Szczerze, to czekam z niecierpliwością na dalsze części i mam nadzieję, że moja postać nie zostanie wykorzystana w następnym wydaniu.
Ród Cargalho - Kochaj albo dobij
Re: Ród Cargalho - Kochaj albo dobij
Fajne historie fanfiki prosiny kierować na priv w celu weryfikacji
Szczerze, to czekam z niecierpliwością na dalsze części i mam nadzieję, że moja postać nie zostanie wykorzystana w następnym wydaniu.
Szczerze, to czekam z niecierpliwością na dalsze części i mam nadzieję, że moja postać nie zostanie wykorzystana w następnym wydaniu.
/-/Sophie Susanne Cargalho
Dumna obywatelka Kotliny

Dumna obywatelka Kotliny


- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21576
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Ród Cargalho - Kochaj albo dobij
Ja sam nie wiem cyz lobbować - "więcej oberhaupta" czy wręcz przeciwnie. XD
- Isabella M. Neumann-Swann • Stempel
- Posty: 2692
- Rejestracja: 15 marca 2022, 19:57
- Lokalizacja: Wien/Wolkenbad
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Ród Cargalho - Kochaj albo dobij
@Femme Mystere proszę mnie na siłę nie swatać dobrze 
(-) Isabella Marie Augentrost-Cargalho Neumann-Swann [von Lichtenstein]


- Joachim Cargalho • Stempel
- Graue Eminenz
- Posty: 6084
- Rejestracja: 18 stycznia 2022, 20:21
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21576
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
- Isabella M. Neumann-Swann • Stempel
- Posty: 2692
- Rejestracja: 15 marca 2022, 19:57
- Lokalizacja: Wien/Wolkenbad
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Ród Cargalho - Kochaj albo dobij
A tu bym musiała się zastanowić
(-) Isabella Marie Augentrost-Cargalho Neumann-Swann [von Lichtenstein]


