Edelweiss to dolina otoczona z każdej, ale to dosłownie każdej strony, wysokimi górami. Od setek lat nikt nie zastanawiał się co jest za nimi, bo nie było i takiej potrzeby. Rozwój technologii i chęć zdobycia górskich przełęczy i ich najwyższych punktów zakwitła w mieszkańcach dopiero niedawno. Zdobądź jeden ze szczytów, a zostaniesz zapisany w annałach na zawsze...
„Świat wartości w górach jest prosty i przejrzysty dla każdego. Ale jest to absolut piękna i estetycznych doznań. Nie chcesz, nie jedziesz. Nie jedziesz, nie widzisz. Nie widzisz, nie przeżywasz. Wybór należy do ciebie.” – Piotr Pustelnik
Ach jak tu pięknie! Ośnieżone szczyty, słońce, które pwooduje dopływ energii aż w nadmiarze i to świeże górskie powietrze! Tutaj chce się żyć!
Edelweiss to przepiękna kraina pełna zapierających dech w piersiach krajobrazów. Stąd naprawdę ciężko wyrwać się z własnej, nieprzymuszonej woli, dlatego założyliśmy sobie, jako jej mieszkańcy, że nie opuścimy jej nigdy...
Brzmi troszkę tajemniczo, ale do sedna...
Jeśli zamierzasz (realnie) zaniechać działań w dolinie, z zamiarem powrotu to napisz, że "wychodzisz w góry"! Miejmy nadzieję, że zachłyśniesz się inspiracją, a "duch gór" pomoże trafić Tobie z powrotem na bezpieczne ścieżki doliny, zwanej szarotkową...
Wiatr radośnie zaszumiał widząc znajome kształty Frau @Isabella Swann. Podobno nawet góry urosły o kilka centymetrów jak zobaczyły kto stąpa po ich grani.
Joachim Cargalho pisze: ↑25 sierpnia 2023, 17:25
Nie tylko drzewa, ale i wiele serc zabiło mocniej na tę wiadomość. Toż to kolejne prawdziwe roztopy dla serc zlodowaciałych z powodu tęsknoty.
Tęskota ojca do córki jest pewnie postokroć bardziej zawiła. Cieszę się, że serce ojca nieco zelżeje.
Ronon Dex pisze: ↑02 września 2023, 17:48
Idę w góry... na pewno od jutra (3.09) do 10.09, ale nie wiem czy wycieczka nie będzie dłuższa nawet do 26.09 - to się okaże w przyszłym tygodniu.
Herr Leutnant widzę, że będzie srogo odpoczywał, i bardzo dobrze! Aż zazdroszczę, chciałbym sobie tak od roboty odpocząć 3 tygodnie, a nawet i miesiąc.
Życzę przyjemności podczas górskich wędrówek - czy drogą prywatną mogę liczyć na info o faktycznym powrocie? Dzięki i baw się dobrze!
Ronon Dex pisze: ↑02 września 2023, 17:48
Idę w góry... na pewno od jutra (3.09) do 10.09, ale nie wiem czy wycieczka nie będzie dłuższa nawet do 26.09 - to się okaże w przyszłym tygodniu.
Herr Leutnant widzę, że będzie srogo odpoczywał, i bardzo dobrze! Aż zazdroszczę, chciałbym sobie tak od roboty odpocząć 3 tygodnie, a nawet i miesiąc.
Z wyjazdu urlopowego to ja wróciłem przed trzema godzinami... kolejne ponad dwa tygodnie od jutrzejszego poranka to... ćwiczenia rezerwy w realowej armii, ale poligon czyli w sumie taki piknik w lesie.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑03 września 2023, 10:41
Życzę przyjemności podczas górskich wędrówek - czy drogą prywatną mogę liczyć na info o faktycznym powrocie? Dzięki i baw się dobrze!
Tak, dam znać... ale generalnie kończę 26, to od 27 września będę już uchwytny w mikro.
Ronon Dex pisze: ↑02 września 2023, 17:48
Idę w góry... na pewno od jutra (3.09) do 10.09, ale nie wiem czy wycieczka nie będzie dłuższa nawet do 26.09 - to się okaże w przyszłym tygodniu.
Herr Leutnant widzę, że będzie srogo odpoczywał, i bardzo dobrze! Aż zazdroszczę, chciałbym sobie tak od roboty odpocząć 3 tygodnie, a nawet i miesiąc.
Z wyjazdu urlopowego to ja wróciłem przed trzema godzinami... kolejne ponad dwa tygodnie od jutrzejszego poranka to... ćwiczenia rezerwy w realowej armii, ale poligon czyli w sumie taki piknik w lesie.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑03 września 2023, 10:41
Życzę przyjemności podczas górskich wędrówek - czy drogą prywatną mogę liczyć na info o faktycznym powrocie? Dzięki i baw się dobrze!
Tak, dam znać... ale generalnie kończę 26, to od 27 września będę już uchwytny w mikro.
Przepraszam, że w te jesienne dni tak często chodzę w góry, ale niestety obowiązki w świecie rzeczywistym bardzo mnie dociskają. Niemniej na pewno nie znikam! Jestem z wami cały czas.
Roman Schädel pisze: ↑13 października 2023, 09:31
Przepraszam, że w te jesienne dni tak często chodzę w góry, ale niestety obowiązki w świecie rzeczywistym bardzo mnie dociskają. Niemniej na pewno nie znikam! Jestem z wami cały czas.