Pamiętał, że właśnie stąd dobiegały niedawno odgłosy wystrzałów. Wierzył więc, że i on będzie miał niedługo okazję do łowów.
1d100
1d100

- Albert Fryderyk de Espada • Stempel
- Faktotum
- Posty: 2984
- Rejestracja: 01 marca 2022, 21:26
- Lokalizacja: Glänzberg
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
2 - zwierzyna mała
24 - zwierzyna mała
Jakże przytulnie musiało być @Joachim Cargalho w tej ambonie. Jeszcze godzinak i pewnie by tam przysną po spędzeniu tam sporej ilości czasu praktycznie bez ruchu ani czegokolwiek co mogłoby go zainteresować. Karabin oparty o ścianę, myśliwy pochylony na krześle już mrużył oczy gdy gdzieś z okolicy dobiegły jakiesz szelesty, jakby coś przemykało między zaroślami kawałek przed nim. Ni mogąc przyjżeć się dokładnie sięgną on po karabin próbował dojżeć cokolwiek przez lunetę. Dzwięki coraz głośniejsze był on już pewnien że lada chwila wyskoczy na niego jakiś dziki zwierz gotowy przewrócić ambonę i zjeść myśliwego na kolację.
Kropla potu już spływała mu po czole gdy zza krzaka wprost przed niego wyskoczyła krwiorzerzcza bestia...
Wpierw przetarł oczy z niedowierzania... królik. Miał on ziwerzę już na muszce, nawet tak małej okazj nie mógł on przepuścić. Jeden cely strzał wystarczył by dorwać swoją zdobycz.
1d100
24 - zwierzyna mała
Jakże przytulnie musiało być @Joachim Cargalho w tej ambonie. Jeszcze godzinak i pewnie by tam przysną po spędzeniu tam sporej ilości czasu praktycznie bez ruchu ani czegokolwiek co mogłoby go zainteresować. Karabin oparty o ścianę, myśliwy pochylony na krześle już mrużył oczy gdy gdzieś z okolicy dobiegły jakiesz szelesty, jakby coś przemykało między zaroślami kawałek przed nim. Ni mogąc przyjżeć się dokładnie sięgną on po karabin próbował dojżeć cokolwiek przez lunetę. Dzwięki coraz głośniejsze był on już pewnien że lada chwila wyskoczy na niego jakiś dziki zwierz gotowy przewrócić ambonę i zjeść myśliwego na kolację.
Kropla potu już spływała mu po czole gdy zza krzaka wprost przed niego wyskoczyła krwiorzerzcza bestia...

Wpierw przetarł oczy z niedowierzania... królik. Miał on ziwerzę już na muszce, nawet tak małej okazj nie mógł on przepuścić. Jeden cely strzał wystarczył by dorwać swoją zdobycz.
1d100
- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Joachim Cargalho - Strzelec Wyborowy
- Eeeeaaaeeeeaaaaaa.... - ziewnął sobie głośno, przekładając nogę z nogi. Tak długiej ciszy nie było dawno.
Nawet strzałów jakby mniej w okolicy. Już miał to wszystko rzucić, przekląć sobie pod nosem i pójść w pioruny, gdy jego rozleniwionym oczom ukazały się dwa zające.
Oparł lufę o przeznaczone do tego miejsce w ambonie i pociągnął za spust.
- Ha, mam Cię! - powiedział nawet całkiem podekscytowany. Mógł sobie doliczyć kolejne punkty do klasyfikacji.
Założył karabin na plecy i ruszył dalej - w tym miejscu nie było już czego szukać.
Przeszedł na pole D2
Nawet strzałów jakby mniej w okolicy. Już miał to wszystko rzucić, przekląć sobie pod nosem i pójść w pioruny, gdy jego rozleniwionym oczom ukazały się dwa zające.
Oparł lufę o przeznaczone do tego miejsce w ambonie i pociągnął za spust.
- Ha, mam Cię! - powiedział nawet całkiem podekscytowany. Mógł sobie doliczyć kolejne punkty do klasyfikacji.
Założył karabin na plecy i ruszył dalej - w tym miejscu nie było już czego szukać.
Przeszedł na pole D2