- Horace Richelieu • Stempel
- Posty: 206
- Rejestracja: 04 kwietnia 2022, 14:42
-
ODZNACZENIA
Re: Ród Cargalho - Kochaj albo dobij
Jako iż czuje się trochę lepiej, mogę w końcu wrócić na trochę. Nie chciałbym się forsować, dlatego będę odpisywać w naprawdę wolnym czasie ^^Joachim Cargalho pisze: ↑26 września 2022, 20:18 Real wyleczony, jednak EKG ich serc nie jest już tożsame...![]()
Weekend w sanatorium powinien Wam przywrócić odpowiednie bicie!![]()
Podeślę pocztą zniżkowy list, że tak ujmę, na Weekend Wypoczynkowy. Tylko zaznaczę, że według regulaminu, Weekend zaczyna się od piątku, od 12:00, kiedy obsługa podaje drugie śniadanie po intensywnym treningu na snowbordzie bądź nartach.
Sa Chevalerie Horace de la Maison de La Rocque; Hauptarchitekt EdelBau.
- Femme Mystere • Stempel
- Faktotum
- Posty: 4191
- Rejestracja: 17 stycznia 2022, 13:19
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Ród Cargalho - Kochaj albo dobij
Akt 2
Scena 1
Miejsce akcji: Pałac Książęcy Osoby: @Joachim Cargalho , Lieselotte, @Sophie , @Isabella Swann , @Arkadiusz Maksymilian , @Fatima Popow-Chojnacka , @Alfred Fabian, @Heinz-Werner Grüner , @Andrzej , @Krzysztof Windsor , August Neumann, @Orjon Surma , Antoni Burbon-Conti
(Rodzina Cargalho oraz inni weselnicy wchodzą na scenę. Para młoda przyjmuje prezenty, a potem rozpoczynają pierwszy taniec. Później część gości zasiada przy stole, a część pozostaje na parkiecie. Sophie siada przy rodzicach)
Sophie: Mamo, w czasie kazania Ksiądz Windsor mówił, że małżeństwo to związek dwojga KOCHAJĄCYCH się ludzi… To czemu chcecie mnie związać z Królem Andrzejem?
Lieselotte: Kochana, a czemu go skreślasz na wstępie?
Sophie: Bo… jest starszy ode mnie? I … no głupio się przyznać, ale nie podoba mi się jego styl?
Lieselotte: Wolałabyś młodszego od siebie męża?
Sophie: Co? Nie… nie. NIE! Ale…
(Sophie odwraca się i zwraca się do Joachima.)
Sophie: Tato… tato, a jeśli… jeśli… jeśli podoba mi się ktoś inny? I to nie jest… Król? Ani nawet Książę?
Joachim: To znaczy, że nie zapewni Ci żadnej przyszłości. Spójrz na Panią Młodą, ciągle wybiera między władcami. Nasz dom daje Ci wszystko, co potrzebne. Wybrać należy kogoś kto nie zmieni poziomu Twojego życia.
Sophie: Ksiądz Windsachen mówi, żeby się kierować sercem!
(Zerkają na Krzysztofa wirującego na parkiecie z podwiniętą sutanną. Joachim zażartował)
Joachim: Nic dziwnego, skoro sam postradał zmysły.
(Do stolika przysiadł się Alfred. Wyraźnie podpity już.)
Alfred: Dobry wieczór, Wam! Czy można się dosiąść?
(Sophie, do obojga rodziców)
Sophie: Takiego Króla mi wróżycie?
Alfred: Czy tu mowa o swatach? Małżeństwo? Ściema! Kłamstwo! Życzę im wszystkiego najgorszego... Ja do Arka naprawdę nic nie mam… nie mam nawet szacunku.
(Książę odpycha berłem podchodzących do niego gości pochodzących ze sfer niższych niż hrabiostwo. A gdy podchodzą zwykli mieszkańcy, by złożyć mu gratulacje, drogę zagradzają im gotowi do akcji halabardnicy)
Sophie: Herr Alfredzie, zupełnie nie rozumiem, czemu Frau Fatima podjęła taką decyzję. Chciała chyba tylko pozadzierać nosa. Mnie to nie jest to niczego potrzebne. Jestem niezależna! Chcę rozwijać się w branży modowej…
(Sophie mówi niepewnym tonem.)
Alfred: Gdybym mógł cofnąć czas… nie ożeniłbym się. Nawet z miłości. Spójrz na naszego Oberhaupta!
(Oberhaupt rozdaje autografy oblegany przez stado dziewcząt.)
Alfred: Jego każda by chciała, a nie może. To jedyne dobre podejście.
(Alfred odchodzi, smarkając płaczliwie do chusteczki. Nagle do stolika dosiada się Isabell i jakiś mężczyzna.)
Isabell: Mamo, tato, Sophie… Chciałabym wam kogoś przedstawić. To doktor August Wilhelm Neumann. Najlepszy specjalista, jaki chadzał po edlowskiej ziemi.
August: Dzień dobry, miło mi państwa poznać. Są państwo rodzicami Isabell, prawda?
Joachim: Tak się składa, że właśnie jesteśmy.
(Joachim udawał, że wie z kim ma do czynienia)
Joachim: Jak się Pan bawi na tym weselu? Chyba Pan jest lekarzem, prawda? Czy stetoskop jest częścią Waszego klasycznego wzoru elegancji?
Isabell: Tato…
August: Stetoskop to przyrząd diagnostyczny stosowany w medycynie, służący do osłuchiwania pacjenta, głównie jego klatki piersiowej, serca i jamy brzusznej.
Isabell: … a nie modowy atrybut.
August: Przejdę do konkretów. Panie Joachim Cargalho. Łączy mnie z pańską córką wspólne wytwarzanie fenyloetyloaminy i noradrenaliny, zwane potocznie jako zakochanie, które przy pojawieniu się potomstwa zmieni się w przywiązanie. W związku z tym odpowiadając na potrzeby społeczne i uwarunkowanie kulturowe Kotliny chcę prosić o rękę pańskiej córki.
(Lieselotte mdleje.)
Joachim: O Boże… wykończyli ją!
Isabella: Mamo!
(Joachim rzucił się by pomóc LIeselotte. Pomaga mu Isabella. Do ich stolika zaczynają przychodzić gapie)
Arkadiusz: No tak… znowu przyszli i się nie potrafią zachować.
Fatima: Ach Arkadiuszu, wystarczyła tu obecność Alfreda, by upili się wszyscy. Sama przez to przechodziłam. Teraz mam Twoją koro… Teraz mam Ciebie!
Arkadiusz: A ja w końcu mam z kim tańczyć!
(Lieselotte oszołomiona, wstaje z powrotem na równe nogi, jakby nigdy nic się nie stało)
Orjon: Nie wiem co mam o tym myśleć.
Antoni Burbon: To bardzo niesmaczne!
Orjon: To bardzo niesmaczne!
(Nagle na imprezie pojawiają się Andrzej wraz z Oberhauptem)
Andrzej: Przepraszam Państwa, co tu się dzieje? Czy nie powinniśmy bawić się tą grą pozorów? Tym weselem?
Oberhaupt: Gdybym tylko chciał, to byłoby moje wesele!
(Andrzej szepcze do siebie, patrząc tęsknie za Oberhauptem.)
Andrzej: Też bym tego chciał…
(Andrzej znowu na głos.)
Andrzej: Tak… bo … przybyłem tu by… prosić o rękę Pańskiej córki, Herr Cargalho.
(Lieselotte mdleje. Joachim znowu próbuje ją cucić)
Joachim: Czy wyście wszyscy powariowali?
Antoni Burbon: To zupełnie nie jest zabawne.
Orjon: To wcale nie jest zabawne!
Lieselotte: Joachmie, Andrzej jest królem…
(Lieselotte mdleje. Joachim trzyma ją opartą na jego rękach)
Oberhaupt: Nie wytrzymam, nie wytrzymam… To ja zasługuję na pełnię uwagi!
(Oberhaupt wybiega)
Joachim: Andrzeju, pierścień masz?
(Andrzej wyciąga z kieszeni pierścionek z wielkim kamieniem)
Andrzej: Oczywiście, że mam!
Joachim: Sophie się zgadza.
Sophie: Ale tato?!?!
(Sophie wybiega)
Isabell: Jak możecie zmuszać ją do małżeństwa!
(Lieselotte podnosi głowę)
Lieselotte: Przecież nie powiedziała nie!
Arkadiusz: Na miłość boską, to Książęce wesele! Skoro nie chcecie w spokoju zachwycać się parą książęcą, to po co jeszcze tutaj jesteście?
(Arkadiusz robi gest ręką i w tym samym momencie halabardnicy prowadzą niesfornych gości do wyjścia. )
(-) Lieselotte Augentrost
Prawa Faktotum

Prawa Faktotum


- Isabella M. Neumann-Swann • Stempel
- Posty: 2692
- Rejestracja: 15 marca 2022, 19:57
- Lokalizacja: Wien/Wolkenbad
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Ród Cargalho - Kochaj albo dobij
Lekko odbiega od rzeczywistości
ale jak najbardziej fajnie się czyta to Mamo
powiem nawet, że warto było wstać o 3 nad ranem 
(-) Isabella Marie Augentrost-Cargalho Neumann-Swann [von Lichtenstein]


- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Oberhaupt
- Posty: 21576
- Rejestracja: 06 maja 2021, 12:34
- Lokalizacja: Stadt Edelweiss, Edelweiss
-
ODZNACZENIA
OBYWATEL
Re: Ród Cargalho - Kochaj albo dobij
To przecież sztuka! To musi się przede wszystkim zgadzać w głowach autorów,musi pasować do historii, musi być napięcie, emocje pozytywne - uczucie, negatywne - nienawiść, zaskoczenie, punkt kulminacyjny (punktu G nie musi być.Isabella Swann pisze: ↑02 października 2022, 12:38 Lekko odbiega od rzeczywistościale jak najbardziej fajnie się czyta to Mamo
powiem nawet, że warto było wstać o 3 nad ranem
![]()
